Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak zasmuciliśmy zimną sukę

Ostatnio mój kumpel użalał mi się że odrzuciła go pewna laska, niezła sztuka ale o bardzo sukowatym charakterze. Wybrała innego a jego odrzuciła. Dowiedziałem się że krążą ploty, że z tym z którym jest obecnie uprawiała seks. Powiedziałem mu żeby powiedział jej że się brzydzi kobiet które nie są już dziewicami. Jako uzasadnienie miał podać że brzydzi się spermy która się znalazła kiedyś w pochwie. Brzydzi się mieć kontakt fizyczny z miejscem zanieczyszczonym spermą innego kolesia. Miał jej to powiedzieć zaraz po tym jak ona zerwie z tym swoim chłopakiem bo z tego co widzieliśmy ich związek zaczął się sypać. No i stało się. Zerwali ze sobą. Celowo on nawiązał z nią kontakt. Ona mając wrażenie że znów ma pieska chętnie z nim utrzymywała kontakt. W końcu znalazł dobra okoliczność i jej to powiedział. Ona się obraziła poszła od niego mówiąc mu że jest nienormalny. on się zaczął śmiać. Powiedziałem mu "ten się śmieje, kto się śmieje ostatni". Powiedziałem mu trzeba skończyć z rozczulaniem się nad sobą i poczuć się jak ktoś wartościowy. Wcześniej o niej marzył i dopiero ja mu nią wybiłem z głowy. Ja również uznałem że koniec z rozczulaniem się nad sobą - mam wiele więcej ciekawych rzeczy niż kobiety. Z kumplem przeżywamy metamorfozę. Pracujemy nad pewnością siebie - podchodzimy, zagadujemy do nowych lasek zamiast oglądać się na stare. Do kobiet niegdyś odczuwałem wstręt ale to minęło - to wspominanie przeszłości robi pranie mózgu. Teraz po tym wydarzeniu uznałem że to ja muszę śmiać się ostatni. Ogarniać nowe kobiety a do poprzednich mieć wstręt - to jest najgorsza kara dla tych co mnie odrzucą, a nie żadna nienawiść do ogółu kobiet.elo