
Witam, jak obiecałem kontynuuje moja wczorajsza akcje, trochę się zmieniło ale zaraz to opisze.
A wiec, urwałem się dzisiaj z pracy, zaszedłem we wczorajsze miejsce gdzie spotkałem kolegę.
Usiedliśmy na przystanku i gadamy popijając piwkiem.
Po jakimś kwartale, znowu zobaczyłem ta dziewczynę, niestety nie była sama tylko z jakimś typkiem.
Nawiązałem taka rozmowę z kolega.
Widzisz ta dziewczynę?
Taa, to ona?
Dokładnie.
Ale przecież nie jest sama, może to jej chłopak?
Nie wiem zobaczę, poczekaj chwile.
Pewnym krokiem zbliżam się w ich stronę. Koles się na mnie patrzy, ja jednak nie przestaje.
Gdy w końcu doszedłem do nich nawiązała się taka rozmowa.
(j)a (o)na (on)
j Cześć, wam.
on Cześć, hmm, czekaj ja ciebie znam?
j Może.
on Cris tak?
j Tak.(nie kojarzyłem go).
on Jak tam zespól?
j Własnie przechodzimy rewolucje, a co wy tutaj robicie?
on a wiesz(nagle wtrąca się ona)
o Czego chcesz?
j Nie widzisz ze rozmawiam z kolega? Ladnie się tak wtrącać?
on Hej spokojnie, idziemy własnie do mnie.
j Jesteście para?
o Nie hehe.
on No nie ;]
j Hey, (k) mój kolega. Podejdź tu.
Przedstawiłem go, i kazałem mu chwile pogadać z typkiem.
j A co tam u pani newrwusicy?
o Nic ciekawego, o co ci chodzi?
j Wiesz wczoraj trochę źle mnie potraktowałaś, a intencje miałem dobre.
o Może i przesadziłam, przepraszam.
j (kładę dłoń na jej ramieniu) Słuchaj nie podszedłem do ciebie dla zaczepki, spodobałaś mi się.
o
Teraz się trochę zmieszałam.
j Może pójdziemy się razem przejść?
o Ale nie chce zostawiać kolegi, może innym razem.
j Ja nie pytam kolegi, on ma inne zajęcie obecnie, choć poznamy się.
o Dobra.
Zabrałem ja do kawiarenki, wytłumaczyłem wszystko koledze.
Siedziałem z nią i gadałem, najpierw o ostatniej sytuacji potem trochę bajerowałem. Wymieniliśmy się podstawowymi info na swój temat, ja ofc trochę dwuznacznymi.
Wiesz, masz coś na twarzy?
Co?
Czekaj chwile, przejechałem jej dłonią po twarzy.
Juz?
Tak. Masz bardzo gładką skore mniam.
Heh, wiec, mówiłeś ze ci się spodobałam, co we mnie takiego niezwykłego?
Oprócz charakterku ;]? Fajnie kręcisz biodrami heh.
, pierwszy raz ktoś mi sypnął taki komplement.
A co ci się podoba we mnie?
Serio?
Serio.
Masz fajny styl, chodź jesteś trochę dziwny.
Jak to?
Nie boisz się, walisz tak prosto, mówisz co myślisz.
A no wiesz, taki już jestem, słuchaj zostawiłem kolegę a nie chce kazać mu czekać, wiec może spotkamy się jeszcze kiedyś?
Chętnie.
Masz telefon?
Tak, ble ble ble.
To fajnie, pocałowałem jej policzek i wyszedłem.
Tak się skończyła dzisiaj, wczorajsza historyjka, widać trochę bardziej udana a nawet mam jej "prawdziwy" numer, po prostu wczoraj mi nie wyszło.
Pozdrawiam.