Siemanko witam wszystkich młodych (przedszkolaków) -sam jestem jeszcze niemowlęciem ale nikt dorosły się nie urodził .
Już kilka tygodni temu wpadłem na podobne forum i zaczełem cztać ,różne skutki i mieszane uczucia ale coś docierało .Podobała mi sięjedna z dziewczyn w szkole (nadal mi sie podoba ) więc musiałem coś z tym zrobić, myśli przeróżne jednak błędne, kardynalne błędy opisane na forach ale cuż zmieniłem tok myślenia wymyśliłem dobrego directa i podszedłem do dziewuchy z zamierzonym przezemnie skutkiem
A cała historia wyglądała tak : wymysliłem że podejde pod klase gdzie miała lekcjie i poproszę ją pod pretekstem "sekretarka prosi xyz do sekretariatu "
,udało się pikawa ostro skoczyła ale jest już na korytażu ,sukces , lekie zamotanie coś pościemniałem ,i mówie że chciał bym twój numer i podaje kome . Jest !