Witam, moj dziewiczy wpis:)
Warszawa- miasto grzechu gdzie piwo leje sie litrami, dla tych co zorientowani w temacie wiedza jak rozplanowac sobie tydzien zeby codziennie gdzie indziej za grosze pobawic sie przy dobrej muzyce i wypic kilka rozcienczonych piwek placac ylko za wjazd:D Ale to nie o tym mialem pisac.
Siedzielem sobie z kumplami przy stoliku, jako ze wszyscy zagraniczni to rozmawialismy po angielsku, na horyzoncie wylonily sie 3 niezle panienki HB8, ja wtedy akurat myslalem chu* wie o czym ale kumple zara jakto zagraniczni darli sie lamana polszczyzna "dzieczyny chocie", no to one duzo nie myslac podeszly. dwie stanely z boku koledzy zaraz im ustapili miejsca, ja sobie dalej siedze rozjebany jak meszerszmit, wiec jedna panienka siadla za mna na oparciu:D W moim mniemaniu najladniejsza z nich:) I sie zaczyna:
HB- moze bys mi tak ustapil miejsca?