Jestem cholernie zadowolony, ze mogę po raz kolejny napisać notkę do swojego blogu z akcji wykonanej przeze mnie w ostatnim czasie.
Jak można dostrzec, w moim poprzednim wpisie napisałem ‘nie mam problemu z poznawaniem kobiet’. Patrząc teraz na to trzeźwo byłem jednak w błędzie. W ostatnich tygodniach ukazała się moja niemoc, przy prostym podejściu do nieznajomej z tekstem ‘podobasz mi się, chce Cie poznać’. Wszystko zaczynało się i kończyło tylko i wyłącznie w mojej głowie.
Często spędzałem czas na wymyślaniu niebanalnych openerów. Czasem przychodziły mi do głowy świetne pomysły, jednak gdy już miałem zastosować je w akcji zawsze miałem jakąś wymówkę. Przykładowo przy akcji w szkole, nie pasowało mi to że pośród targetu jest sporo koleżanek, które … no właśnie nawet nie wiem w czym mi one przeszkadzały. W każdym razie z dnia na dzień czułem się coraz większą miernotą.