Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Marciano - blog

Portret użytkownika Marciano

Byle do przodu ...

No więc nie pisałem od dawno nic. Nie wynika to z tego, że przeczytałem i nic nie robię. Szkoła i robota. Dużo tego mimo, że mam 17 lat. Staram się rozwijać to co tu dostałem jednak nie wszystko od razu jest idealnie. Mimo to taki blog to ciekawy pomysł. Już nie tylko po to, żeby się chwalić ale by po prostu to napisać i widzieć, czarno na białym, swój progres.

Zacznijmy od mniejszych akcji. W szkole jak zawsze nadarzy się okazja odzywam się do kompletnie nieznanych dziewczyn. W pamięci zapadła mi jedna, HB 7 i jej dwie koleżanki plus jacyś goście z jej klasy. Przysiadłem się tam bo znałem jednego z nich i razem ze swoimi kumplami gramy w karty. No trochę z nią gadałem, mały neg. Jednak nic poza tym. Nawet potem nie raczy "cześć" rzucić, ja również. Mimo to często mogę złapać jej wzrok. Nie zależy mi w sumie, zagadałem czyli cel zaliczony. Podobnych akcji było kilka i już nie pamiętam ich wszystkich. 

Portret użytkownika Marciano

Znajomość na odległość, to nie ma jednak sensu ...

No tego na pewno nie można zaliczyć do rozstania, ale kategorie trzeba było dać. Zacznę od środka. Dziwny traf chciał, że zajrzałem na ten o to portal. Leciały godziny, a ja dalej zagłębiałem się w różne tematy, blogi i porady. Przyznam wprost, mój cały pogląd i opinie na różne tematy, diametralnie się zmieniły. Więc postanowiłem uporządkować kilka spraw. A teraz przejdę do początku. Normalnie nie miałem problemu z nieśmiałością. Jednak zanim trafieniem tutaj podryw był czymś nienormalnym. I pewnie nadal jest, jednak zamierzam ćwiczyć by się poprawić. Ale nie odbiegajmy od tematu. Na gadu poznałem ciekawą dziewczynę. Gadałem z nią coraz częściej. Były plany bym do niej przyjechał na kilka dni. ( Był kawałek między nami, ale nie jakieś ogromne coś ) Mówiła wiele miłych słówek itd. Ja głupi wierzyłem w to, jednak nadal pamiętałem, że to tylko mogą byś słowa, a wszystko zweryfikuje kiedy do niej pojadę. ( Niby przeczę sam sobie, jednak tak było ) I nagle zonk. Cisza. Nie ma jej na gadu.

Subskrybuje zawartość