Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kochee - blog

Portret użytkownika Kochee

Pasja / Okazja

Nie pisałem przez dłuuugi okres czasu. Prawda jest taka, że nie ma o czym. Zwyczajnie stoję w miejscu i postępy są powolne, jak zawsze... Pora się wziąć za tenże 'pamiętnik' i tym razem wtrącę wątek pasji.

Portret użytkownika Kochee

Afirmacje - dobra sprawa...

W naszej podświadomości dzieje się wiele rzeczy, które mają wpływ na nas... Oczywiście można nią sterować. Od podświadomości zależy nasza świadomość, nasz byt, nasz charakter. A że każdy chciałby z życia wyciągnąć jak najwięcej, to warto nad sobą panować.. W tym właśnie świetnie przydają się afirmacje. Przekonałem się o tym na własnej skórze.

Portret użytkownika Kochee

Powolne postępy...

Stronę przeglądam mniej więcej od grudnia poprzedniego roku. Odkąd czytam tutejszą zawartość, moje nastawienie do dziewczyn ('kobieta' brzmi przesadnie) zmieniło się. Wcześniej zawsze znajdowałem wymówkę, byleby nie podejść. Ostatnio ten problem zaczyna powoli zanikać.
--------------------------------------------------

Portret użytkownika Kochee

Szansa czy strata?

Witam,
W tym wpisie spróbuję opisać moją obecną sytuację. Tak więc przeszłości tu nie będzie, prędzej najbliższa przyszłość. Najbliższe plany niosą ze sobą to dużą stratę, a jednak niemałą szansę.. Kończę gimnazjum, liceum będzie dla mnie nowym środowiskiem, i to całkiem nowym...
Trzeba się ogarnąć, wziąć się w garść, nieprawdaż?

Portret użytkownika Kochee

Ignorancja - Początki C.D.

Postanowiłem wpisywać się raz na tydzień, by zdawać (jako takie) relacje z (powolnych) postępów. Ciekawej historii nie oczekujcie, po prostu opiszę sytuację od ostatniego wpisu do tej pory. Trochę potrwa, zanim dojdę do etapu podrywów...

Portret użytkownika Kochee

Lepiej późno niż wcale - Początki.

Witam.
Siedzę już trochę na tej stronie i poczytałem w miarę... Teorię mniej więcej znam. Jak się domyślacie, praktyka leży..
Do dziewczyn zwykle szczęścia nie miałem. Przyznam, że nie wyróżniałem się zbytnio z tłumu i swoim zachowaniem przypominałem frajera. Chowałem się w tłumie, nie liczyłem na dziewczynę.. Co tu dużo mówić, podstawówka i prawie całe gimnazjum w plecy...

Subskrybuje zawartość