Sytuacja z dzisiaj. Dziewczyna pisze mi rano smsa "jak ja za tobą tęsknię, co robisz?" odpisuje jej i piszę, że też tęsknię, pytam czy się spotkamy. Ona odpisuje: "nie wiem...". Hah, ok, co tu odpisać na takiego smsa. Nic nie odpisałem. Po jakimś czasie ona pisze: "o której kończysz pracę?". Zawsze kończę o tej samej porze w tygodniu więc bez sensu to pytanie, ale napisałem "o 16".