Powitać męską część załogi, jak zauważyliście jestem tutaj nowy co nie znaczy że świeżym mięsem rzuconym w wir wojny pomiędzy płcią piękną i tą silniejszą- aczkolwiek teraz łatwo pogubić się w tym wszystkim, faceci zachowują i ubierają się jak dziewochy a dziewochy uprawiają waleczny tryb życia. To by było na tyle o mnie, czas zająć się drugą częścią, tą główną która zmusiła mnie do skrobnięcia tutaj kilka moich przemyśleń.
Pewnego dnia wyżalający się kumpel w akcje desperacji podał mi waszą str. z zamiarem namówienia mnie do bycia translatorem pewnych waszych wypocin-inaczej nie mogę tego nazwać co do niektórych osób i stąd te moje pytanie w tytule. Czy wy Panowie czytacie to co piszecie? jesteście tacy naprawdę? Mówicie o dziewczynach jak o ofiarach jakiś czy przyszłych celach snajpera na wojnie.