(Ostrzeżenie: blog całkowicie początkującego - nic ciekawego).
Kolejny tydzień, jak na razie same porażki. Tydzień temu w piątek po raz pierwszy udało mi się (przemogłem się) zagadać do obcej dziewczyny. Następnego dnia udało mi się nawiązać luźną rozmowę, w czasie której nie byłem za bardzo spięty.