Witam ponownie po bardzo długim czasie. Za namową kilku osób zerwałem z tym całym PUA i postanowiłem być sobą i "podrywać" tak jak mi wygodnie.
Niestety, jednak życie szybko zweryfikowało moje nowe działania... doszedłem do wniosku, że w uwodzeniu chyba jednak te całe gierki, reguły, odbijanie testów, shieldów, negów itd. itp. są nieodzowne a ja mimo przeczytania kilku najlepszych książek, czytaniu waszej strony, oglądaniu filmików szkoleniowych aż po uczestnictwo w dwóch płatnych szkoleniach (RMSU 2-dniowy znajomości i 10-dniowy pełny kurs), jednak nie potrafię poderwać, uwieść a tym bardziej zainteresować sobą kobiety, która mnie pociąga (o rozkochaniu już nawet nie wspominam).
Coś tu jest nie tak a ja zupełnie nie wiem co i najwyraźniej popełniam te same błędy, o których nawet nie wiem.
Jestem gotowy na prawdę na wszystko, bo takie życie mnie męczy a samotność bardzo mi doskwiera... więc mogę wystąpić w roli królika doświadczalnego, jeśli któryś z wyjadaczy/PUA'sów/uwodzicieli z Warszawy lub okolic ma ochotę pomóc mi i jednocześnie sprawdzić się w roli trenera/guru/nauczyciela to bardzo chętnie oddam się pod jego opiekę. Niestety nie pamiętam nick'ów tych najlepszych ale pamiętam dobrze, że oferowali swoją pomoc tym beznajdziejnym przeypadkom i wcale na nich nie najeżdżali tylko podnosili na duchu swoimi komentarzami.
Jeśli ktoś chciałby jakąś kasę to... możemy się dogadać jakoś sybmbolicznie (na to zasrane RMSU wydałem razem ponad 3 tys. złotych) albo w inny sposób zamiast kasy.
Powiem jeszcze, że całkowicie zielony nie jestem ani nieśmiały. Nie szukam dziewczyn na jeden raz ani sexprzyjaciółki.
Bardzo proszę was o pomoc, bo samemu mimo materiałów i szkoleń niestety nie wychodzi.
Jeśli któryś z was ma ochotę zrobić ze mnie faceta, który będzie potrafił rozkochać dziewczynę to będę uratowany i przeszczęśliwy !!
Pozdrawiam was wszystkich serdecznie i mam nadzieję, że w końcu szczęście się do mnie uśmiechnie 
Odpowiedzi
Czyli szwankuje towarzyskosc.
ndz., 2016-05-22 09:38 — opos1Czyli szwankuje towarzyskosc.
Wiesz co poprawiac
"Ze znajomymi i wychodzeniem
ndz., 2016-05-22 10:06 — opos1"Ze znajomymi i wychodzeniem jest ciężko, wszyscy moi znajomi bliźsi i dalsi już statusiowali i "zarobiony jestem","z dzieciekiem/dzieciakami siedzę","siedzę z moją","zjebany po robocie jestem" itp. itd."
Stad. Musi znalesc znajomych ktorzy faktycznie nie maja takich "problemow".
Haha. Jak Cie to
ndz., 2016-05-22 10:12 — opos1Haha. Jak Cie to poruszylo..
Tak,zdecydowanie latam po galeriach z wywieszonym jezorem,bo innaczej ludzi nie da sie poznac. Wiesz,od tego biegania zrobilem dobra kondycje a i panny czuja to,ze jestem pod tym wzgledem najlepszy.. Dzieki temu biegam teraz maratony. Dodatkowo wreszcie mam kilka numerow i wreszcie z kims rozmawiam przez telefon. Hahaha
Pozdrawiam Cie mily czlowieku i sukceosw w wrozeniu. Kiedys do Ciebie przyjde wlasnie na wrozby. Moze w Andrzejki.
Moim zdaniem kluczowe jest
ndz., 2016-05-22 16:56 — AlMoim zdaniem kluczowe jest tutaj zdanie:
"takie życie mnie męczy a samotność bardzo mi doskwiera..."
Sądzisz że kobieta, którą poznajesz chciałaby stać się częścią Twojego męczącego życia? Dodam do tego postawę "needy", którą na 90% wykazujesz?
Fundamenty, pewność siebie, zadowolenie z życia - jak jest z tym u Ciebie? Szczęśliwi ludzie emanujący pozytywną energią sami przyciągają do siebie inne osoby (w tym kobiety). Sfrustrowani, niestabilni emocjonalnie, zdesperowani - wręcz przeciwnie.
Zastanów się nad tym. Na ile jesteś szczęśliwy sam ze sobą. Pracuj nad sobą, a nie nad jakimiś PUA-sztuczkami, czy aktorską grą, która ma zapewnić Ci sukces. Jeśli czujesz jakąkolwiek presję - odpuść. Najpierw napraw sam siebie.
Mam kumpla. Życiowo ogarnięty, dobra aparycja. Co z tego, jeśli wylewa się z niego zgorzkniały stary kawaler, a żółć ta śmierdzi na kilometr. Czasami wystarczą dwa zdania i panna instynktownie wyczuwa z kim ma do czynienia. Czy pomogłoby mu jakiekolwiek szkolenie PUA? Nie. Co najwyżej psychiatra.
Ja nie jestem specjalistą,
ndz., 2016-05-22 18:26 — AlJa nie jestem specjalistą, więc trudno mi się merytorycznie wypowiadać na ten temat. Moim jednak zdaniem akurat ma on coś w rodzaju epizodów depresyjnych i niestabilności emocjonalnej. Relacje D-M to tylko procent tego z czym ma problem. I bardziej skutek obecnego stanu rzeczy, niż przyczyna - która tkwi w nim.
Ale w tym rzecz, że do
ndz., 2016-05-22 17:45 — znadziejaAle w tym rzecz, że do szczęścia właśnie brakuje mi kogoś do przytulania
na stałe. Nie jestem mrukiem obrażonym na kobiety i na cały świat. Jestem uśmiechniętym człowiekiem
zadowolony z tego co mam i z tego co w życiu osiągnąłem, cały czas się rozwijam i uczę tego co mnie fascynuje i intryguje a jedna z tych rzeczy to na szczęście moja praca
Problem mam właśnie z tym, że nie potrafię zainteresować sobą naprawdę fajnej kobiety, która mnie pociąga (nie mam na myśli konkretnej) i dlatego często mnie to dołuję i tu pojawiają się pytania co jest ze mną nie tak i szukanie w sobie tego co je ode mnie odpycha ale odpowiedzi na te pytania nigdy nie znajduję. Pisząc, że takie życie mnie męczy miałem na myśli życie bez kobiety a nie ogólnie 
Przez ostatnie lata miałem same olewki a było ich sporo, rok temu tylko jedna się trafiła dobra niunia ale po kilku razach w łóżku i nie tylko, nagle urwała kontakt i tyle ją widziałem.
No nie do końca jest tak jak
ndz., 2016-05-22 18:16 — znadziejaNo nie do końca jest tak jak mówisz. Akurat temat związków i tego że samotność jest BE, omijam i absolutnie nie pokazuję, że chce żeby była moja i nie zaganiam ich do związku
A to że kogoś ma jedna czy druga dotychczas mi nie robiło różnicy, po prostu to olewałem i robiłem swoje
no ale szukając odpowiedniej panny do związku nie chciałbym aby ona dla mnie rzucała swojego typa z prostej przyczyny - później może zrobić to ze mną i pójść z innym skoro już raz (albo i nie raz) tak zrobiła.
Po tym jak Hoon zaproponowal
ndz., 2016-05-22 21:35 — afraidPo tym jak Hoon zaproponowal swoje darmowa pomoc Heathcliff-owi liczysz ,ze ktos sie nad Toba zlituje i po tym jak sie wyzalisz dostaniesz extra rabat na szkolenie ? Ciekawe zagranie
Na zbyt wiele jednak bym nie liczyl, moze po roku pisania o tym jak masz zle i ciezko w koncu ktos by sie zlitowa....Tylko prosze nie rob tego- Juz jedna taka osoba na tym forum jest i to zdecydowanie o jedna oosbe za duzo.
Zycze powodzenia, zebys w koncu znalazl swoja druga polowke
Proszę nie zaśmiecać mi
pon., 2016-05-23 15:18 — znadziejaProszę nie zaśmiecać mi tematu ok ?
Dzięki!
Wierzę w ludzi i wiem, że na świecie jest mnóstwo takich, którzy pomagają bezinteresownie i mają z tego przyjemność.
Nie wstydzę się prosić o pomoc kiedy jej potrzebuję, a tutaj nikogo nie nagabuje i nie dręczę żeby mi za darmo zrobił profesjonalne szkolenie i nie mam zamiaru nikogo wykorzystywać ani walić na hajs.
Pytam i grzecznie proszę
Jeśli mnie ktoś prosi o pomoc to w myślach od razu nie liczę na ile kasy go naliczyć tylko jak mu pomóc.
Nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy ale źle mnie oceniłeś kolego.