Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Próby oderwania od tematyki PUA i moja oferta dla podrywaczy !!

Witam ponownie po bardzo długim czasie. Za namową kilku osób zerwałem z tym całym PUA i postanowiłem być sobą i "podrywać" tak jak mi wygodnie.

Niestety, jednak życie szybko zweryfikowało moje nowe działania... doszedłem do wniosku, że w uwodzeniu chyba jednak te całe gierki, reguły, odbijanie testów, shieldów, negów itd. itp. są nieodzowne a ja mimo przeczytania kilku najlepszych książek, czytaniu waszej strony, oglądaniu filmików szkoleniowych aż po uczestnictwo w dwóch płatnych szkoleniach (RMSU 2-dniowy znajomości i 10-dniowy pełny kurs), jednak nie potrafię poderwać, uwieść a tym bardziej zainteresować sobą kobiety, która mnie pociąga (o rozkochaniu już nawet nie wspominam).

Coś tu jest nie tak a ja zupełnie nie wiem co i najwyraźniej popełniam te same błędy, o których nawet nie wiem.

Jestem gotowy na prawdę na wszystko, bo takie życie mnie męczy a samotność bardzo mi doskwiera... więc mogę wystąpić w roli królika doświadczalnego, jeśli któryś z wyjadaczy/PUA'sów/uwodzicieli z Warszawy lub okolic ma ochotę pomóc mi i jednocześnie sprawdzić się w roli trenera/guru/nauczyciela to bardzo chętnie oddam się pod jego opiekę. Niestety nie pamiętam nick'ów tych najlepszych ale pamiętam dobrze, że oferowali swoją pomoc tym beznajdziejnym przeypadkom i wcale na nich nie najeżdżali tylko podnosili na duchu swoimi komentarzami.

Jeśli ktoś chciałby jakąś kasę to... możemy się dogadać jakoś sybmbolicznie (na to zasrane RMSU wydałem razem ponad 3 tys. złotych) albo w inny sposób zamiast kasy.

Powiem jeszcze, że całkowicie zielony nie jestem ani nieśmiały. Nie szukam dziewczyn na jeden raz ani sexprzyjaciółki.

Bardzo proszę was o pomoc, bo samemu mimo materiałów i szkoleń niestety nie wychodzi.

Jeśli któryś z was ma ochotę zrobić ze mnie faceta, który będzie potrafił rozkochać dziewczynę to będę uratowany i przeszczęśliwy !!

Pozdrawiam was wszystkich serdecznie i mam nadzieję, że w końcu szczęście się do mnie uśmiechnie Smile

Odpowiedzi

Portret użytkownika opos1

Czyli szwankuje towarzyskosc.

Czyli szwankuje towarzyskosc. Wink
Wiesz co poprawiac

Portret użytkownika opos1

"Ze znajomymi i wychodzeniem

"Ze znajomymi i wychodzeniem jest ciężko, wszyscy moi znajomi bliźsi i dalsi już statusiowali i "zarobiony jestem","z dzieciekiem/dzieciakami siedzę","siedzę z moją","zjebany po robocie jestem" itp. itd."

Stad. Musi znalesc znajomych ktorzy faktycznie nie maja takich "problemow". Wink

Portret użytkownika opos1

Haha. Jak Cie to

Haha. Jak Cie to poruszylo..
Tak,zdecydowanie latam po galeriach z wywieszonym jezorem,bo innaczej ludzi nie da sie poznac. Wiesz,od tego biegania zrobilem dobra kondycje a i panny czuja to,ze jestem pod tym wzgledem najlepszy.. Dzieki temu biegam teraz maratony. Dodatkowo wreszcie mam kilka numerow i wreszcie z kims rozmawiam przez telefon. Hahaha
Pozdrawiam Cie mily czlowieku i sukceosw w wrozeniu. Kiedys do Ciebie przyjde wlasnie na wrozby. Moze w Andrzejki.Wink

Moim zdaniem kluczowe jest

Moim zdaniem kluczowe jest tutaj zdanie:

"takie życie mnie męczy a samotność bardzo mi doskwiera..."

Sądzisz że kobieta, którą poznajesz chciałaby stać się częścią Twojego męczącego życia? Dodam do tego postawę "needy", którą na 90% wykazujesz?

Fundamenty, pewność siebie, zadowolenie z życia - jak jest z tym u Ciebie? Szczęśliwi ludzie emanujący pozytywną energią sami przyciągają do siebie inne osoby (w tym kobiety). Sfrustrowani, niestabilni emocjonalnie, zdesperowani - wręcz przeciwnie.

Zastanów się nad tym. Na ile jesteś szczęśliwy sam ze sobą. Pracuj nad sobą, a nie nad jakimiś PUA-sztuczkami, czy aktorską grą, która ma zapewnić Ci sukces. Jeśli czujesz jakąkolwiek presję - odpuść. Najpierw napraw sam siebie.

Mam kumpla. Życiowo ogarnięty, dobra aparycja. Co z tego, jeśli wylewa się z niego zgorzkniały stary kawaler, a żółć ta śmierdzi na kilometr. Czasami wystarczą dwa zdania i panna instynktownie wyczuwa z kim ma do czynienia. Czy pomogłoby mu jakiekolwiek szkolenie PUA? Nie. Co najwyżej psychiatra.

Ja nie jestem specjalistą,

Ja nie jestem specjalistą, więc trudno mi się merytorycznie wypowiadać na ten temat. Moim jednak zdaniem akurat ma on coś w rodzaju epizodów depresyjnych i niestabilności emocjonalnej. Relacje D-M to tylko procent tego z czym ma problem. I bardziej skutek obecnego stanu rzeczy, niż przyczyna - która tkwi w nim.

Ale w tym rzecz, że do

Ale w tym rzecz, że do szczęścia właśnie brakuje mi kogoś do przytulania Tongue na stałe. Nie jestem mrukiem obrażonym na kobiety i na cały świat. Jestem uśmiechniętym człowiekiem Smile zadowolony z tego co mam i z tego co w życiu osiągnąłem, cały czas się rozwijam i uczę tego co mnie fascynuje i intryguje a jedna z tych rzeczy to na szczęście moja praca Smile Problem mam właśnie z tym, że nie potrafię zainteresować sobą naprawdę fajnej kobiety, która mnie pociąga (nie mam na myśli konkretnej) i dlatego często mnie to dołuję i tu pojawiają się pytania co jest ze mną nie tak i szukanie w sobie tego co je ode mnie odpycha ale odpowiedzi na te pytania nigdy nie znajduję. Pisząc, że takie życie mnie męczy miałem na myśli życie bez kobiety a nie ogólnie Wink
Przez ostatnie lata miałem same olewki a było ich sporo, rok temu tylko jedna się trafiła dobra niunia ale po kilku razach w łóżku i nie tylko, nagle urwała kontakt i tyle ją widziałem.

No nie do końca jest tak jak

No nie do końca jest tak jak mówisz. Akurat temat związków i tego że samotność jest BE, omijam i absolutnie nie pokazuję, że chce żeby była moja i nie zaganiam ich do związku Smile A to że kogoś ma jedna czy druga dotychczas mi nie robiło różnicy, po prostu to olewałem i robiłem swoje Smile no ale szukając odpowiedniej panny do związku nie chciałbym aby ona dla mnie rzucała swojego typa z prostej przyczyny - później może zrobić to ze mną i pójść z innym skoro już raz (albo i nie raz) tak zrobiła.

Po tym jak Hoon zaproponowal

Po tym jak Hoon zaproponowal swoje darmowa pomoc Heathcliff-owi liczysz ,ze ktos sie nad Toba zlituje i po tym jak sie wyzalisz dostaniesz extra rabat na szkolenie ? Ciekawe zagranie

Na zbyt wiele jednak bym nie liczyl, moze po roku pisania o tym jak masz zle i ciezko w koncu ktos by sie zlitowa....Tylko prosze nie rob tego- Juz jedna taka osoba na tym forum jest i to zdecydowanie o jedna oosbe za duzo.

Zycze powodzenia, zebys w koncu znalazl swoja druga polowke Smile

Proszę nie zaśmiecać mi

Proszę nie zaśmiecać mi tematu ok ? Smile Dzięki!

Wierzę w ludzi i wiem, że na świecie jest mnóstwo takich, którzy pomagają bezinteresownie i mają z tego przyjemność.

Nie wstydzę się prosić o pomoc kiedy jej potrzebuję, a tutaj nikogo nie nagabuje i nie dręczę żeby mi za darmo zrobił profesjonalne szkolenie i nie mam zamiaru nikogo wykorzystywać ani walić na hajs.

Pytam i grzecznie proszę Smile

Jeśli mnie ktoś prosi o pomoc to w myślach od razu nie liczę na ile kasy go naliczyć tylko jak mu pomóc.

Nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy ale źle mnie oceniłeś kolego.