
Czas płynie nie ubłaganie. Starzejemy się. Młodzi jesteśmy tu i teraz. Jestem od prawie czterech lat z zajebistą kobietą. Jest piękna i kiedy to mówię uwierzcie mi jest naprawdę śliczna. Nie chce się przechwalać, chcę żebyście to poczuli.
Ma rysy na charakterze, ale lepszą ciężko było by znaleźć.
Myśli o mnie, dba o mnie, chce być ze mną. Czytam o was zazdrośnicy i nie mogę tego pojąć. Ja uwielbiam ten stan, mówię jej, że jest jak moje ferrari, każdy jej pragnie.
Jej nogi, zgrabny tyłek, jędrne piersi. Nie wiem czy to podbiega pod fetysz, ale lubię kiedy ona i ja wchodzimy do klubu osobno. Obserwuję ją z daleka, i tych wszystkich mężczyzn którzy do niej zagadują. Wie, że tam jestem, wie że ją obserwuję. Czuję wtedy satysfakcję, czuję, że jest moja.
To wszystko sprawia, że zaczynają nachodzić mnie myśli. Wszyscy lubimy uwagę, to że ktoś nas adoruje, że komuś się podobamy. Ta chwila jest tu i teraz, żyjemy tylko raz, i to przeminie. Czy aby na pewno warto to wszystko poświęcić dla jednej osoby. Pomyślicie, jeżeli to prawdziwa miłość to warto. Co jeśli nie warto, nawet jeżeli to jest najprawdziwsza i ta jedyna "miłość". Życie to tak cenny dar. Dlaczego nie wykorzystać tego daru na wszystkie sposoby, spróbować wszystkiego. Ja nie czuję potrzeby bycia z inną. Wystarczy mi ona, ale kiedy na nią patrze, czuję, że ma tak wiele do zaoferowania i poświęca to wszystko dla mnie. Nawet jeżeli chodzi o sex. Wydaje mi się, że nie miałbym nic przeciwko, gdybym był świadkiem, jak inny facet bierze ją od tyłu. No właśnie, wydaje mi się. Rozmawiałem z nią o tym bo mówimy sobie o wszystkim. Powiedziała, że nie czuje takiej potrzeby, trójkąt, lub inny mężczyzna. Stwierdziła, że co jeśli wtedy dotarło by do mnie, że to błąd, i zacząłbym patrzeć na nią w inny sposób, i zepsuło by to, co jest między nami. Ja czuję, że mam bardzo szerokie umysłowe otwarcie na wszystkie życiowe sprawy. Nie wiem czy jestem zepsutym człowiekiem, ale nie mam myślenia ściśle chrześcijańskiego czy pro rodzinnego. Moje doświadczenia pokazały mi jak życie jest krótkie, jak wszystko przemija. Wiele osób nie zrozumie tego bo mają zbyt "ciasne" myślenie. Mało jest tych którzy mnie rozumieją. I nie chodzi mi o "inteligencję" bo nie uważam siebie za mądrego ale chodzi o światopogląd i otwartość swojego umysłu na otaczającą nas rzeczywistość, gdyż wiele osób idzie przez życie z klapkami na oczach.
Nie czuję potrzeby brania, tylko dzielenia się.
Chcę skosztować wszystkiego. Chcę zobaczyć jak to jest.
Czuję, że mógłbym być w otwartym związku. I czuję, że świat zmierza w tym kierunku. Wszystkie zdrady, rozpadające się rodziny, marnowanie siebie i swojego cennego czasu na życie w błędzie, kłamstwie, nędzy i rozpaczy. Wszystko przez schematy, przez narzucone nam z góry od urodzenia myślenie. Ja chcę się wyłamać z tych schematów. Ludzie szukają celu w życiu. W życiu nie ma celu. Wszyscy wiemy co jest na jego końcu, wszystkich nas czeka ten sam los. Co należy więc zrobić? Kosztować je, cieszyć się nim, brać co najlepsze.
Wielu jednak nie może i nigdy nie będzie mogło, a wszystko przez zaszufladkowany mózg. Ludzie nie myślą, nie zastanawiają się, tylko idą utartym szlakiem. Wszystko co nas otacza mogło by być dużo mniej zwykłe, a dużo bardziej magiczne.
To tylko moje przemyślenia, nie ma tu morału, czułem tylko potrzebę podzielenia się tym.
Odpowiedzi
Zapraszam kolegę na swingersy
pon., 2015-01-26 17:25 — misiuraZapraszam kolegę na swingersy
Niestety tylko MrSnoofie póki
pon., 2015-01-26 17:41 — DazwidNiestety tylko MrSnoofie póki co zrozumiał sens mojego bloga i wcale mnie to nie dziwi, bo nie sądziłem, że chociaż jedna osoba zrozumie. Reszta łapie mnie za słowa.
Problem polega na tym, że jej
pon., 2015-01-26 18:15 — ElbaProblem polega na tym, że jej NIE PASUJE trójkąt i ten graniastosłup:
"Powiedziała, że nie czuje takiej potrzeby, trójkąt, lub inny mężczyzna. Stwierdziła, że co jeśli wtedy dotarło by do mnie, że to błąd, i zacząłbym patrzeć na nią w inny sposób, i zepsuło by to, co jest między nami."
Ona tego nie potrzebuje, i jasno powiedziała o tym Dazwidowi.
Dokładnie tak! I nigdy
pon., 2015-01-26 18:31 — DazwidDokładnie tak!
I nigdy więcej nie będę jej o to pytał, bo znam jej zdanie i tyle. Powiem po raz kolejny, że ja też nie czuje takiej potrzeby. Więc pewnie nigdy do niczego takiego nie dojdzie.
Wielu facetów marzy o trójkącie z kobietami. Jedyne co ich powstrzymuje to:
a)brak chętnych
b)kobieta z którą są związani nie chce
c)nie chcą zranić kobiety z którą są w związku, mimo, że ona się na to zgodziła
Więc teraz pytanie np. do Ciebie Elba czy kobiety również mają fantazję na temat trójkąta z dwoma facetami?
Forum (wizaż) i tam polecam
pon., 2015-01-26 18:36 — ElbaForum (wizaż) i tam polecam obszerny dział pt.Seks, a na nim wątek o fantazjach erotycznych kobiet - proponuję lekturę (sama przeanalizowałam go dosyć dobrze, ze względu na research, który był mi potrzebny do pracy).
Fantazja o układzie 2M + K jest prawie tak samo powszechna w populacji damskiej, jak ta 2K + M wśród męskiej.
No i właśnie Elba. Więc
pon., 2015-01-26 18:53 — DazwidNo i właśnie Elba. Więc teraz, jeżeli przyszła by do mnie moja kobieta, na której mi bardzo zależy, i powiedziała że jej fantazją jest spróbować 2M plus ona to nie wybuchłbym gniewem i zaczął myśleć, że to koniec naszego związku, tylko rozpatrzył bym ten pomysł i bardzo możliwe, że bym się zgodził. I tym chciałem porównać siebie do zazdrośników którzy sprawdzają dziewczynie telefon.
Chwilkę, bo chyba zbytnio
pon., 2015-01-26 19:03 — ElbaChwilkę, bo chyba zbytnio upraszczasz. Oprócz patologicznych zazdrośników (kontrolujących każdy krok partnerki) są jeszcze "normalni" mężczyźni, czyli funkcjonujący na zasadach - "nie toleruję zdrady, ale nie mam potrzeby kontrolowania, bo ufam partnerce".
Spytaj kolegów z tego forum, będących w LTR jakby zareagowali na taką propozycję od swojej STAŁEJ partnerki.
I wtedy stwierdzisz, ilu z nich zareagowało by tak jak Ty:
"bardzo możliwe, że bym się zgodził"
I są jeszcze Ci patologiczni
pon., 2015-01-26 19:39 — DazwidI są jeszcze Ci patologiczni zazdrośnicy, którzy ukrywają to, że są patologicznymi zazdrośnikami. Czyli sprawdzanie po kryjomu prywatnych wiadomości, otwieranie, a potem nie wręczanie listów i nawet spotkałem się z przypadkiem zainstalowania ukrytych kamer, żeby zobaczyć co kobieta robi jak on jest w pracy. I myślę, że 90% facetów w związku to chorobliwi zazdrośnicy, słabi psychicznie.
Nie muszę pytać kolegów o takie rzeczy, nie jestem dzieckiem.
Twój mężczyzna oznajmia Ci dziś, że chce trójkąt z Tobą i jeszcze jakąś kobietą, jaka jest Twoja reakcja?
To jest ta sama zajebista
pon., 2015-01-26 18:24 — PierrotTo jest ta sama zajebista kobieta z którą tniecie się od kiedy zamieszkaliście razem (o czym pisałeś na forum).
Cóż pozostaje życzyć, aby Ci się problemy rozwiązały, a marzenia urzeczywistniły. A może po prostu jest za dobrze i się w głowie przewraca ? Bywa i tak. Czasem ludziom trafia się "coś" od losu, jak ślepej kurze ziarnko, no to zaczynają majstrować, no i w grę wchodzi pycha, potem w końcu popsują to, co jest. Zaczną się poszukiwania i okazuje się, że nie tak łatwo i nie jest to samo, chęć powrotu i w 99 % przypadków jest za późno. Hmmm ... nie żal mi ich, taką cenę się płaci za pychę i odejdziesz w cień, bo się zgadza, że wszyscy umrzemy ... .
No to Dawid pozostaje Ci powysyłać kontakty do Twojej panny niektórym chłopakom stąd.
Do mnie nie wysyłaj, bo nie wejdę w ten cyrk.
A jak ją skrzywdzisz ... to będzie wracać do Ciebie, no chyba, że jesteś ze styropianu.
Jest jedno ale. Ja doceniam
pon., 2015-01-26 18:55 — DazwidJest jedno ale. Ja doceniam to co mam, ona siedzi teraz niedaleko mnie i łatwo może sprawdzić o czym tak zaciekle piszę i myślę, że znając mnie wcale by jej to nie zdziwiło.
Jeśli jest tak. To o.k. Wasze
pon., 2015-01-26 19:26 — PierrotJeśli jest tak. To o.k. Wasze małpy, wasz cyrk.
Buddą mi
wt., 2015-01-27 13:35 — MugenBuddą mi zapachniało.
Buddyści uważają że nie powinni przywiązywać się do rzeczy, a zabranianie komuś jakichkolwiek pragnień jest złe.
Przyjąłeś taki tok rozumowania ponieważ wiesz że w momencie gdy poznałbyś jakąś piękną kobietę to sam byś się za nią zabrał.
Tak naprawdę wielu by to zrobiło ale gdy ktoś tknie ich kobietę to wielkie rozczarowanie. Wolę twoje podejście niż szerzenie tej jebanej hipokryzji.
Pozdro 600
najlepiej to żyć w haremie
wt., 2015-01-27 14:58 — SzczepanMarcepannajlepiej to żyć w haremie otoczonym kobietami
Szczerze?? To właśnie tak
wt., 2015-01-27 14:59 — DazwidSzczerze?? To właśnie tak jest, że chętnie bym podrywał piękne kobiety, przeżywał z nimi chwile uniesień, eksperymentował, ale przez to, że znalazłem tą z którą można budować razem fajną przyszłość nie robię tego.
Niestety, życie jest zbyt krótkie, żeby zjeść ciastko i mieć ciastko. Trzeba dokonywać wyborów.
Ja wybrałem i jestem szczęśliwy.
I na pewno większa większość facetów chciała by, żeby świat funkcjonował w ten sposób, żeby mieć kochającą kobietę, zajebiste życie z nią, szczęśliwe, pełne radości, ale żeby legalny był skok w bok. Wydaje mi się że to jest w naszym DNA, ten gen samca który musi się rozmnażać. I fajne jest to, że przez to, że nie chcemy ranić naszych kobiet, jesteśmy im wierni i zarazem daje nam to szczęście i jest w porządku.
A to że większość facetów jest hipokrytami, i gdyby kobieta powiedziała, że chce żyć otoczona przez facetów, to oni by kazali się jej jebnąć w czułko najlepiej krzesłem to już jest inna bajka niestety. To właśnie oni są tymi psychopatycznymi zazdrośnikami, a sami by pewnie wyruchali wszystko co się rusza.
Ale fajnie słyszeć, że ktoś mnie rozumie
O kobiecych fantazjach piszę
wt., 2015-01-27 17:59 — BladyMamutO kobiecych fantazjach piszę Nancy Friday w swoich książkach i trójkąt to nie jest najciekawszy motyw jaki się tam od czasu do czasu pojawia
W przeszłości Bolszewiki czy jakkolwiek by ich nie nazwać chcieli i chyba wprowadzali "dzielenie się" kobietami. Spisali akt prawny o nazwie "Dekret o wyzwoleniu kobiet"
Poniżej kilka punktów z dekretu:
4. Wszystkie kobiety których dotyczy dekret przestają być własnością prywatną a stają się własnością klasy pracowniczej
5. Zarządzanie dystrybucją kobiet powierza się Radom Robotniczym , Żołnierskim i Chłopskim
6. Obywatele mężczyźni mają prawo do korzystania z kobiet nie częściej niż cztery razy w tygodniu nie dłużej niż trzy godziny
7 Każdy członek pracowniczego kolektywu zobowiązany jest płacić 1 % od swych zarobków na fundusz szkolnictwa
8. Każdy mężczyzna, chcący skorzystać z narodowego mienia (kobiety) powinien przedstawić zaświadczenie od komitetu związkowego o przynależności do klasy pracowniczej
A może ty tak testujesz tę
śr., 2015-01-28 15:43 — witkacyA może ty tak testujesz tę swoją pannę tymi teksami?
Zazdrosny nie jesteś kolego?
Nie, wręcz przeciwnie.
śr., 2015-01-28 19:21 — DazwidNie, wręcz przeciwnie. Namawiam ją do tego, żeby ubierała się seksownie, i pokazywała swoje piękno światu i korzystała w pełni z tego co ma.
Zazdrosny czasem jestem, inaczej można było by powiedzieć, że mi w ogóle nie zależy, ale zatrzymuje to dla siebie. Dopiero jak już minie sporo czasu od jakiejś sytuacji to jej się przyznaje co do tego, że byłem troszkę zazdrosny, ale to wszystko naprawdę w granicach zdrowej normy.