Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

NG pierwsze kroki i spostrzeżenia - początkujący

"Wiedza nie ma żadnej wartości, dopóki nie zastosujesz jej w praktyce." - Anton Chekhov

Cześć!,
Wczoraj w klubie spróbowałem wykorzystać w praktyce, to co nauczyłem się z blogów i forum. Podkreślam, że jestem początkujący.

Okazało się, że wbrew pozorom nie jest to takie proste i musiałem się posiłkować alkoholem, który pomógł w sposób odpowiedni dla początkującego, czyli +10 do wyciszenia umysłu i zmniejszenie stresu, ale kosztem czegoś np. "kalibracji".

Każdy człowiek jest inny, ja mam tak że po alkoholu energia wzrasta, ale już kolega staje się śpiący i małomówny.

- Między podejściami -
W blogach często podkreślacie: Gadaj z każdym.
1) W takim razie z dobrą energią zagadałem do gościa: "jak idzie podryw :)". Krótka odpowiedź z jego strony i widać nie chce rozmawiać. Sprawdzone dwa razy.
2) Wychodząc z klubu: Laska na parkingu pilnuje pijanego gościa, zagaduje, krótka odpowiedź i jej wzrok ucieka w prawy bok. Nie jest zainteresowana rozmową.

- Podejście 1 -
Dziewczyna wyglądała na klubowiczkę.
Potraktowałem to jako rozgrzewkę, bez oczekiwań, bez oznak zainteresowania z jej strony. Podszedłem pewnym krokiem do dziewczyny, która była z brzegu parkietu. Utrzymałem kontakt wzrokowy, uśmiech i...
BŁĄD: zapytałem "zatańczysz?", pokiwała głową Nie i poleciała. Brak u niej uśmiechu. Stres duży, ale czuję że poszło ciśnienie. Wiem że tak się nie mówi, ale nie wytrzymałem presji i jak się stresuję to gadam...

- Podejście 2 -
Podchodzę do jednej dziewczyny na parkiecie, wyciągam ręce i już prawie ją mam, ale ze stresu znowu to głupie... "zatańczysz?" kiwie głową nie, wszyscy to widzą, niezły obciach Wink. Odchodzę z tego rejonu do innej sali jak radzicie w blogach.

- Podejście 3 -
W tym momencie eliminuję, to głupie "zatańczysz?" i podchodzę w innym miejscu - barierki. Widzę dziewczyna sama. Utrzymuję kontakt wzrokowy, u mnie uśmiech, ale brak u niej. Rozmawiam na kompletnym luzie o dziwo, pomimo wcześniejszych złych reakcji. Pytam się o jej rajstopy jak się nazywają (takie długie). Odpowiada. Widzę, że gdzieś błądzi oczami i pomimo, że ja się czuje dobrze, ona zaniepokojona. Mówi, że jestem 1 który do niej podszedł i ma męża... Ja do niej, ok i dalej gadam. Słaba reakcja, brak uśmiechu, to próbuję wycisnąć z tego co się da i pytam o jej opinię na temat podrywu. Jakieś tam rady udzieliła, że mam podchodzić tak jak do niej, ale potem odchodzi sama bez słowa...

- Podejście 4 -
Dwie dziewczyny przy barierkach niedaleko loży. Pytam jedną z nich ilu facetów je zaczepiło. Odpowiada, że 3. Jedno zdanie jeszcze i pytam się czy idzie zatańczyć. Pyta się gdzie, a ja że na dole. Już sobie myślę będzie dobrze, ale ona że nie, więc mówię na odczepnego że będę na dole i odchodzę.

- Podejście 5 -
Pytam się dziewczyny wyglądającą na imprezowiczkę bardzo pewną Siebie, znajomi niedaleko, ilu do niej facetów podeszło.
Ona odpowiada: a co magisterkę piszesz? Nie powiem Ci!
Unika wzroku... Wink. Nawet nic nie próbuję dalej... Pozamiatane.

- Podejście 6 -
Stoi bardzo (!) ładna dziewczyna w dobrym miejscu sama przy barierkach. Pije piwo. Obok nikogo nie ma. Myślę sobie dobra okazja. Podchodzę utrzymuję kontakt wzrokowy z uśmiechem, ona odwzajemnia.

-Hej, Mam takie pytanie do pracy magisterskiej Laughing out loud haha. Ciekawi mnie ilu zupełnie obcych facetów podeszło do Ciebie dzisiaj? To jest bardzo ważne pytanie nie śmiej się.
-Żaden (śmiech)
-SZOK! Nigdy bym nie pomyślał. Myślałem, że w klubach kobiety są często zaczepiane. To pewnie z chłopakiem jesteś i się boją podchodzić?
-Nie, sama jestem. Jakoś nie podchodzą.
-Ale załóżmy, że podchodzą, to jak spławiasz ich?, bo mam koleżankę i ma problem w momencie gdy nie może użyć tradycyjnego: "mam chłopaka". Co byś jej radziła?
-Ja wtedy nic nie mówię Smile

Ogólnie dziewczyna pozytywnie reaguje i śmieje się bardzo. Ja również.
Kontynuuje tematy damsko-męskie.

+Dotykam jej nosa, mówiąc że ma ładny nos i odnoszę się do pewnego artykułu, który ona również czytała.
+Mówię do niej żeby się nie wystraszyła, bo mam wagę w rękach z błędem pomiarowym do 100kg, podnoszę ją. Smile.
+Tematy o siłce. Pytam się jej czy Wg niej ćwiczę na siłowni i umieszczam jej rękę na swoim tyłku. Ona ściska mój tyłek, i potem bada jeszcze mojego bicepsa i kiwa głową jednocześnie pokazując swój biceps. W tym momencie sprawdzam jej biceps i ściskam tyłek i mówię, że też chyba ćwiczysz i jak na kobietę masz duży biceps Smile.
Wyszło to naturalnie bez spiny.
+Tematy mocno seksualne rozpoczęte historią o mojej koleżance, która uczęszcza do "Ruchu Czystych Serc". Jej odpowiedź:

-Wierzysz w to? Wink
-W przypadku kobiet nie wierzę, ale jeśli chodzi o mężczyzn znam takich którzy są prawiczkami i tego się trzymają Wink.
-Kojarzysz Adriana Lima?
-Tak, Victoria's Secret.
-Ona straciła dziewictwo w wieku 27 lat.

+Rozpocząłem rozmowę seksualną, ale przeplataną innymi wątkami, odgarniałem jej włosy, klepałem po tyłku (oczywiście z jakiegoś powodu np. - siłownia, opowieść o leginsach), pocałowałem w policzek z powodu życzeń urodzinowych.
+Użyłem też w odpowiednim kontekście tekstu z jakiegoś bloga "jak myślisz, jestem prawiczkiem?". Kupa śmiechu była z tego Smile.

BŁĄD 1: Gadka idealna do momentu w którym dałem słaby komplement:

-Masz ładne oczy.
-Daruj sobie takie teksty.
-Wiem, że tekst słaby, ale naprawdę mi się podobają oczy u wszystkich kobiet, bo ja nie mogę malować sobie oczu Smile.
-W takim razie jaki mam kolor oczu (zasłania oczy)
-W takim świetle myślisz że widać?

Na szczęście wyszedłem z tego i potem użyłem tej wpadki do zapytania jakie słyszała najbardziej beznadziejne komplementy od facetów.

Gadałem z nią, tak z 15 minut w głośnym klubie, większość czasu przytuleni, bo inaczej nic nie słychać. Wszystko co robiłem miało jakiś kontekst i było nie narzucające się.

BŁĄD 2: Wszystko się popsuło w momencie jak chciałem zakończyć to i zdobyć Nr telefonu:
-Skąd jesteś?
-A ty?
-Ja Kraków.
-A to za daleko.
-Czyli skąd jesteś, bo nie powiedziałaś?
-Nie ważne, za daleko.
-Wpisz swój Numer.
-Jesteś za stary dla mnie i za daleko mieszkasz. Miło mi się rozmawiało naprawdę, ale muszę już iść.
-Ok możesz iść jak powiesz mi "spier..." Smile (wiem głupi tekst).
-Nie powiem... Naprawdę miło się rozmawiało, muszę iść, pa
-Poczekaj. To pokaż chociaż palec środkowy.
-Nie. Cześć.

Pokazała mały palec, uśmiechnęła się i poszła...

- Podejście 7 -
Poczułem dużą energię chociaż Nr nie dostałem...
Stoją dwie dziewczyny typowe klubowiczki z wyglądu i palą papierosa.
Pytam się pierwszej o to jak podrywali ją faceci dzisiaj, mówi że 4 podeszło.
Podchodzę do jej koleżanki z tym samym pytaniem i podobna liczba.
Rozmowa się nie kleiła, to myślę sobie zaraz wracamy, zaryzykuje coś głupiego (jej opinia na temat mojego podrywu) i końcówka wyglądała mniej więcej tak, bo wiedziałem że lipa będzie:


-Celuj w inną ligę. Ja jestem spoza Twojej ligi.
-A w takim razie kto jest w Twojej lidze? Masz jakiś typ faceta w tym klubie?
-Nie ma takiego. Jestem wybredna.
BŁĄD: - To skoro jesteś wyższa liga, to co masz do zaoferowania poza wyglądem?
- Mam wysoką wartość Siebie.

Koleżanka ją zabrała i poszły...
Ostatnia reakcja mocna, ale na własne życzenie.

Wnioski z klubu:
#Na 7 podejść tylko 1 reakcja była pozytywna, 1 reakcja była ok. Ogólnie słabo... Jak to jest u początkujących?
#W praktyce wiele rzeczy się zapomina, albo z wygody i emocji robi coś źle.
#Znacznie (!) więcej facetów niż kobiet.
#Dużo facetów tańczy we własnym gronie znajomych, często jest w środku jedna kobieta i tak się bawią.
#Na zdjęciach widać w niektórych miejscach parkietu skupiska samych facetów.
#Tzw. "Ciacha" otrzymują dużo oznak zainteresowania od obcych dziewczyn. Widziałem nawet kilka otwarć kobiet w tym pośrednich np. kobieta się pyta "masz ognia", albo stoi obok uśmiecha się i mruga ;D. Ja szukałem oznak zainteresowania, ale brak Laughing out loud. Zazdroszczę Smile.

Odpowiedzi

Portret użytkownika czysteskarpety

o.0 Co ty za gadki wymyślasz?

o.0 Co ty za gadki wymyślasz? Ciągle się dopytujesz lasek jak je inni podrywali? Ani to indirect nie jest, bo od razu wiadomo o co ci chodzi, ani directa z tego nie zrobisz, bo to zbyt sztuczne. No powiem ci, że wymyśliłeś sobie bardzo głupi motyw na podryw xd może ci pomóc w przełamywaniu się, ale jak chcesz coś wyrwać to wymyśl coś lepszego.

Ale mnie to śmieszy: ) ok

Ale mnie to śmieszy: ) ok znajdę inny Laughing out loud

Jak go śmieszy to niech

Jak go śmieszy to niech zostawi - podbija sobie tym swój state. Mógłby dodać odwrócenie ról i pytać jak tam JEJ podrywy.

Tak w ogóle to kradnę openera ;P