Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ewolucja Karlkoninana part 2

Portret użytkownika karlkoninan

nie sadziłem ze blog zajmie az tyle miejsca.

K była 6 lat starsza, głodna chuja dziewczyna, szkoda ze sie dowiedziałem o tym po fakcie jak sie z nia przelizałem o 3 w nocy na cmentarzu. Połowie mojego miasta robiła gałe, jej usta dosłownie smakowały chujowo.

Połowinki klasowe, partnerka J, gdy weszła na sale wszyscy sie na nas gapili. Uroda 9/10 charakter 10/10. Jak kiedys bede szukał kogos na stałe to bedzie moj punkt odniesienia. Tanczyłem sobie z J, koniec muzyki, wchodzi facetka z obsługi, jak na moj gust hb6 nie była tak ostra jak J ale nie zmienia to faktu ze po pijaku obmyslałem plan jak podbic. Facetka daje informacje ze ktos rozjebał dwie pary drzwi w kiblu, pierwsza nagrana na kamere jak moj kolega je połamał a drugich nie wiadomo kto i trzeba sie ugadac. Poszedłem z kolega ktory to organizował, pogadalismy. Kolega wraca na parkiet, ja zostaje z nia oko w oko znow tekst ze wydaje sie byc fajna i chce ja poznac. Przedstawiłem sie, ona tak samo zdradziła swoje imie ze jest M. Banan na ryju, przeprosiłem w imieniu klasy itd. Pokierowałem rozmowe tak zeby gadac najdłuzej jak tylko sie da. Dowiedziałem sie ze jest az 6 lat starsza, czyli ma 23 lata, ale jest wolna. Kontakt wzrokowy, mowie spokojnie, wolno, czasem zblizam sie do niej zeby powiedziec jej cos do ucha. W pizzerii pracuje od 3 lat, jest na swoim terenie wiec jest pewna siebie. Siadamy na takich schodkach. Kino ale nie dotykam jej zbyt nachalnie, na błedach trzeba sie uczyc. Zagadałem czy ma moze wolna niedziele ale pracuje w piatki, soboty i niedziele od 20 do 3 w nocy. Szkoda. Powiedziała ze sobote za tydzien wolna akurat ma ale ja jade na studio. Zagadałem o numer, dała dwa. Akcja nie trwała wiecej niz 15 minut. Buziak i wbijam znow na sale bo mi J ukradna. Z J wypiłem sporo wodki. Przez cała impreze czyli od 19:00 do 03:00 wypiłem jak na mnie bardzo duzo, ale miałem tabletki 2kc, polecam. Nie odpływam, nawet byłem w stanie tanczyc a wypiłem moja dawka smiertelna w sensie przy ktorej juz ledwo LEŻE. Poszło kilka buziakow z J po policzkach, szyjce. Jakis typ sie tylko do niej przystawiał na siłe, sciskał ja, szarpał, przy czym perfidnie obmacywał. Wyciagam go na balkon wytłumaczyłem akcje, uprzedziłem zeby sie od niej odpierdolił bo ja połamie. Wbijam na parkiet do J, swietnie sie bawie.

Sobota dwa tygodnie temu - disco oddalone od mojej miejscowosci około 30 km, brat zabrał kolezanke ktora miała 32 lata, nazwe ja A, na disco była tez J (przyjechała z nami). Kupilismy na trzech litr wodki, wyszło tak ze zanim weszlismy na sale juz połowki nie było. Wbijam na sale, jestem juz wesoły, moge wyrywac. A znałem kilka minut ale zaczynam tanczyc z nia i z J. Mam zajebisty social. J mega goraca laska, A to tak na oko HB6. Dziewczyny z sali sie na mnie patrza, kilka sie zblizyło chyba zebym z nimi tanczył ale dobrze mi było tak. Mija pare minut, jakas facetka mnie ciagnie za reke i zaczyna tanczyc, jak na moj gust zbyt przecietna, dałem sygnał J zeby mnie odbiła. Do J podbija połowa sali i sie bawie z nia w takie odbijanie. Jak pokazuje sygnał ze sie nie podoba to odbija mnie, działa to w obie strony. Na sali zobaczyłem zajebista laske, podbijam i tancze. Mała blondynka, duze cycki (chyba to mnie przyciagało). Zagaduje do niej, przedstawiłem sie, ona tez. Ma na imie I, przybyła z siostra cholernie podobna do siebie, gdyby jej siostra W miała tez duze piersi by były identyczne. Pytam sie ile ma lat, mowi ze 27. Tanczymy dalej i wychodzi dialog:
I- Przemek, zajebiscie tanczysz!
Ja- wiem Wink
I- nie przeszkadza Ci ze jestem duzo starsza?
Ja- to chyba lepiej, młodsze maja gowno zamiast mozgu
I- Smile
kilka minut tanczenia i wychodze z sali do samochodu sie napic, I chciała moj numer, zapisałem jej na brzuchu długopisem. Strzeliłem jeszcze 2 kielichy i wracam na sale tym razem z 4 dziewczynami J,I,A,W. Wszystkie tancza ze mna ale musza mnie widziec tez inne dziewczyny dlatego wchodze z nimi na balkon z rura. Balkonik moze z 1m nad ziemia ale lepsza widocznosc. Cała sala mnie widzi, taki social zmarnowac to grzech. Dziewczyny zaczynaja mnie rozbierac. Zdjeły mi koszule i koszulke, na klacie miałem jedynie niesmiertelnik. Jakas dziewczyna pokazuje wyrazne IOI klepiac mnie w pupe z dołu. Tancze na rurze dłuzszy czas. Dziewczyny ida tanczyc na doł. Zostaje z A. Ide na sofe z nia pogadac i odsapnac chwile. Z A wychodzi fajny dialog:
A- gdzie nauczyłes sie tak zajebiscie tanczyc?
ja- obserwuje ludzi, co mi sie podoba to powtarzam
A- pokazesz mi ta sztuczke z kolanami?
Ja- mam ci zdradzic moj sekret? To nie sa tanie rzeczy
A- Sexy (bez słowa, pozniej bardziej pewnie siebie az sie przelizalismy)
ja- chodziło mi o numer ale i tak było fajnie Smile
A- daj telefon to ci zapisze
nadchodzi I, chce ze mna tanczyc, biore z nami A zeby nauczyc sztuczki ale ni chuj nie łapie co sie jej tłumaczy. A ze mna tanczy i cały czas dotykam jej tyłka i piersi, ocieram jej pupe penisem ktory stał jak sosna. Zauwazyłem łysego kolsia, na imie miał Emil, 24 lata, podgladał moje akcje z dziewczynami, nawet mu tłumaczyłem cos o podrywaniu i podałem adres podrywaj.org (jak to czytasz to napisz prywatna wiadomosc). A sie wyraznie podobał taki taniec ale bore i I w obroty. Tancze z dziewczynami i widze J całujaca sie z jakims typem. Czułem sie jakby mi ktos wbił noz w plecy wiec poszedłem do samochodu i zaliczyłem zgon konczac wodke z A.

Ostatki spedziłem z J pijac piwo w nocy, nie ma co opisywac. Spierdoliłem z nia akcje do konca, nie wiem jak z niej wybrnac. Nie ta to inna. Jestem piekny, młody i szalony. Moge miec kazda ktora chce tylko nie J.

Akcja moze nie jest jakas mega smieszna ale opowiem.Jakis typ podbijał do J, pytał sie jej o nr ale mu nie chciała dac, słyszałem ta rozmowe. Typ widział ze tancze z J wiec podszedł do mnie i powiedział "daj numer” a ja na to "nie jestem gejem" mina faceta bezcenna.

Nie mysl o lasce jak o tej na stałe
juz wielu przed Toba trzaskała gałe
nie daj przewagi, nie znaj litosci
bo rozpierdoli wasz statek miłosci