Witam po przerwie, poprzednim razem zakonczylem program DC na 10 dniu lecz obiecałem, ze wróce jak nastaną ciepłe dni. Mysle, ze ten czas juz nadszedł.
Nie byłem przekonany czy robic relacje na forum i zdecydowalem sie drugiego dnia. Mysle, ze bedzie to rodzaj motywacji. Nie warto sie poddac i wyjsc na fajtłape skoro wpisy śledzi tylu uzytwkowników.
DZIEN 1
24.04.2017
"Przez 30 minut podchodzimy do kobiet (PRZYNAJMNIEJ 1 NA MINUTE), bez zegarka, bez komórki, pytamy się o to, jaka jest godzina. Pytamy się łącznie przynajmniej 30 kobiet
Pomysł z ponowna zabawa w DC pojawił sie nagle, stwierdzilem ze to ten czas. Wstalem od komputera i wyszedlem na miasto. Szybka decyzja, bez zastanowienia.
Pierwsze zadanie jak wiadomo nie jest zbyt wymagajace. Zapytalem o czas 30 kobiet, zajelo mi to okolo godziny. Dwie z nich smiertelnie przestraszylem, gdy nagle zwrocilem sie do nich na ulicy, poprostu sie nie spodziewaly. Ale reakcje te wywolaly mega usmiech zarowno u nich jak i u mnie 
Pozostal mi nawyk usmiechu i utrzymania kontaktu wzrokowego z ostatniego razu bo pytajac ponad sto ludzi o to samo dopracowujesz to do perfekcji.
Zapytalem jedna staruszke po czym załowałem bo dobre 20 sekund grzebala za telefonem w torebce, ktora rozpinala kolejne 20 sekund. Cóż.. Jej ruchy nie emanowały juz młodziencza werwą. Po za tym misja bez fajerwerków.
Dzien 2
25.04.2017
„Pytamy kobiety o czas z widocznym zegarkiem w ręku, albo komórką w ręku. Tak samo jak wczoraj, co najmniej 30, intensywnie, pól godziny, godzinę, półtora, dwie, nie więcej!”
Fura kierunek centrum sasiedniego miasta, duzo wiekszego to i wiecej ludzi spaceruje. Troche cieplej sie zrobilo i przyznam ze bylo w czym wybierac.
Komóra w dłoń, a ze jest cala srebrna i błyszczaca to jeszcze bardziej rzuca sie w oczy.
Czas misji - tez okolo godziny.
Bardzo czesto po zapytaniu o godzine widzialem jak kobitki patrza sie na moj telefon, wtedy czulem sie troche niezrecznie ale przeciez o to wlasnie chodzi
Zadna nic nie powiedziala, niektore tylko lekko sie zaśmiały albo okazaly zdziwienie.
Dwa razy nie dostałem odpowiedzi bo podobno nie mialy zegarka...
Taaaa jasne w gre wchodza 2 opcje, nie chcialo im sie grzebac w torebce albo bały sie, ze zawine im komóre i uciekne zwlaszcza gdy pytalem na tych mniej przyjaznych osiedlach.
Raz otrzymałem odpowiedz "Sorry don't speak polish", szczerze mówiac nie spodziewalem sie. Zrobilem gest pokazujac dlonia na nadgarstek i tłumaczac "time, time" i sie dogadalismy 
Jednej to chyba kot zdechł albo cos jeszcze gorszego bo taka grobowa mine miala jakby juz w nim jedna noga lezała. Koniec koncow i ona udzielila odpowiedzi.
Odpowiedzi
Aż sobie przeczytałem Twój
ndz., 2017-06-04 16:27 — MeakapsAż sobie przeczytałem Twój raport z DC

No ale, nie wydaje mi się, aby ktoś go zabił w biały dzień, bo komuś zaoferował seks
Siema, nie wyladowalem na
ndz., 2017-06-25 16:03 — Grze122Siema, nie wyladowalem na oiomie nic z tych rzeczy, te kilkanascie dni sporo namieszaly bo zawalalem wszystko zeby tylko wyjsc na miasto. Wykonalem zaledwie 4 podejscia z dnia 18, 3 w miare pozytywne reakcje i jedna negatywna - 2 osobowy set po prostu mnie wysmial, ze chcialem je poznac odprawiajac mnie tekstem "spadaj czlowieku". Przestalo mi zalezec na ukonczeniu tego programu, co prawda moja pewnosc siebie wzrosla niewiarygodnie aczkolwiek wplyw tej strony i samego programu niezle namieszal w mojej osobowosci.
Coż uswiadomilem sobie ze przez te 2 lata na strone zmienil sie moj charakter i patrze na podryw i kobiety jak na jebana regułke co i kiedy powiedziec zamiast bawic sie podejsciami i samym kontaktem z kobietami. Wszystko analizuje i czuje sie jak w jebanej pułapce bo jestem zbyt swiadmomy tego wszystkiego calej tej "gry". Daruje sobie jakies programy chce sie uwolnic od tej sztucznosci.
Chcialbym znac tylko najwazniejsze zasady i darowac sobie reszte artykułów i wywodów tutejszych uzytkowników ale juz za pozno.
Stwierdzilem, ze pierdole to i nie wejde wiecej na te strone, robie to teraz ostatni raz i chciałbym, zeby nowi uzytkownicy wyciagneli wnioski z tego co napisałem, pozdrawiam.
Zakochasz się, związek się
ndz., 2017-06-25 17:24 — SIKSZakochasz się, związek się sypnie i twoja miłość kopnie Cię w dupę.
Potem wrócisz na tą stronę i uświadomisz sobie, że "kurwa, nawet podstaw się nie trzymałem". No i zaczniesz od nowa.
Kiepska wymówka. Psu w dupę z
ndz., 2017-06-25 19:37 — PrzemoKiepska wymówka. Psu w dupę z taką wytrwałością Panie Grzegorzu. Myślałem, że powód przerwania był bardziej uzasadniony, a tutaj komuś zwyczajnie jaja ucięło...
ps. może i w ostatecznym rozrachunku DC hiperogiera ze mnie nie zrobiło, ale mam tą pieprzoną uzasadnioną satysfakcję, że wytrwałem i jestem w ekskluzywnym gronie kilku, może już kilkunastu osób w Polsce, które przeszły zwycięsko ten program
Siks uwierz mi ze podstaw to
pt., 2017-06-30 18:16 — Grze122Siks uwierz mi ze podstaw to sie trzymam az za bardzo, do tego stopnia ze przestalem dopuszczac do siebie ludzi, kobiety udajac jakiegos drania, a w zasadzie to juz nie udajac, poprostu weszlo mi to w krew. Jestem za bardzo swiadomy tego jak to wszystko dziala. Zastanawiam sie nad wizyta u psychologa bo cos sie niezle zjebalo w moim charakterze przez ostatni rok, staram sie znalezc przyczyne.
Cóż Przemo, niech bedzie i tak, ze mi jaja ucielo, mysle ze 17 dni programu mozna nazwac jakas tam "wytrwaloscia" i napewno psu w dupe nie poszlo zdobyte doswiadczenie. Odnioslem w zyciu troche sukcesow, malych i tych troche wiekszych szkoda, ze nie potrafie sie tym cieszyc i w zaden sposob nie dziala to na moja samoocene podejrzewam, ze tak samo bylo by z ukonczonym DC.