Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

f0ret - blog

Pomysł, rada na zwiększenie pewności siebie.

A więc kolejny blog czas zacząć napisać. Nie bardzo wiedziałem czy dać pod temat porady blogowe czy pomysłu bo to jest i jedno i drugie w jednym, oczywiście jak dla mnie.

Wcześniej tzn blog wcześniej pisałem, że umawianie się na dupy z kumplami jest trochę chujowe i , że lepszy jest spontan. Tak, takie jest moje zdanie i tylko moje ale do rzeczy. Jedziesz z kumplami na dupy, na stare miasto gdzieś, park, gdzieś gdzie jest w chuj targetów.
Pamiętaj, że to nie Ty wybierasz sobie target tylko Twoi kumple. Dlaczego ?
Wybierając sam sobie dziewczynę do której chcesz podejść na 1 rzut oka będzie ok, zazwyczaj jeżeli chcesz pokazać, że jesteś kimś i masz jaja wielkie jak arbuzy i twarde jak skała wybierasz HB8 i wyżej. Ok, wybrałeś sobie np. Panią Monikę. Podchodząc do Niej cały czas się na Nią patrzysz i co Ona robi tym więcej widzisz u Niej tych niedociągnięć Boga... Tak wiem Gracjan o tym pisał ale ja nie tylko o tym, napisałem to dla przypomnienia.

Poradnik, przemyślenia, sprostowania... nie wiem jak to nazwać ^^

A więc... Od czego by tutaj zacząć?...
Dobra Smile A więc. Na tej stronie jest dużo porad, wpisów, blogów, artykułów, lekcji związanych z podrywaniem kobiet i może troszkę z obchodzeniem się z nimi w związkach. A więc, na stronce jest bardzo ważne aby nie być pieskiem. Ok, to jest dobre i kobiety to lubią tzn jeżeli jesteś stanowczy i masz swoje racje, zdanie i się z nimi tym dzielisz. No ale kurwa na Boga...czytając tematy początkujących kurwicy można dostać.. Ludzie piszą, że są w związku i się nagle zmienili z pieska na stanowczego boy'a i dziewczyna go rzuciła... Kurwa... diametralna zmiana Swojego zachowania w 100%, jesteś zupełnie inny, nie liżesz już Jej dupy, drzesz ryja na Nią, mówisz co robi źle z przesada nawet, robisz awantury o byle gówno... Dlaczego ? Bo czytałeś wszystko, no może nie wszystko, troszeczkę z tej strony i źle to zinterpretowałeś, dlaczego ? No właśnie...

Ciąg dalszy wypocin na plaży

A więc tak jak wcześniej pisałem miałem być w poniedziałek na plaży tak też zrobiłem ;p Moja nowo poznana w piątek koleżanka Sylwia była więc od razu wiedziałem, że się nie będę nudził bo pogoda była troszkę chujowa. A więc zrobiliśmy sobie miejsce z kumplami jak zawsze obok śmietnika^^, żeby daleko nie chodzić. wypiliśmy to co mieliśmy do picia oczywiście banan na twarzy ze strony Sylwii i jej siostry. Po 15 minutach musiałem iść do wody zobaczyć czy jest ciepła to namówiłem ziomków i weszliśmy razem lecz była trochę za zimna jak dla nas ale przeżyliśmy. Kumpel podjudzał cały czas, żeby podszedł do niej, ale ja spokojnie, opanowany wiedziałem co mam robić ale nie do końca Tongue Wyszliśmy poszliśmy na piwo, ok wszystko fajnie zajebiście, kręcili szyderę, że dostałem kosza w Sopocie jak byliśmy 2 dni wcześniej ale tego już nie mam siły opisywać szczególnie teraz jak jestem po %. A więc słoneczko wyszło zza chmur co było trochę dziwne bo na dodatek potem nie było ich widać.

Kolejny dzień na plaży

A więc tak jak co drugi dzień jeżdżę z kumplami na plaże do Jelitkowa(Gdańsk), żeby się poopalać, popływać a ja żeby kogoś nowego poznać, oczywiście jakąś dziewczynę Smile No to przyjechaliśmy, spiliśmy piwko szybko bo upał był niesamowity i migiem do wody. Woda ciepła, chyba najcieplejsza  z wszystkich tegorocznych wypadów nad morze. Lekki syf bo glony były :;p No to pływamy sobie trochę i zaczeliśmy grać w siatkę w wodzie. Gramy gramy ja się ciągle odwracam i rozglądam w poszukiwaniu targetów i nie bardzo co było. Ale na szczęście mój stary dobry przyjaciel wie o tym, że uczęszczam na tym forum i czytam książki różne związane właśnie z tym to zagrał do mnie. Tzn niby do mnie bo wyjebał tą piłkę jakieś 10 metrów za mnie ale nawet lepiej bo obok hb7. To podpłynąłem popatrzyłem odrzuciłem piłkę i zacząłem pływać razem z nią. Kumple w szoku bo najpierw się śmiali, że muszę po nią płynąć a potem tylko wtf? A więc tak sobie z nią pływałem, cały czas mówiliśmy na kolega, koleżanka.

Dziewczyna, plaża coś dobrego.

Wcześniej pytałem się Was o różne rzeczy związane z dziewczynami itp itd ale głównie chodziło mi o jedną. Całej sytuacji jak to się stało, że się poznaliśmy nie bardzo chce mi się opisywać bo do jutra bym tego nie napisał. A więc, umówiłem się z nią na plaży bo byłem tam z kumplami i był tam jej ex. Nie miała nic przeciwko temu, że on tam jest mimo tego, że zerwali ze sobą półtora tygodnia temu, ba, nawet chciała przyjechać. Wcześniej jak się spotykaliśmy nie bardzo miałem jak ją pocałować itp bo cały czas w ruchu, ogólnie Ona nie lubiła siedzieć, stać w jednym miejscu. A więc miała przyjechać do nas na plażę, ok przyjechała  ale nie po godzinie tylko po 3 i część moich znajomych już pojechała, zresztą tez już miałem jechać ale zostałem i poczekałem i wydaje mi się, że warto było. Przyjechała razem z kuzynką, Jej kuzynka poszła do jakiegoś kolegi a My zostaliśmy razem sami. Godzina nie wiem, około 18-19 no to się przeszliśmy wzdłuż plaży rozmawiając, trochę się pośmialiśmy.

Subskrybuje zawartość