Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Joe - blog

Prawdziwy facet nie boi się uczuć.

Witam. W moim życiu ostatniego czasu nie działo się najlepiej. Chce opisać całą sytuację i przy okazji dorzucić kilka porad,głównie dla początkujących,choć nie tylko bo będę między innymi opisywał swoje refleksje na temat zakochiwania się w kobietach.



Niedawno byłem jeszcze w związku z kobietą,nazwijmy ją M. Wszystko układało się super,szanowała moje zasady,inwestowanie w związek wskazywało na stosunek 30/70 (30 moje). Ogólnie rzecz biorąc wszystko jak należy,niemalże książkowo. Nagle ŁUP !!!!!!!
Jak to w związkach zawsze,spierdoliło się heh. M zaczęła robić jazdy z zazdrością (nieuzasadnioną),pretensjami,agresją,chamstwem itd itp.
Laska sama się nakręcała,cholernie przeszkadzało jej to że nie okazywałem negatywnych emocji takich jak złość gdy prowokowała mnie nieustannie do kłótni i byłem obojętny na jej ST.
Zareagowałem.Dałem ostrzeżenie M że jeśli dalej to będzie tak wyglądało to mimo iż mi na niej zależy będę musiał odejść.

Kompilacja myśli ("WIEM,ŻE NIC NIE WIEM")

Myśl 1. "Kobiety na zawsze pozostaną zagadką"

Czym jest życie? Czym jest byt? Po co żyjemy? Gdzie podążamy? Istnieje jakiś bóg,jakaś wyższa forma egzystencji? Jest coś ponad nami?


"WIEM,ŻE NIC NIE WIEM"


No właśnie,nigdy nie otrzymamy jednoznacznej odpowiedzi na te pytania. Im więcej nad czymś myślisz,tym mniej o tym wiesz. Ciągłe analizy,ciągłe myślenie,ciągłe zgłębianie prowadzą do uświadomienia sobie jak mało wiemy. Identycznie jest z kobietami. Czemu jesteśmy tak zafascynowani tymi wspaniałymi istotami? Jedną z istotnych przyczyn jest to,że NIGDY nie poznamy całej specyfiki kobiet,NIGDY nie poznamy w całości jakże złożonej natury kobiet,NIGDY nie poznamy dokładnie tego co czują kobiety,NIGDY nie poznamy jak to jest być kobietą. Coś co jest tak złożone,tak tajemnicze,tak piękne jak byt kobiety jest zajebiście intrygujące i ciekawe.

Absurd "WYJEBANIA NA KOBIETY"

Wyjebane tak? Macie wyjebane tak? Widziałem tu mnóstwo twierdzeń  typu "miej na nią wyjebane" Chcę tu opisać jak niewiele ma to wspólnego z prawdą.


Wyjebane na coś,na cokolwiek to totalna olewka czegoś. Pojawia się pytanie jak można mieć wyjebane na kobiety? Przychodzicie na tą stronę tak jak i ja niegdyś i co robicie? Zmieniacie się ! Po co? Aby uratować swój związek,wrócić do byłej lub mieć większe powodzenie z kobietami.  Innego powodu nie ma ! Panowie umówmy się,że ta strona wyraża pewne podejście do kobiet,jest to pewien sposób na życie,szcześliwsze życie. Wielu z was tak właśnie piszę,że ta strona to sposób na lepsze życie,szczęśliwsze życie bez kompleksów. Jak najbardziej,ale ta strona dotyczy właśnie podejścia do KOBIET. Skoro sami piszecie,że ta strona to droga do szczęścia,więc przyznajcie sami,że szczęście to w znacznej mierze kobiety !

Wyżyny frajerstwa

Chcę opisać przykład frajerstwa z mojego dalszego otoczenia,które w szczególności rzuciło mi się w oczy w ostatnim czasie lub jak kto woli poraziło mnie w oczy. To podręcznikowy przykład tego jak nie należy się zachowywać.


Mój szacowny kumpel. Nazwijmy go T. Otóż Pan T. ma 20 lat i nigdy w życiu nie miał żadnej dziewczyny,ba z żadną się nawet nie całował. Ja nazywam takie przypadki dewiacją,a dewiację jak wiadomo się leczy. Mniejsza z tym. Spotkałem się z tym kumplem na jakiejś popijawie,gdzie było sporo osób w tym kilka fajnych dziewczyn. Po jakimś czasie większość towarzystwa się zmyła i zostałem sam z tym oto kumplem. Facet totalna cipa zaczął mi się żalić,że żadna z owych panien nawet na niego nie spojrzała (hmm trudno się dziwić,miał na sobie bluzę z behemotha,czarne spodnie i rozlatujące się adidasy).

Ostateczna rozprawa z iluzjami. Wszystko o iluzjach.

Siemanko, chcę poruszyć ważną kwestię iluzji. Ogarnę ten złożony temat do kupy,będzie trochę o psychologii i trochę o moich wnioskach,może przy okazji uda mi się uświadomić komuś z Was kilka ciekawych według mnie i wartych zauważenia rzeczy. Jedziemy :


Złudzenie (iluzja) – zniekształcona interpretacja istniejących bodźców zewnętrznych; występują one również u ludzi zdrowych i nie są objawem psychopatologicznym. W przypadku ludzi zdrowych, osoba doświadczająca złudzenia jest wstanie skorygować je z rzeczywistością (np. widząc z daleka jakiegoś człowieka, który wydaje jej się być osobą, która wyjechała z miasta rozumie, że nie może to być ta osoba - w przypadku psychopatologii wiedza o tym, że dana osoba nie może znajdować się w tym miejscu nie wystarcza).Przykładem złudzenia jest interpretowanie ubrania położonego na krześle w ciemnym pomieszczeniu jako człowieka, itp. Główną przyczyną iluzji są pobudzenia emocjonalne oraz niedostateczna uwaga.

Subskrybuje zawartość