Mój pierwszy wpis.
Mam 19 lat, nigdy nie miałem dziewczyny i pewnie długo nie będę miał. Mój problem może się dla niektórych wydawać błahy, ale tak wcale nie jest. Otóż, mam spory trądzik a jaka dziewczyna chciałby być z takim facetem. Tylko sobie oszczędźcie wpisów, że wygląd nie jest najważniejszy. Gówno prawda.
I jeszcze jedno - nie mówcie żebym poszedł do dermatologa bo byłem już u trzech, leczę się 8 lat i za przeproszeniem, chuj z tego jest. Może nie odstraszam dziewczyn na tyle że nie chcą ze mną gadać. Powiem nawet, że na brak koleżanek(nie przyjaciółek) nie mogę narzekać. Jednak powiedzmy sobie szczerze, żadna dziewczyna nie będzie chciała ze mną być.
Jeszcze chciałem napisać, że wkurzają mnie teksty przystojniaków, którzy boją się zagadać do dziewczyny, a one same się do nich kleją. A co ja mam kurwa powiedzieć? Albo koleś o wzroście 160 cm? Więc niech przystojniaki się wezmą w garść, a ja jestem beznadziejny i taki pozostanę. Chodzi oczywiście o wygląd.