„Masz gadane”. Te słowa usłyszałem dziś w jednym z krakowskich klubów. Szok! Ja i gadane? Przecież zawsze wstydziłem się podbijać do dziewczyn. No chyba, że byłem nietrzeźwy, ale wtedy to był zupełnie inny poziom gadki – a raczej brak poziomu.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl