Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

100% gwarancji nieograniczonego seksu

Portret użytkownika Stivven

Chcesz dowiedzieć się jak to być bogiem seksu? Jak to jest spać co tydzień z inną laską? Jak dobić swój licznik do magicznych trzech cyfr? No to słuchaj.

Piotrek ma 23 lata i nadal jest prawiczkiem. Piotrek jednak od dawna nie chce być już prawiczkiem i pragnie w końcu ściągnąć majtki z jakiejś młodej dziewczyny. Wszyscy koledzy w jego wieku mają za sobą już kilka związków i jeszcze więcej przelotnych znajomości. On biedny został sam i jedyne co, to kiedyś całował się z pijaną dziewczyną w jakimś klubie. Tyle.

Pewnego dnia miarka się przebrała. Piotrek się mocno wkurwił. Trafił na tzw. społeczność uwodzicieli. Społeczność w której, kobiety to SB, SHB, a faceci to sfrustrowani nieudacznicy, albo artyści uwodzenia. Społeczność, w której doświadczanie bliskości i namiętności nazywa się domykiem. Społeczność, w której relacje kobieta-mężczyzna często traktuje się jak relacje gówno-spłuczka. Spuścić i zapomnieć.

Wybrał się więc na drugi koniec Polski do trenera uwodzenia na trzydniowe szkolenie. Spędził 3 dni pod okiem specjalisty. Zrobił tam setki podejść, wyniósł trochę wiedzy i doświadczenia, ale bez fajerwerków. Seksu nie było dalej. Na szkolenie wydał 4 tysiące złotych, wliczając już w to koszty noclegu i imprez.

Pierwszego dnia po powrocie do domu był naładowany energią i gotowy do działania, bo jak powiedział mu trener: ''na szkoleniu nie daję ci ryby, tylko wędkę. Musisz jej tylko dobrze używać, a ryb będziesz miał pod dostatkiem.''

Następnego dnia Piotrek wybrał się do sklepu i nakupił modnych ciuchów za 2 tysiące złotych. Spodnie z gołą kostką, eleganckie koszule, te sprawy. To wszystko zgodnie z zaleceniami trenera oczywiście. Dokupił jeszcze potem perfumę za 500 złotych i ubrany i wypachniony wyruszył do klubów i do galerii.

W ciągu tygodnia wychodził codziennie i napierdalał jak opętany. Podchodził i próbował. W ciągu tego czasu udało mu się pocałować jednak tylko dwie pijane dziewczyny w klubie. W tym czasie podskoczyła mu też trochę pewność siebie, przestał bać się kobiet i wydawało by się, że jakiś tam progres jest.

Ale Piotrek był coraz bardziej wkurwiony. Nie tego oczekiwał. -- Wydałem kupę kasy, a dalej jestem frajerem, który nigdy nie widział cycków na żywo - klął pod nosem.

Zdesperowany zamówił kolejne szkolenie, które kosztowało go tym razem łącznie około 5 tysiący złotych.

Był gotów zrobić wszystko, byle tylko ruchać niezliczone ilości dziewczyn. W dupie miał jakieś związki. Chciał co tydzień spuszczać się na inną i szybko o nich zapominać. Chciał zerwać się ze smyczy. Chciał się wyruchać za wszystkie czasy.

Jednak kolejne szkolenie nie przyniosło znowu żadnych skutków. Jak nie było seksu tak nie ma dalej.

No to teraz sobie policzmy. Pierwsze szkolenie 4k. Ciuchy i perfuma 2.5k. Drugie szkolenie 5k. Razem to daje nam 11.5k.

JEDENAŚCIE I PÓŁ TYSIĄCA ZŁOTYCH.

Kurwa mać, czy tylko ja mam olśnienie w tym momencie? jedenaście i pół klocka? Czy nie lepiej za taką kasę po prostu iść do burdelu? Skoro liczy się tylko seks i szybki spust, to nie lepiej iść jak człowiek do agencji i wybrać sobie ofiarę?

Za taką kasę (11.5k przypominam) można mieć seks z ponad setką kobiet! A pokażecie mi może faceta w społeczności, który w tak krótkim czasie jest w stanie się przespać z taką ilością kobiet?

Nie sądzę. Ja gdybym miał taką kasę i miałbym ciśnienie żeby ruchać tylko żeby ruchać to z pewnością poszedłbym do burdelu. Nie bawiłbym się w szkolenia.

Piotrek nie chciał ciepłej relacji w cudowną kobietą tylko chciał rżnąć jak dzik. I mam wrażenie, że w tej społeczności takich osób jest więcej.

Dlatego, jeśli chcesz mieć stuprocentową szansę na Domyk z SHB, to wystarczy że wyłożysz tylko 100 złotych.

Nie jestem trenerem uwodzenia, ale gwarantuje, że to podejście jest w stu procentach skuteczne.

Mój blog. Seksownie, ciekawie i inspirująco:

https://www.facebook.com/Stivven...

http://stivven.blogspot.com/