Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ranka via internet

Witam, Mam 33 Lata i rostałem się z kobietą z którą byłem 6 lat.Przez dłuższy czas nie miałem ochoty na kolejny poważny związek. Ostatnio zalogowałem się do pewnego seriwsu randkowego gdzie po kliku dniach otrzymałem zaproszenie od poznanej dziewczyny ( dodam że mieszka sama z koleżanką). Już miałem zamiar wyruszać ( pierwsz randka od dłużdzego czasu)a tu ona niespodziewanie o tym co będziemy robić. No to zaproponowałem kolacje w restauracji a ona na to że proponuje obiad bo wieczorem zamierza niańczyć dzieci koleżanki. Tak mnie to wkurzyło że umawia się a w planach na wieczór ma niańczenie dzieci że zrezygnowałem z wyjazdu i stwierdziłem że albo się trochę przestraszyła i chciała zrezygnować albo testowała ewentualne moje zamiary. Napisałem że to chyba nie poważne z jej strony Ciekaw jestem komentarzy dotyczących jej zachowania ze strony uczestników portalu.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Admin

Nie wiem po co ta kolacja

Nie wiem po co ta kolacja skoro właściwie sie jeszcze nie poznaliście

Spotkanie miało być w

Spotkanie miało być w mieście oddalonym od mojego o 250 km więc dwie i pół godziny jazdy w jedną i drugie tyle w drugą stronę. Podczas kolacji można się lepiej poznać niż podczas obiadu:)

To tak jakbyś zaprosił laskę

To tak jakbyś zaprosił laskę do siebie która jechałaby 2, 50 godziny żeby się spotkać , pogadał z nią po czym zlewka i powiedział Kotku dzisiaj jest fajny mecz umówiłem się z kumplami na piwko wracaj do siebie.

Nie uważasz że trochę

Nie uważasz że trochę przesadzasz? Przecież się nie znacie, dziewczyna chce Cię tylko poznać i zobaczyć jaki jesteś na żywo. Co ją to obchodzi że mieszkasz 2.5 godziny drogi? Przecież to nie znaczy żeby od razu fundowała Ci romantyczny wieczór z seksem na dobranoc, eheh. To że mieszkasz daleko nie obliguje jej do rezerwowania czasu na dłużej w tym momencie. Może jak pojedziesz i przypadniecie sobie do gustu, to zrezygnuje z późniejszych planów. Może umów się z nią na inny wieczorny termin, albo daj sobie spokój ze względu na odległość, albo umówcie się w połowie drogi. Jak nie ta, to inna. Poza tym chyba powinieneś takie rzeczy pisać na forum, a nie w blogach.

Oczywiście że nie oznacza to

Oczywiście że nie oznacza to że mam przebyć 2, 5 godziny żeby się z nią spotkać i poznać bliżej i to że ma to się od razu zakończyć seksem ale wydaje mi się że bardziej taktowne było powiedzenie tego wprost - możesz do mnie przyjechać ale nie mogę Cię przenocować może innym razem.

Więc jedź na ten obiad, a co

Więc jedź na ten obiad, a co tam jeśli nie masz nic innego do roboty, może będzie fajnie. Zobaczysz co będzie dalej. A to że nie powiedziała wprost - no szkoda, ale mogła, przecież się nie znacie. Pozdro;)