Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy bylibyście z taką kobietą?

14 posts / 0 new
Ostatni
sasqn
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2018-01-16
Punkty pomocy: 8
Czy bylibyście z taką kobietą?

Cześć Panowie,

Pytanie do Was.

Od 8 miesięcy, jestem, w nowym związku, mieszkamy już razem. Od czasu wspólnego zamieszkania zauważyłem wiele niepokojących cech u mojej kobiety, które zaczęły wychodzić z czasem. A mianowicie:

-jest bardzo apodyktyczna
-nie potrafi przepraszać, (często po nią przyjeżdżam do pracy, umawiamy się np. na 17:00, spóźnia się 20min, i mówi do mnie "że mogłem tak wcześnie nie przyjeżdżać")
-wkręca mi, że na pewno ja zdradzam, chodź nie ma ku temu, żadnych powodów, przegląda mi telefon, czyta wiadomości, ostatnio jej na to zwróciłem uwagę, że to nie w porządku, że związek powinien się opierać na zaufaniu. Odpowiedziała mi, że skoro tak zareagowałem to na pewno z kimś pisze. (Podejrzewam, że może się tak zachowywać z tego powodu, że jej ojciec dwa razy zdradził mamę.
-uważa ,że zawsze ma rację, pomimo tego, że jej nie ma i nawet 3 osoby naraz potrafią jej udowodnić, że się myli to i tak twierdzi, że to wszyscy dookoła się mylą.
-chce rządzić w związku, zawsze wszystko musi być tak jak ona chce.
-jest strasznie uparta
-nie jest czuła, mam wrażenie jakby chciała być facetem w tym związku

Pomimo tego co wypisałem, ma też dużo dobrych cech. Na seks nie mam co narzekać, mam praktycznie codziennie po parę razy, jest bardzo inteligenta, a z wyglądu 10/10. Pytanie, czy zaakceptować to wszystko, czy zlać i szukać następnej? Mam wrażenie, że na tym świecie zostało już bardzo mało normalnych kobiet ...

Pzdr

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2626

"Czy bylibyście z taką kobietą?"

Nie

"Pomimo tego co wypisałem, ma też dużo dobrych cech. Na seks nie mam co narzekać, mam praktycznie codziennie po parę razy, jest bardzo inteligenta, a z wyglądu 10/10."

Dobra dupa i seks to nie wszystko. Człowiek z wiekiem i z doświadczeniem, samym seksem i ładną dziewuszka sie nie zadowoli. Gdzie tu jakies poczucie bezpieczeństwa? Jakis komfort psychiczny? Przychodzisz do domu i się wkurwiasz zamiast wypocząć. Zastanawiasz się o co cie dzisiaj osądzi. Do seksu ktoś taki sie nadaje, ale w zwiazku taka osoba juz funkcjonować nie potrafi. Nawet nie próbuj ją zmienić bo szkoda czasu i nerwów. Trzeba spierdalać jak najdalej od takich.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2749

Bo babie trzeba założyć homonto, i od czasu do czasu dobrze zjebać żeby widziala zes nie goguś. Jak jej sobie nie wychowasz to będziesz popychadłem, tymbardziej ze rodzice jej mieli taka przeszlosc. Tak więc posyłam Ci +10 pkt do odwagi i siły oraz miksturke na zwiększenie kojones i do dzieła

Targecik
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: '*

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 202

To o czym piszesz to są mega czerwone flagi, które Ci powinny dać bardzo do myślenia, bo idziesz szybkim krokiem w kierunku bardzo toksycznej relacji.

Jest w psychologii coś takiego, jak narcystyczny rys osobowości/ osobowość narcystyczna. Z krótkiego opisu, który tu przedstawiłeś Twoja dziewczyna ma naprawdę sporo tych cech. Poczytaj sobie trochę na ten temat, żebyś potem nie obudził się z ręką w nocniku. W internecie jest na ten temat mnóstwo informacji. Część trochę zbyt przesadzonych, ale jednak.

Jeśli tak jest jak piszę, to za chwilę prawdopodobnie zobaczysz, że z seksu kilka razy dziennie, masz seks raz w tygodniu, a potem jeszcze rzadziej. Dowiesz się, że seksu nie ma, bo coś tam zrobiłeś nie tak. Coraz to nowe rzeczy będą jej nie pasować, a Ty choćbyś stawał na rzęsach, to i tak się dowiesz, że nie robisz tego wystarczająco dobrze. Seks będzie tylko wtedy, jak zrobisz po jej myśli, ale coraz trudniej będzie Ci rozkminić, co ona ma na myśli.

Czemu ta relacja idzie w toksyczną? Już robisz za jej psychologa. Analizujesz jej dzieciństwo. Zaraz będziesz sobie wkręcał, że jej trudne doświadczenia uzasadniają jej absurdalne zachowania. Laska totalnie przekracza Twoją prywatność. Jeśli nie dajesz jej żadnych powodów do zazdrości, to tym bardziej świadczy, że ona ma duży problem ze sobą. I powinna go rozwiązać sama lub z pomocą psychologa. Tobie za analizowanie dzieciństwa nie płaci, więc po co to robisz?

Jak spróbujesz z nią zerwać i wejdziesz w polemikę, że przeszkadza Ci to i to, to ona zmieni się na chwilę o 180 stopni, będzie idealną dziewczyną i obieca Ci, że wszystko się zmieni. Zmieni się na tydzień/dwa, a nim się obejrzysz będzie tak samo.

"często po nią przyjeżdżam do pracy, umawiamy się np. na 17:00, spóźnia się 20min, i mówi do mnie "że mogłem tak wcześnie nie przyjeżdżać" Po czymś takim powinieneś następnym razem spóźnić się dokładnie tyle samo co ona. Jakby zapytała, jak śmiałeś, to byś jej powiedział, że poprzednio Ty czekałeś. Normalna kobieta zrozumiałaby o co chodzi i więcej by się nie spóźniła. Toksyczna laska by Ci zrobiła awanturę/foch itp., bo ona może, a Ty nie...

Dla ludzi o narcystycznych cechach też jest typowe, żeby szybko razem zamieszkać. Nie zdziw się, jak za chwilę się dowiesz, że nie ma seksu, bo ona chce od Ciebie więcej zaangażowania, czytaj zaręczyn, albo ślubu albo cholera wie co jeszcze.

Z takimi ludźmi żyje się ciężko. Już teraz widzisz jak jest, a później będzie gorzej. Trzeba bardzo mocno stawiać granice, nie dawać po sobie jeździć, pilnować się na każdym kroku. Po tym co piszesz, to Tobie będzie z tym ciężko. Już teraz przyjeżdżasz po nią często po pracy, nie dostajesz od niej czułości, pozwalasz sobie grzebać w telefonie. Trzeba było powiedzieć wprost, że nie życzysz sobie czegoś takiego i jeśli Ci nie ufa to ta relacja nie ma sensu.

A czy są normalne dziewczyny? Są. Jak będziesz nad sobą pracować, to się pojawią wokół Ciebie. Tylko najczęściej to nie są laski z wyglądu 10/10 i seks jest bardziej raz na trzy dni niż codziennie, ale nie grzebią Ci w telefonie, potrafią przepraszać i być czułe.

Zamiast analizować jej problemy z ojcem lepiej się zastanów co powoduje, że Cię ciągnie to tego typu kobiet Wink

foxs
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2016-02-07
Punkty pomocy: 23

Normalnie jakbym o dziewczynie kumpla czytał, z tym że oni są 5 lat razem a nie kilka miesięcy Laughing out loud

Ona się nie zmieni, nie ma szans. Będzie tylko gorzej. Widzę po kumplu jak to na niego siadło psychicznie i on dosłownie ma już dosyć życia, zajechała go kretynka psychicznie. Jeszcze kiedyś to było z nią do dupy, ale jakoś do przełknięcia(no nie dla mnie, ale on jakoś dawał radę). Teraz to już odleciała ze swoim zachowaniem na inną planetę. Tłumaczę mu od lat że to nie jest kobieta dla niego, ale on ją "kocha" i się przyzwyczaił i tyle, co takiemu powiesz? Nie docierają żadne logiczne argumenty. Co Ci po tych korzyściach seksualnych, jak psychicznie ona Cię stacza na dno? Spierdalać jak najszybciej i się nie oglądać, ona się nie zmieni. Jak ją rzucisz to pewnie będzie Cię błagać o powrót, Ty się zgodzisz i na góra miesiąc bedzie fajnie, a potem znowu będzie to samo. Ona ma problemy ze sobą i to jest nie do przerobienia, uciekać od takiej i niech się buja z nią ktoś, dla którego najważniejszym atutem będzie jej dupa.

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 181

One takie są. Poza przedstawionym przez Ciebie faktem że ona czyta Twoje wiadomości, co uznaję za niedopuszczalne. Reszta objawów jest typowa.

Są apodyktyczne i mają zawsze rację, nawet jak jej nie mają. Myślisz że z jakiego powodu powstała anegdotka że "Oddaje facet na makulaturę encyklopedię. Pytają czemu to robi ? A on, że się ożenił i encyklopedia już nie potrzebna bo jego żona wie wszystko."

A tak na poważnie, to kobiety w związku z czasem robią się często takie jak Opisałeś i trzeba jakoś z nimi żyć. Robią się ... a nie są od początku. Więc jeśli ten związek trwa dopiero 8 m-cy to radzę sobie darować i poszukać innej kobiety. Nie ma sensu się całe życie użerać. Twója siła to wybór.

Innym rozwiązaniem jest możliwość dominacji z racji posiadania jednego z najbardziej prymitywnych ale skutecznych atrybutów. Atrybutu siły. Ale do tego Cię nie namawiam zwłaszcza że ze sposobu w jaki tą sytuację Odpisujesz, widzę że nie Dasz rady go zastosować. I może to nawet dobrze.

Spójrz na tą sytuację nieco z innej perspektywy. Na pewno Będziesz chciał kiedyś mieć dziecko. Może Będziesz miał córkę i będzie miała szansę przy takiej matce wyrosnąć na drugą taką zouzę. O ile nie zostanie przez mamusię pokonana i stłamszona. Ale co jeśli będzie to upragniony syn ? Wiesz jaką często orientację nabywają synowie w małżeństwie gdzie jest silna matka i słaby ojciec ? I co ? Będzie sobie ten syn obserwował obrazki jak Twoja żona dominuje nad Tobą ? Połowa biedy jeśli będzie charakternikiem to wtedy Dostaniesz od niego co najwyżej od czasu do czasu w trąbę, ale jeśli będzie wrażliwym chłopcem z zadatkami na xsindza na przykład ?

W życiu powinna być miłość i tolerancja, zrozumienie. Ale wszystko powinno mieć swoje ręce i nogi. Facet, mąż, ojciec to ktoś kto ma władzę. Nie oznacza to że jest tyranem, ale oznacza to jakiś szacunek. Z tego co Opisałeś, ledwo się ten związek zaczął, to już na starcie Ty tego szacunku nie masz. Tłumaczenie zaś że jej ojciec zdradził dwa razy matkę, jest zwyczajnie z dupy. Bo Ty nie jesteś jej ojcem.

Ja bym odszedł. Seks to za mało.

Od tysięcy lat, nam wszystkim zależy tylko na jednym. A Wam dziewczyny, to się ciągle podoba Wink.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 267

One takie nie są... Takie są toksyki nieważne czy damskie czy męskie. Narcystyczna osobowość pomieszana z niedojrzałością emocjonalną. Ale jak masz sex kilka razy dziennie to nie ma co narzekać.. Ty sam siebie słyszałeś?

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 181

Dokładnie to, dokładnie to ... Esencja kobiecości Made in Poland. Niedojrzałość emocjonalna, narcystyczna osobowość. Pomyśl o tym jak będziesz wrzucać fotki na Insta. Wink

Od tysięcy lat, nam wszystkim zależy tylko na jednym. A Wam dziewczyny, to się ciągle podoba Wink.

dakmen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-06-28
Punkty pomocy: 556

akurat tutaj z naszym ananaskiem się zgodzę i z wieloma przedmówcami. Sam sex to nie wszystko.

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne – żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 183

Byłem kiedyś w takim związku. Wytrzymałem dwa lata. To był mój pierwszy związek, więc byłem naiwnym 18stolatkiem.
Pytanie jak często się kłucicie. Z czasem będzie Cię to irytować coraz bardziej, zarzuty o zdrdę gdy jesteś niewinny, szukanie pretekstu do kłutni (chyba chodzi o zapewnienie sobie dozy emicji tym kosztem). U mnie było tak, że z czasem pojwił się szantaż emocjonalny i co chwilę zrywała po to by po paru godzinach znów się pukać. Już nie wspomne o tym, że pisała z jakichś fikcyjnych kont do moich koleżanek albo nawet jako ja, wstyd przed wszystkimi.
Z tą inteligencją, 10/10 itd to teraz sam zaczynasz idealizować żeby uzasadnić sobie w głowie pozostanie, to się nazywa racjonalizacja zachowań, to jest zgubne. Nie będę Ci mówił żebyś spier..alał z tego związku bo to Twoje życie ale bądź pewien, że za np. rok stwierdzisz "kurła, czemu nie zerwałęm już rok temu, miał bym już dawno ułożone życie".

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 261

Jak sobie pozwalasz na takie zachowania to tak masz. Każda kolejna baba będzie tak się zachowywać, bo im na to pozwalasz. Musi znać granice, a nawet ich nie wyznaczyłeś.

~

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 484

Sam to przeanalizowałeś jednakże na koniec starałeś się pokazać ją w lepszym świetle, tłumacząc seksem i wyglądem.

To trochę jakbyś pisał o lasce z agencji, że ogólnie to dzika jest, ma masę klientów, ale bardzo inteligenta i 10/10. Porównanie wymuszone ale trąci tutaj lekkim kurestwem na kilometr.

Co do pytania zawartego w temacie: byłbym, ale nie nastawiałbym się na wieloletni związek. Prędzej czy później to się posypie, niekoniecznie teraz, niekoniecznie za 2 lata, może za 2 miesiące, może za 1,5 roku.

Z chłodną głową szukałbym czegoś lepszego, żeby panna traciła grunt pod nogami, może jej się doklei to co się odkleiło i pokaże Ci, że się stara.

Liczy się taktyka, ale nie chodzi o to, żebyś rozpisywał sobie krok po kroku co robić i kiedy. Skoro to jest Twoja dziewczyna to musisz umieć pokazać, że Cię traci(tak, zaskoczę Cię ale facet też może zrezygnować).

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

sasqn
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2018-01-16
Punkty pomocy: 8

Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi.

Wczoraj wracając z pracy, zajechałem po nią jak zwykle. Jedziemy do domu. Biały thsirt, który miałem na sobie był ubrudzony czekoladą od batonika proteinowego którego zjadłem w pracy.

Wiecie co?

Pierwszy tekst jak wsiadła do mnie do auta "A co to za brudna bluzka? To od szminki jakiejś lafiryndy pewnie? Gdzie byłeś?"

Kur** mać.

Skąd te laski biorą takie teksty, do głowy by mi nie przyszło, żeby wpaść na coś takiego.

No nic Panowie, dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Spierdalam z tego związku bo nie wytrzymam.

Pzdr

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1702

1. Opierdolić
2. Powiedzieć, że jak to się powtórzy to kończymy zabawę w związek
3. Jak się powtórzy to pogonić

Inaczej będziesz nosił ciężary.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."