try another color:
try another fontsize: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz jak podrywać najlepsze kobiety?
Miej jaja by robić i mówic cokolwiek na co masz ochotę!

Koleżanka zamienia się... w kochankę

Przytrafiła mi się taka historia...:)

Posiadając koleżankę którą znałem już kilka lat postanowiłem coś zmienić:P Idąc za radami znalezionymi na tej stronie zacząłem więcej rozmawiać (gg) z nią na temat sex-u. Ponieważ dzieli nas spora odległość to nie spotykamy się zbyt często.
Pojawiła się okazja i nawet sama wykombinowała jak się spotkamy. Ponieważ udało jej się zdać kurs na prawo jazdy to trzeba było to opić ze znajomymi. Spotkaliśmy się w większym gronie i trochę popiliśmy. Po zakończeniu imprezki zostaliśmy już sami, dziewczyna była podpita i dlatego nie chciałem jej wykorzystać bo później nic by nie pamiętała. Zostawiłem jej jednak kilka malinek na ciele żeby wiedziała o czymś więcej niż tylko o piciu i odprowadziłem do domu mojego sąsiada w którym się zatrzymała ze względu na pokrewieństwo (kuzynka mojego sąsiada).
Drugiego dnia całą ekipą wybraliśmy się na "sztachet party" wiejska dyskoteka strasznie się starała i tańczyła tak jakby chciała się ze mną kochać nawet na parkiecie! A ja niemal nic sobie z tego nie robiłem. Gdy wróciliśmy do domu to ja przejąłem inicjatywę:)

Gracjan - dziękuje za dobre rady, częściej będę zamieniał koleżanki w kochanki:)

Odpowiedzi

Wiecej takich histori.

Wiecej takich histori. Brawo.

he widzę że nie jestem sam.

he widzę że nie jestem sam. też miałem podobną sytuacje tyle tylko że to była koleżanka z pracy.

Pewnego razu spotkałem ją na ulicy w centrum mojego miasta. Warto dodać że nie pracowała już ze mną. Poszedłem z nią i jeszcze z inną koleżanką na piwo, co zaowocowało nawiązaniem innych kontaktów niż te służbowe. w ten sposób rama kolegi z pracy sama się złamała... co mi później bardzo pomogło.

jakiś czas później zaprosiła mnie na imprezę u niej w domu. gdy się trochę podpiła zaczęła mi okazywać seksualne zainteresowanie poprzez pocałunki w policzek, przytulania,itp. w końcu powiedziała mi że idzie do pokoju obok, na co ja bez chwili zastanowienia poszedłem za nią... Reszty historii nietrudno się domyślić... teraz staram się ją w sobie rozkochać w oparciu o wiedzę Gracjana. Staram się aby więź przychodziła naturalnie bez naciągania niczego... Mam nadzieje że to przyniesie zamierzony efekt...

P.S. z góry dzięki za

P.S. z góry dzięki za wskazówki...

hehe, ładnie ładnie. Jak to

hehe, ładnie ładnie. Jak to mówią " koleżanka do ruchanka"
:D:D:D

jestem pełen

jestem pełen podziwu!!!!!!!!!!!!!!

Wiekszy opis co i jak

Wiekszy opis co i jak przeniosłem do bloga.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania