Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Uwaga! Zanim powiesz "kocham Cię!"

Portret użytkownika Admin

Moja znajoma ostatnio opowiadała mi o tym jak bardzo zraziła się do faceta który na 4 spotkaniu powiedział jej że ją kocha. Powiedziała mi że po tym przestał się jej "jakoś tak " podobać. Przypomina mi się też sytuacja z mojej przeszłości gdy leżałem z rozebraną dziewczyną w samochodzie a ona mnie zapytała czy coś do niej czuje... Powiedziałem... " tak - lubię Cię" Po chwili usłyszałem że jestem pierwszym facetem który w takiej sytuacji powiedział jej prawdę a nie jakieś fałszywe zapewnienia o miłości i zakochaniu. Przychodzi mi do głowy też sytuacja jaka często zdarza się mojemu kumplowi... Gdy wypije trochę alkoholu ściemnia dziewczynom że zakochał się w niech od pierwszego wejrzenia. Traktują go trochę jak frajera... Te i inne sytuacje których nie będę tu przytaczał nakłoniły mnie do napisania - uświadomienia wam bardzo ważnej rzeczy...

Gdzie się podziały czasy gdy dziewczyna musiała wiele się starać o miłość faceta? Gdzie są Ci faceci którzy nie rzucali słów na wiatr.
A co by było gdybyś słowo " kocham " zarezerwował dla naprawdę wyjątkowej osoby i wyjątkowej sytuacji? Ja mówię dziewczynom że słowo kocham powiem dopiero wtedy gdy będę zakładał pierścionek na palec. I wiecie co się wtedy dzieje? One starają się dużo bardziej, cenią moją zasadę i uważają że jeśli im to powiem to to będzie niezwykle wartościowe.

Wielu facetów robi totalny błąd mówiąc zbyt szybko " kocham Cię ". Po co to robić? Nawet jeśli jakieś uczucia są! Nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę że gdy dziewczyna ma całkowitą pewność Twoich uczuć to jest w sytuacji górującej i o wiele łatwiej jest jej Tobą manipulować. " kochanie jak mnie kochasz to zrobisz to dla mnie", " a mówiłeś że mnie kochasz" , " Myślałam że mnie kochasz". Na takie i jeszcze wiele innych gierek i manipulacji napotyka setki tysięcy facetów dziennie.

Pamiętaj! Nie bądź dla kobiety nigdy łatwy. Niech na słowo " kocham" zasłuży! Wtedy poczuje jego moc... Wtedy doceni Ciebie jako faceta. I nigdy nie bądź dupą i nie daj z siebie wymusić takich słów. Wielu facetów właśnie w tym momencie traci kontrolę w związku... Gdy facet zapewnia dziewczynę o swojej miłości daje dziewczynie osiągnąć swój cel... ona czuje że Cię zdobyła i prawdopodobne jest że się znudzi i poszuka kolejnego faceta by go rozkochać.

Zanim powiesz dziewczynie że ją kochasz dobrze się zastanów. I wiedz to że ona doceni to tylko wtedy jak na to będzie musiała długo i ciężko zapracować...

Odpowiedzi

Ja zrobilem tak:widzialem ze

Ja zrobilem tak:widzialem ze ona mnie podrywa laskotala,patrzyla sie na mnie ja wtedy powiedzialem ze bardzo ja lubie po tygodniu powiedzialem ze jest piekna a po tygodniu zaprosilem ja do mojego domu i specjalnie sie potknolem i wpad lem na nia i nie chcacy ja pocalowalem.i teraz jestesmy para!

Portret użytkownika knokkelmann1

piotrek brawo!!! tylko

piotrek brawo!!! tylko patrzec jak sie potknie, wpadnie na ciebie i powie - juz nie jestesmy parą!!!

Witam.Byłem ostatnio na

Witam.Byłem ostatnio na imprezie u kumpla bo mnie zaprosił pojechałem do niego z dwoma koleżnakami bo miały rownież tam być.Na miejscu ja poszedłem z kumplem coś załatwića one poszły do koleżanki nie wiedziałem, żeona też tam będzie.Było spoko graliśmy w karty, rozmawialiśmy popijaąc przy tym w pewnym momencie przegrałem i kolega zrobił mi jakiegoś drinka było super po około 30 min zaliczyłem zgona. Na drugi dzień wchodze na kompa, a ona pisze do mnie przegadaliśmy pół soboty, całą niedziele. W poniedziałek spotkałem się z kumplem w szkole i zaczeliśmy wspominać tą impreze i mówi mi, że wyrwałem laske i takie tam. A, że akurat był dzień kobiet poszedłem pod jej szkołe dałem jej kwiatka i zaprosiłem na spacer.Było super pochodziliśmy pogadaliśmy, później poszliśmy spotkać się z inna koleżanką i tak spędziliśmy ten dzień, w końcu ona musiała wracać do domu bo miała autobus. Rozmawialiśmy na gg normalnie ona otworzyła się przedemna przynajmniej tak sądzę zaczeła pisać o swoim problemie, że popełnila kilka błedów życiu i stara się nie powtarzać tego itp Mamy się teraz spotkać w piątek czyli jutro z przyjaciółmi i zapytałem czy mam przyjść po nią pod szkołe,a ona mi na to, że musi jeszcze wpaść w jedno miejsce i że niechce żebym na nią czekał. Nie wiem czy coś źle zrobiłem czy coś.

Może niepotrzebnie pośpieszyłem się z tym kwiatkiem na dzień kobiet?Jak narazie nie miałem jeszcze dziewczyny i nei wiem zabardzo co robić.Dodam, że jej przyjaciółka nalegała(moze nie nalegała ale pisała żebym przyszedł) żebym wpadł w piątek spotkać się z nimi. Troche się naczytałem tu i nie wiem czy nie spieprzyłem sprawy.

Będę wdzięczny za wszelkie porady. 

Portret użytkownika Senssi

ten artykuł zupełnie zmienił

ten artykuł zupełnie zmienił moje podejście do sprawy na prawde jestem pod wrażeniem dosłownie w jednej chwili dowiedziałem się co mam robic i przyszło mi dogłowy kilka narpawde ciekawych pomysłów Laughing out loud


no poprostu stary Dzięki

jak się mnie

jak się mnie dziewczyna(zuroczona) zapytała , czy się zakochałem , czy traktuje ją jak przelotną...po trzech miesiącach spotykania

to odpowiedziałem:

Ważne jak jest , a nie to, co zostanie bądz zostało powiedziane...jeszcze
 
przyjdzie czas na słowa.
Ja nie naleze do tych gości, co rzucaja słowa na
wiatr...nie powiem Ci tego, doputy -dopuki nie bede dostatecznie pewnien.
Narazie jest bardzo dobrze!


P.S. Spodobało się jej to baaardzo, co powiedziałem.

Portret użytkownika authentic

Bardzo dobry artykuł i dużej

Bardzo dobry artykuł i dużej mierze z nim się zgodzę. Czasami wychodzę z założenia, że jest taka zasada, że nie ma zasad (czasami). Są miliony kobiet i każda jest inwidualna to też trzeba wziąć pod uwagę. Nie każda się tym zrazi lub weźmie to za swojego asa, którym się będzie posługiwać do manipulacji (chociaż większość tak ma bo taką konstrukcją jest kobieta Wink ). Ale fakt...jeśli to jest powiedziane w odpowiednim czasie i nie za wcześnie to na pewno nic nie popsuje w zależności od jej oczekiwań, a to trzeba tez wyczuć i wyczuć to co ona czuje, bo uważam, że nie ma zasady kto ma to powiedzieć pierwszy. A facetów często za bardzo i za wcześnie ponoszą emocje (kobiety niekiedy są bardziej ostrożne) szczególnie początkujący tak mają i mówią jak bardzo kochają chociaż sami gówno jeszcze wiedzą co to znaczy i powtarzają to w kółko i dlatego zrażają się kobietki do siebie. Też to działa w przeciwną stronę. Sam miałem taki przypadek kiedy dziewczyna mnie zapewniała o swojej miłości...no miłe to było...ale przestało być. Źle mi z tym było bo czułem jakie to nie prawdziwe - taka naciągnięta rzeczywistość i w kółko to samo zero normalności tym bardziej że to był pierwszy miesiąc...no kij sam poczułem się zobowiązany bo mi zależało też na niej nawet bardzo, a później nagle z dnia na dzień się nagle odkochała i ile w tym było szczerości? Jest spora różnica pomiędzy zakochaniem, a pokochaniem, niby to samo ale zupełnie co innego. Wiec po co ranić tymi słowami kiedy nie jest się ich pewnym. Po kilku chorych związkach jest trudno uwierzyć później w cokolwiek. 


A jesli jest sytuacja, ze

A jesli jest sytuacja, ze chwile juz jest sie z dziewczyna, ale ani jedna ani druga strona nie powiedziala slowa kocham cie, to czy mozna nazywac ja swoim kochaniem ?Tongue Np: badz kochanie o 8 - zamiast: badz skarbie o 8. ?? Co odpowiedziec gdyby to ona powiedziala pierwsza kocham cie??

Portret użytkownika Dj1234

To nie miejsce na takie

To nie miejsce na takie pytanie , ale najwazniejsze zebyś powiedział coś zgodnie z sobą, a nie kogoś ze stronki kopiujesz i mówisz "bo tak ktoś powiedział".Poza tym wiekszość spraw doświadczysz na własnej skórze.

Portret użytkownika authentic

Zgodze sie z tym że trzeba

Zgodze sie z tym że trzeba być zgodnym z samym sobą, być autentycznym. jeszcze zalezy na jakim etapie jest związek wiadomo nie powiesz czegos na pierwszym czy drugim a nawet dziesiatym spotkaniu. Po co się szarpać z tym i tak strasznie uwazać (ostroznie ale bez przesady) jeśli cos będzie miało być twoje to będzie a jak nie to nie i nic sie na to nie poradzi. Tak samo uwazam ze nie wazne kto pierwszy powie kocham tylko zalezy w jaki sposob i w jakim czasie. nie zbuduje sie zadnego udanego zwiazku na ciaglych watpliwosciach kiedys trzeba to powiedziec. Słowo kocham zobowiązuje ale to jeszcze nie są oświadczyny...

Portret użytkownika authentic

jeszcze dodam że prawda jest

jeszcze dodam że prawda jest jak dupa i kazdy ma swoją. Każdy ma inne poglądy i zasady więc nie ma co tworzyć jakiś stereotypowych schematów. Napewno jest schemat tego wszystkiego ale dla każdego zawsze troche odmienny. poprostu trzeba zyć i patrzeć

No tak Gracjan, normalnie

No tak Gracjan, normalnie luzik. Troszkę z tym późno, ale biorąc tak pod uwagę wszystko co napisałem... hmm... mój przypadek. W sumie dwie ważne sytuacje. Gdy była z koleżanką, wpadłem do niej, dla koleżanki białą różę w ramach przeprosin, dla niej czerwoną z tekstem "Chyba nie muszę mówić dlaczego" ;p Jak również pisanie książki o miłości dla dziewczyny, w tym wypadku okazuje się porażką ;p No cóż,  było minęło. Poczekam trochę czasu, aż częściowo zapomni o tym i kolejne podejście;p
Tym razem postaram się nie popełnić tego błędu ;p

Ogólnie Panowie, jak was tak "ciśnie" żeby powiedzieć kobiecie kocham Cię to trzeba siąść i przeprowadzić poważną rozmowę ze swoim ... xD

Jak zwykle ciekawy artykuł,

Jak zwykle ciekawy artykuł, ale mnie jako beznadziejnego romantyka po prostu jebnął jak bomba.
Wierzę w ''miłość'' od  pierwszego wejrzenia. Tutaj nazwijmy to mocnym zauroczeniem.
Mimo wszystko dostosuję się do słów wypisanych w artykule.
Po prostu uderzyło mnie to, że nieraz ze związku robi się wojnę między facetem, a kobietą. No nic, będę musiał się przestawić ~~

co myślicie o tym by wyznawać

co myślicie o tym by wyznawać miłość koleżance, z którą ma się świetny kontakt, z którą się spotyka i zachowuje jak dwie osoby, które są zainteresowane sobą itd? "Kocham Cię" poprzedzone czynami, nie tylko puste słowa; oczywiście słowa przemyślane.. , gdy całe zachowanie człowieka mówi o tym, że czuje sie coś wiecej. Ja codziennie zadaje sobie to pytanie: "czy ją k.....?" i każdego dnia dostaję więcej arugmentów, ku temu, że TAK. co myślicie o tym by mówić szczere i niepuste słowa - te dwa magiczne, ale osobie z która sie nie jest? Dodam, że nie jesteśmy razem, ale mnie sie nie spieszy.. jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że może coś z tego będzie. chętnie wysłucham opinii:)

przepraszam za spam. Wolne

przepraszam za spam. Wolne łącze sprzyja ponawianiu wiadomości;/

[ znów dodałem wiadomość;/ ]

[ znów dodałem wiadomość;/ ] wybaczcie

Nie radzę mówić takich

Nie radzę mówić takich rzeczy. Zwłaszcza dziewczynie z którą nawet nie uprawiałeś seksu. Ale jeżeli chcesz to powiedz. Na pewno nauczysz się czegoś nowego.

Już to powiedziałem, nie

Już to powiedziałem, nie tylko słowami. Hm.... ale chcę być szczery wobec siebie i wobej niej. nie żałuje tego, że jej to powiedziałem. cenię sobie prawde i jestem pewny tego, co mówiłem. Hm... zastanawiam się dlaczego "należy" iść za przykładem zabawy w teatrzyk i grać nieraz bądź udawać, że sie nie czuje nic wiecej, że się nie kocha? Bo tak wynika z kilku tutaj opinii. Jestem ekstrawertykiem i cenie sobie szczerość i bezpośredniość, ale nie chce udwac i nie udaje; nie gram. Zgadzam sie, ze niepełna szczerosć ma "lepsze statystyki", ale ja pragne zyc bez klamstwa i bez połslowek, tylko zyc po prostu otwarcie i prawdziwie. oczywiscie nie jest łatwo, ale ma dosc kłamstw i udawania takowego. lubie jasen i proste sytuacje. jak widac idealista przemawia przeze mnie. co o tym sadzicie?

Rzeczywiście idealista.

Rzeczywiście idealista. Niestety, życie nie jest idealne i musisz się zastosować do jego reguł. Rzeczywistość nie przystosuje się do Twoich. Choć to się zdarza, ale bardzo rzadko.
Zdradziłeś dziewczynę. Powiesz jej prawdę?
Twój kolega ukradł jabłko z sadu. Pójdziesz do właściciela na skargę?
Walisz konia ogladając pornosa. Pochwalisz się tym przed rodzicami?
To skrajne przypadki. Ale piszę to dla zobrazowania zakłamania jakie panuje w przeświadczeniu o idealnej szczerości i prawdomówności.
Kurwa mać, ja pierdolę, chuj - ot tak, dla dodania pikanterii mojej wypowiedzi. Już dawno nie kląłem na łamach podrywaj.org.

Portret użytkownika lego

Po co mówić jak możesz

Po co mówić jak możesz pokazać, że ją kochasz? Jak będziesz ją traktował jak bliską przyjaciółkę i dojdzie seks to przecież oznacza, że ją kochasz. Nie odbieraj kobiecie przyjemności wypowiedzenia jako pierwszej słów "kocham cię".

Wielkie dzieki:) slowa

Wielkie dzieki:) slowa dosadne, madre i realistyczne:)

Portret użytkownika smash

A ja zasugeruje się swoją

A ja zasugeruje się swoją obecną sytuacja ;] Laske poznałem spontanicznie nad jeziorem,od razu wpadła mi w oko, no i jak się okazało ja jej też ^^
Do jej miejsca zamieszkania dzieli mnie koło 35km.W ciągu miesiąca widziałem się z nią ze 2 razy nad jeziorem,a sam w międzyczasie do niej jeździłem i robię to do tej pory.Zdążyłem być u niej koło 3 razy...Naprawdę muszę przyznać,że w tej znajomości jest moc.Ja to wiem i ona również zaczęło to widzieć...ale nie mam zamiaru popełnić tego błędu i mówić od razu jej ,że ją kocham i to jeszcze tak, w dodatku bezpośrednio-otwarcie.Co prawda jestem świadomy uczuć co niektórych,ale nie czuję jeszcze na tyle, by jej to powiedzieć szczerze...i dobrze ;p Naprawdę nie raz jest ciężko się powstrzymać,chciałoby się wyłożyć kawę na ławę,ale warto poczekać...W tym przypadku praktykuję metodę coś pomiędzy spontanicznością,pomysłowością,a mówieniem czegoś co tylko ewentualnie zasugeruje pewne sprawy ;] przykładowo....no gadka szmatka bla bla plus uśmiech i nagle tekst: -Gdzie byłaś przez moje całe życie? albo: -Wyjdź za mnie... XD Hehe dziewczyna odbierze to oczywiście trochę,jakby w żartach,uśmiechnie się i zazwyczaj coś tam dopowie-niekoniecznie zwalających was pod kreskę Wink,ale...no właśnie ;]Ale...i tu zaczyna trochę główkować ;p Zobaczcie,nie powiedziałem tego dosłownie,że coś do niej czuje,ale "niewinnie" dałem tam coś jej do zrozumienia...Ale jedno wiem na pewno, póki nie będę czuł się stuprocentowo,ze ją kocham...na pewno tego nie powiem...

Portret użytkownika ewelajza

Dobrze napisane w wiekszosci

Dobrze napisane w wiekszosci sytuacji sie sprawdza. Ale kazdy sam powinien wyczuc ten moment.

ALe kurwa chłopaki żle

ALe kurwa chłopaki żle myslicie ja myśle tak spotykam sie z dziewczyną robie idealnie to co w tych lekcjach ona sabie myśli że jesteś prawdziwym męszczyzną ale to nie wszystko one szukają miłości i pewnego dnia dzwonisz pytasz się co u niej słychać rozmawiać i pod koniec rozmowy kończysz słowami kocham cię papa coś w tym stylu ona w tedy zaczyna o tobie mysleć inaczej na cb patrzy uświadamia sobie że jesteś męszczyzną prawdziwym w dodatku który jest zakochany potem trzeba odpowiednio pokierować sprawdze to oraz to co mówi gracjam mam 2 wolne suki więc co szkodzi

wiele ludzi myli slowa kocham

wiele ludzi myli slowa kocham cie, zakochalem sie.

ten kto mowi kocham cie po 2 tyg to nie wie co mowi. Jemu chodzi o slowo zakochalem sie a nie kocham.
ten kto ma np 15 lat to nie poznal prawdziwej milosci. sam mam tyle i sie przyznaje, nie kochalem nikogo ale sie zakochalem....

Portret użytkownika b-boy

Spoko temat ale duzo tu

Spoko temat ale duzo tu takich

Rzadko kiedy kobiecie mowie kocham, zdazylo sie to raz! z kobieta ktora bylem 5lat. I na pewno bym nie powiedzial tego zadnej dziewczynie po jednej- pieciu randkach niech zasluzy i pokaze ze jest warta mojego uczucia.
od razu takie rzeczy mowia goscie ktorzy maja ochote cos szybkjo zaliczyc i kazda foka sie tego wystraszy przynajmniej tak choc troche kumajaca.

dzięki właśnie się

dzięki właśnie się dowiedziałem jaki popełniłem błąd drugi raz go nie popełnię Wink

Ja to ostatnio poznałem pewną

Ja to ostatnio poznałem pewną dziewczyne i od samego początku byłem pewien że chce być tylko z nią. Od studniówki spotykaliśmy się. Bardzo dobrze się dogadywaliśmy po ponad mięsciuącu zrobiła test nie pisaliśmy przez ponad tydzień i napisała że nic a nic za mną nie tęskniła i może być tylko kolega/ koleżanka. Przed tą próbą mówiła i pisała że na pewno nie zmieni zdania.
Wypomniała mi że raz się rozpędziłem i powiedziałem jej że ją kocham. To było na początku, później już nie mówiłem tego choć byłem tego pewny. Dręczy mnie to bo mogła sobie pomyśleć o mnie że zależy mi tylko wiecie na czym;p i że mówię to wszystkim dziewczynom.
Raczej już nie ma szans że zmieni zdanie;/.
Mówiła mi że jestem wyjątkowy że nigdy nikogo takiego jeszcze nie spotkała co jest na prawdę prawdą. Bardzo się róźnie od swoich kolegów, od typowego chłopaka który chce tylko jednego...
Takie już jest życie ;/. Żałuje że wtedy jej powiedziałem że ją kocham albo choć nie wytłumaczyłem jak widzę miłość.

Teraz kończę szkołe i jak nic się nie zmieni to idę do woja i tam spędzę resztę swojego życia bo nic mnie już nie trzyma przy życiu. Będę się starał o jakieś misje

"Ja mówię dziewczynom że

"Ja mówię dziewczynom że słowo kocham powiem dopiero wtedy gdy będę zakładał pierścionek na palec. I wiecie co się wtedy dzieje? One starają się dużo bardziej, cenią moją zasadę i uważają że jeśli im to powiem to to będzie niezwykle wartościowe."

Totalna bzdura. Zaproponowałem dziewczynie chodzenie. Nie zgodziła się,bo nie wierzy,że coś do niej czuję. Powiedziała,ze uwierzy kiedy powiem jej "KOcham Cię".
Ja natomiast jej powiedziałem,ze powiem jej to kiedy będę wkładał pierscionek na palec. Ona od tego czasu niechętnie ze mną rozmawia.

Co zrobiłem nie tak?

przesadziles ze zgrywaniem

przesadziles ze zgrywaniem amanta:)
Niektore dziewczyny boja sie takich facetow tylko dlatego, ze nie chca byc zrobione w chuja:)
Teraz musisz jej udowodnic, ze jednak zalezy Ci na niej.
Jak to zrobisz ? << menu >> menu

kurwa juz nie moge szukam

kurwa juz nie moge szukam pomocy wyjechalem za granice a dziewucha napisala mi ze mnie nie kocha. kurwa zalamalem sie i prubowalem jakos do niej wrucic ale ona nie chce koledzy kurwa pomuscie

czy ja olac kurwa nie

czy ja olac kurwa nie potrafil bym za bardzo ja kocham nie wiem co sie stalo nie wiem czemu napisala mi ze mnie nie kocha

Portret użytkownika Saito Hiruga

Witam wszystkich. Jestem tu

Witam wszystkich. Jestem tu nowy, dzięki jednej osobie poznanej z społeczności, mimo, że wcześniej stosowałem podobne sposoby zamieszczone na tej stronie, których nauczyło mnie doświadczenie. Bardzo dobry artykuł Gracjan. Pozdrawiam wszystkich i życzę wytrwałości... Smile

Moja dziewczyne (na szczescie

Moja dziewczyne (na szczescie inteligentna) zapytalem: czy chcialabys sie we mnie zakochac?

Ona odpowiedziala: Ale co to za pytanie ?!

To juz wiedzialem, ze mnie kocha;) Skad?

Odpowiadajac : tak, pokazalaby, ze mnie nie kocha
odpowiadajac: nie, pokazalaby, ze ma mnie w dupie.

Milczac, mialem odpowiedz, ze jednak kocha Smile i tak bylo... tyle, ze na drugi dzien jeszcze ja podszedlem jak to uniej z uczuciami i 1:0 dla mnie Smile Tylko musze oduczyc sie pisac smsow... Smile

Portret użytkownika Ania92

a

a

Portret użytkownika Carlos1990

Dobry artykuł. Sama prawda.

Dobry artykuł. Sama prawda. Moim zdaniem, facet nie może pierwszy wyznać uczucia, w tej sprawie trzeba poczekać na deklarację kobiety.

Portret użytkownika Ania92

Niby czemu kobieta powinna

Niby czemu kobieta powinna pierwsza? To jakies ponizenie ze strony faceta? Dziwne.

Ania92 fajnie, że napisałaś

Ania92 fajnie, że napisałaś ten komentarz. To taka ciekawostka, bo wypływa z niego wniosek, że wielu facetów zastanawia się nad takimi kwestiami jak: czy powiedzieć jej kocham? Czy zrobić teraz to, a później tamto?

Natomiast Ty, jak i większość kobiet macie tak silnie zinternalizowane poczucie własnej wartości oparte o przekonanie, że to facet ma zabiegać o kobietę, że autentycznie oburza Cię fakt powiedzenia "kocham" jako pierwszej.

Gdyby tylko faceci mieli tak silnie wbitą do głowy pewność siebie...

Strona w założeniu miała spełniać rolę katalizatora napędzającego osobowość nieudaczników i miernot. Fajnie, że to naprawdę działa i przynosi oczekiwane rezultaty, a facetów myślących tokiem rozumowania Ani jest coraz więcej.

Portret użytkownika Ania92

hm. czyli to, ze facet

hm. czyli to, ze facet pierwszy nie mowi to wynika z jego braku pewnosci siebie? ja nie mam sie za pewno siebie kobiete wiec mialabym chyba problem, ale dobrze ze go nie mam bo moj powiedział pierwszy hehe =) (ale tez musiałam troche na to czekac -,- )

Zupełnie na odwrót Aniu.

Zupełnie na odwrót Aniu. Przeczytaj jeszcze raz mój komentarz.

Ciekawe, że sama nie rozumiesz emocji, których doświadczasz...

Portret użytkownika Ania92

czytałam go wcczesniej pary

czytałam go wcczesniej pary razy i nie moglam ogarnąc a teraz troche ogarniam =d

Spoko. Generalnie chodzi o

Spoko. Generalnie chodzi o to, że faceci za dużo myślą...

Portret użytkownika Ania92

(Brak tytułu)

Smile

Portret użytkownika Ania92

(Brak tytułu)

Smile

No dobrze lecz z kąt mamy

No dobrze lecz z kąt mamy wiedzieć kiedy mamy wam to powiedzieć mężczyzna żyje w ciągłym zastanowieniu kiedy mamy to powiedziec czy się dziewczyna nie obrazi lub nie speszy i co?? W jakiej sytuacji i kiedy mamy wyznać miłość ???

Portret użytkownika Ania92

(Brak tytułu)

Smile

a mnie moja była powiedziała

a mnie moja była powiedziała ze nie chce byc z facetem ktory nie mówi jej komplementów i "kocham Cie" -.- To była gierka ?

Pamiętam jak mój kumpel

Pamiętam jak mój kumpel zapytał na GG jedną dziewczynę czy chce z nim chodzić . Zgodziła się i po kilku minutach opis "Kocham cię" ...

Portret użytkownika Freddy Krueger

I o to właśnie chodzi, sam

I o to właśnie chodzi, sam jestem identycznego zdania po czasie z dziewczyną mowie jej że takie słowa wypowiadam jak tylko coś naprawdę poczuję, ale "Ja mówię dziewczynom że słowo kocham powiem dopiero wtedy gdy będę zakładał pierścionek na palec. " te słowa dały mi coś jeszcze do przemyślenia że nawet po 2-3 latach można z tym poczekać i pokazać jak bardzo jej się poszczęściło że to własnie Jej powiedziałem to. Smile

Jakie to wszystko jest dziwne

Jakie to wszystko jest dziwne ... Ile razy trzeba się ugryźć w język aby nie powiedzieć prawdy . Prawdy która jest tak oczywista !!! I która działa odwrotnie od zamierzonego celu .

Jedna z moich męskich zasad

Jedna z moich męskich zasad brzmi aby te dwa wyrazy zachować na specjalne osoby. Trzymam się tego święcie i jakoś nigdy mi to nie utrudniło zdobycia dziewczyny.