Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zakup mieszkania.

16 posts / 0 new
Ostatni
Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1
Zakup mieszkania.

Witam.

Planuję kupno mieszkania z rynku pierwotnego (nowe). Tylko zastanawiam się nad wielkością i liczbą pokoi. Niestety bardzo trudno jest podjąć decyzję.
Rodzice i wszyscy namawiają mnie na mieszkanie 3 pokojowe (dwie sypialnie i salon z aneksem). W tej sytuacji nie obejdzie się bez kredytu w kwocie okolo 65tys.
Druga opcja ktorą ja bardziej wolę to mieszkanie 2 pokojowe (sypialnia i salon z aneksem) tutaj zakup obejdzie się bez kredytu.

Rodzice mówią żeby myśleć o przyszłości i kupić większwe (pojawi się żona i dzieci to takie mieszkanie będzie w sam raz)

Mam 26 lat aktualnie brak miłości/dziewczyny.
Pracuję ale dokładnie nie wiem jaki zawód chciałbym wykonywać. Studiuję na magisterce.
W moim mieście raczej nie ma jakiś wielkich perspektyw zawodowych (miasto okolo 100tys ludzi)
Teoretycznie chciałbym tu mieszkać całe życie chociaż kusi mnie życie w większym mieście typu Gdańsk.

Ja bym wolał kupić mniejsze mieszkanie w tym mieście i ewentualnie za jakieś 5-7lat zmienić na większe w trójmieście (gdy pojawi się żona i dzieci) i tutaj są lepsze perspektywy zawodowe.

Co mi możecie doradzić? Jak byście postąpili?

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 686

"Co mi możecie doradzić? Jak byście postąpili?".

Ja bym postąpił tak, że miałbym w nosie rady rodzicow czy innych osób i powiedział krotko: dacie to 65tysi oraz opłacie różnice w czynszu między mieszkaniem dwupookojowym a trzy pokojowym to biorę trzy pokoje.

Doradzac i mówić o tej całej przyszłości, żonie, dzieciach, wnukach, psach i kotach to każdy a płacić nie ma komu parafrazując klasyka.

Reasumując miałbym w nosie wszelkie dobre rady...

Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1

Dodatkowe 65tys od nich nie wchodzi w grę. I tak już dostanę sporą cześć pieniędzy...

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 686

Dobra Ok, Nieistotne... -nie chodziło byś ich prosił o ta dodatkową kasę a o spławienie i zamknięcie tematu raz a dobrze.

Pytasz co byśmy zrobili i doradzili? Ja miałbym w nosie te rady. Tyle...

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 380

"bym postąpił tak, że miałbym w nosie rady rodziców"

Rodzice nie mówią mu z kim ma żyć, tylko by kupił większe mieszkanie. I mają tutaj zdecydowana rację.

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 686

Widzisz. A ja widzę to inaczej: mieć mieszkanie bez kredytu lub z kredytem. Poza tym wszyscy gadają o koszcie zakupu, nikt o koszcie utrzymania większego mieszkania, o koszcie umeblowania mieszkania itd. Kupując mieszkanie w nowym bloku kupujesz stan deweloperski i wykanczasz mieszkanie na swój koszt (chyba że wyliczanki autora zakładają już koszt wykończenia). Nikt z was tych kosztów chyba nie widzi...

A poza tym, no nawet jak "życie nabierze tempa" o czym piszesz niżej, serio z nawet kilkuletnim dzieckiem da się żyć w dwóch pokojach to jest raz a dwa to nie mając właśnie kredtu bez lipy może mieszkanie sprzedać i kupić sobie co tam będzie chciał innego. Z kredytem niby sprzedać też można ale wtedy bulisz jakieś opłaty do banku za wcześniejszą spłatę itd. po co?

Obecnie jest górka na rynku mieszkaniowym, ceny są wywindowane, ulica zaczyna się interesować inwestowaniem w nieruchomości co oznacza że zbilzamy się do szczytu koniunkturalnego i mieszkania już jakieś radykalnie droższe nie będą a wy radzicie mu by się ubrał w droższa opcje... GJ...

Rady w stylu "wynajmiesz komuś pokój" też nie podzielam. Wyprowadzasz się od rodziców, wydajesz w cholerę siana po to by... ...by mieszkać z obcym gościem. Spoko alternatywa.

Tak widzę całościowo ten temat...

Hasano
Portret użytkownika Hasano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: woj. wielkopolskie

Dołączył: 2015-09-16
Punkty pomocy: 714

Chociaż z drugiej strony, zawsze możesz wynająć pokój jakiemuś kumplowi za kilka stówek w msc i sam spłaci Ci tą różnice, mieszkając razem z nim, nie ma opcji, żeby rozwalił CI mieszkanie Smile

|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|

Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1

Też o tym myślałem. Jest to jakieś wyjście tylko że trochę to ogranicza jeżeli chodzi o sprowadzanie dziewczyn na chate Wink

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-04-06
Punkty pomocy: 211

Większe mieszkanie łatwiej wynająć z podziałem na pokoje. Poza tym oddzielna kuchnia jest spoko, zapachy kulinarnych eksperymentów w salonie nie zawsze i nie dla każdego są przyjemne. W moim odczuciu najlepiej kiedy w kuchni gotujesz, w kiblu załatwiasz potrzeby, w łazience się myjesz, w sypialni śpisz, a w salonie goscisz ludzi i spędzasz czas. Rekomenduję większą inwestycję.

"Empty your mind. Be formless, shapeless - like water."

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 380

Lada moment możesz kogoś poznać. Urodzi się dziecko. Wszystko może nabrać błyskawicznego tempa. Będziesz sobie plul w brodę, że nie kupiłeś większego. Kisic się w małym mieszkaniu nikt by nie chciał.

Ja bym kupował większe mieszkanie i tyle.

Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1

Wiadomo że większe daje lepsze możliwości... Czy zmiana mieszkania na wieksze i w innym mieście np po 5 latach to zły pomysł?

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 380

Jeśli cię będzie stać to proszę bardzo

vioqo
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2015-10-16
Punkty pomocy: 270

Jeżeli w przyszłości chcesz zmienić obecne mieszkanie to na Twoim miejscu kupiłbym mieszkanie 2-pokojowe, tak jak początkowo planowałeś. Po co dokładać 70k, jeśli kompletnie nie potrzebujesz 3 pokoi, Jasne, że można 1 pokój wynająć, ALE. No właśnie ALE: Jeśli traktujesz mieszkanie jako swój azyl, miejsce odpoczynku to mnie osobiście wkurzałaby dodatkowa osoba krzątająca się po moim mieszkaniu. Chyba, że lubisz towarzystwo, mieć z kim pogadać, napić się wieczorem to wtedy taki współlokator nie jest żadną przeszkodą. Ja na pewno wziąłbym 2 pokoje i nie bawił się w większy kredyt lub w szukanie lokatora mając z tyłu głowy przeprowadzkę w przyszłości do innego miasta.

dostojewski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2017-05-19
Punkty pomocy: 186

Bierz większe. Jak Ci się znudzi to będzie łatwiej sprzedać. I możesz komuś wynająć 1 pokój co z automatu będzie Ci spłacało raty za kredyt. I nie będziesz musiał sam całego mieszkania sprzątać. Chyba że współlokator będzie brudasem to już gorzej.

To co ma i tak spaść, na­leży popchnąć.

Veox
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: ppp

Dołączył: 2014-11-17
Punkty pomocy: 74

Ja wziąłem 3pokojowe i nie żałuje. Różnica w czynszu nie jest taka duża. A mebli nie musisz od razu kupować, u mnie salon stoi pusty póki co.

Co do wynajmu pokoju to zależy jakie masz preferencje. Ja już sie wymieszkałem z obcymi na studiach i teraz chyba już chce spokojnie mieszkać i nie być zależnym od nikogo u siebie. Cenie to bardziej niż te 5 stów miesięcznie.

Adions
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2018-08-16
Punkty pomocy: 1

Polecam większe jednak

Już 24 lata szukam tej jedynej Wink