Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Za szybko, pośpiech

10 posts / 0 new
Ostatni
Dzokej
Portret użytkownika Dzokej
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-11-09
Punkty pomocy: 36
Za szybko, pośpiech

Witam,

Mam mętlik w głowie.

Zacząłem spotykać się z jedną panna 10/10 dla mnie. Trochę pisania o głupotach, mamy wspólne zainteresowania więc było o czym pisać.
Wyskoczyłem z kilkoma propozycjami spotkania, odmawiała bo zmęczenie po pracy czy zjazd do domu na weekend. Mówiłem ok, nie ma problemu, nie przejmuje się. Aż sama zaproponowała wyjście do kina. Przyjąłem z twardą głową, zgodziłem się. Ogólnie potrafiliśmy pisać całe wieczory przed snem i nikomu się nie nudziło. Spotkanie okazało się zajebiste, skończyliśmy w kinie na kc, i macaniu. Sama powiedziała że na kolejnym spotkaniu będzie seks. No i klasa.

Następnego dnia jechała do domu, spotkaliśmy się na 30 min przed wyjazdem oczywiście kc, rozmowy nie było końca. Tego samego dnia upiła się z koleżanką i wysyłała głupie filmiki typu ,,kurde jak ja cię kocham" ,,ale ja na ciebie lecę" i zaprosiła na kolejny dzień do siebie na rodzinny dom.

Przyjechałem, poznałem jej rodziców, kc na start poszliśmy na konie(jej pasją) i ogólnie znowu miłe spotkanie.

Kilka dni później zaprosiłem ją do siebie.
Wkurwiona po robocie, 0 kc, jakąś ogólnie odepchnięta. Leżeliśmy oglądając film, próbowałem doprowadzić do jakieś gry wstępnej ale nic z tego nie wyszło. Na sam koniec mieliśmy pogadankę na temat ,,nas" - za szybko, ona dopiero co wyszła z jednego związku nie chce się pchać w drugi, ogólnie że mnie bardzo lubi no ale ciągle że za szybko. Mówię ok ale morale podupadły. Z rana napisała że przeprasza za wczoraj ale miała zły dzień.

Od tego momentu widzieliśmy się tylko raz, na chwilę wczoraj chciałem jej oddać rzeczy z koni - znowu 0 kc, chwilowa rozmowa i tyle.
Myślę ok, już chyba szufladka - dobry kolega. Piszemy ze sobą cały czas (wiadomo bez przesady), ale u mnie jakoś morale podupadły i nie mam ochoty ani jakoś rozmowa się nie klei jak na początku.

Nie wiem co zrobić aby znowu wkręcić nasza znajomość na dobre tory. Jakieś rady?

Z błędów które zauważyłem to na pewno pośpiech - za dużo spotkań w krótkim czasie ale zafascynowalem się ta dziewczyna i myślałem że pójdzie z górki.

"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott

Dzokej
Portret użytkownika Dzokej
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-11-09
Punkty pomocy: 36

Ps

Kontakt wychodzi z jej strony głównie, mówiła że lubi pisać i jeśli z mojej strony wejdzie zlewka ona ogólnie na to w dupie i też zlewa

"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2504

Na seks nigdy nie ma "za szybko". Trza jej bylo zrobic paluszek swintuszek u niej w pokoju a potem wyjsc jakby nigdy nic. Na drugi dzien by po ciebie zadzwonila to bys ja zerznal I wyszedl jakby nigdy nic. I tak do skutku az sama ny zaczela mowic o zwiazku a tak zaczales od dupy strony (bo wszelkie gadanie nt was trzeba omijac jak Neo kule) ,ona zarzucila tarcze ze jest swiezo po rozstaniu I game over. Doswiadczomy by jeszcze z tego wyszesl ale ty pewnie sie zmieszales I posprzatales zabawki spowrotem

Dzokej
Portret użytkownika Dzokej
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-11-09
Punkty pomocy: 36

To nie tak że ja ten temat zacząłem, ona sama go podjęła

Ogólnie to było jakieś pierdolenie ,, że była tak traktowana w dzieciństwie i lubi chłopaków którzy ją mają w dupie"

Unikałem jak ognia, dziewczyna się trochę przede mną otworzyła nie chciałem jej aż tak zbywać

"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2504

Ale to co ona mowi to gupoty, tak samo jak to ze cie kocha I ze teskni I ze seks bedzie na drugiej randce. Zatraciles sie troche, trza jej bylo przymknac gembe I pojsc do celu. Problemy ze stoickim spokojem wysluchasz po, a nie przed.

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 795

Zostałeś tylko plastrem po jej poprzednim związku....
A takie deklaracje od lasek, że będzie seks na następnej randce to tylko luźna gadka. Zawsze bierz z dystansem to co kobieta mówi. Patrz bardziej co robi, jak się zachowuje.
Powinieneś ją przebolcować jak byłeś u niej na chacie, wtedy Ty rozdawałbyś karty.. a tak ona ma Cię w garści.

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2392

"Zacząłem spotykać się z jedną panna 10/10 dla mnie"

za bardzo się podjarałeś.

"Piszemy ze sobą cały czas (wiadomo bez przesady), ale u mnie jakoś morale podupadły i nie mam ochoty ani jakoś rozmowa się nie klei jak na początku."

Postaraj się skupić na czym innym lub na kimś innym. Lekko się wycofaj

ann39
Portret użytkownika ann39
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Średnie miasto

Dołączył: 2017-02-10
Punkty pomocy: 334

Zeby zaczela o tb myslec musisz sie nie deklarowac i dac jej czas Smile
Mozliwe ze klinem zostaniesz i tak ale mialem kilka podobnych sytuacji.
Co robilem?
Nie pisalem za wiele chyba ze pierwsza pisala za to umawialem spotkania.
2-3cie na bilardzie, gdzie przegrywaly wino. Kolejne spotkania to juz wino i film u mnie.. no i wiadomo Laughing out loud
Jak przychodzily to zaaaawsze juz byly gotowe.

Ale i po seksie sytuacja czasem stala w miejscu. Zeby stworzyc zwiazek potrzeba 2 osob. Za to "sam" swoimi dzialaniami tzn prowadzeniem spotkan i organizacją mozesz ff ugrac najwyzej Smile
W sumie to az milo jak pomysle ze wlasnie w takiej dziewczynie za czasow studiow bylem najbardziej w zyciu zakochany/zauroczony. Jednak nie wyszlo Smile

Daj jej przestrzen zeby sama mogla sie o cb starac i nie, to ze pisze pierwsza nie jest oznaka zainteresowania. Dopiero jak przyjdzie na randke, wtedy mozesz uznac ze jestes na dobrej drodze Smile
Czekaj kilka dni a nawet tydzien i proponuj, nie naciskaj.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 126

Cos nie zatrybiło z jej strony. Czy to można odwrócić. Oczywiście ale trzeba znać odpowiednie czary. Wszystko masz na stronie, szperaj

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

NocnySen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Myslowice

Dołączył: 2019-11-27
Punkty pomocy: 35

Przyjacielu. Odkąd siebie. Kobieta to dodatek do Twojej osoby.
To co mówią, myślą, robią wcale ze sobą nie współgra.

- Nie jestem łatwa ! - a 15 minut później ma zapachane usta Twoja kiełbasa.

- Musisz się bardziej starać ! - A na obiad ona Cię zaprasza do restauracji.

- Niechce związków ! - I gitara ja też nie ! Cholanchola a co znaczy Kocham Cię i Tęsknię za Tobą ?!

Rozmowa to klucz a sukces osiągniesz tylko wtedy gdy jesteś ogarnięty sam ze sobą, wiesz czego chcesz od siebie, życia, osób, kobiet.

U mnie zawsze wszystko dzieje się 10x szybciej jak u Ciebie. I zazwyczaj to ja mówię już kobiecie, że nie jestem taki łatwy... Albo że nie toleruje związków chyba że naprawdę się zakocham a kobieta będzie miała w sobie x,y,z. To wtedy to przemyśle bo bla, bla ,bla. I uważam,.że posiadanie kogoś bliskiego to bardzo wartościowe. Co do nas to poznajmy się lepiej, spotykamy dalej najwyżej każde pójdzie w swoją stronę lub będzie mega zajęć, seks, potężne uczucia itd... ładnie mówię pobudzając jej wyobraźnię.

U mnie to wychodzi naturalnie. Mówię co czuje. Nie raz muszę się powstrzymać, lub ugryźć w język by dając dojść do słowa kobiecie lub nie być zbyt wylewny.