Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

To z tych bardziej filozoficznych pytań

14 posts / 0 new
Ostatni
Tomus8520
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2019-02-17
Punkty pomocy: 7
To z tych bardziej filozoficznych pytań

Czytając podstawy jak i rozne tematy o powrotach, zmianach itd. Naszlo mnie pewne pytanie, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi. Które wzięło się z różnych tematów użytkowników o powrotach do byłej.

A mianowicie przypuśćmy sytuację gdzie facet to totalna cipa. Lata za laska, wszystkie oznaki needy. Laska go olewa, wrecz gardzi. W sumie nie ma co sie dziwić. Laska zrywa znajomość.

Ale nagle facet zaczyna sie zmieniać czyta podrywaja, pracuje nad soba, emocjami, jak i wygladem. Poznaje dziewczyny i z dnia na dzień staje sie co raz bardziej atrakcyjny.

No i wiadomo dziewczyna nagle szuka od nowa kontaktu. Nie wnikajmy czy to ze względu na to, że aktualnie jest sama czy też dostała gdzieś przecieki o cudownej zmianie swojego ex. To jest nieistotne.

Fascynuje mnie to dlaczego mężczyźni jeśli 'naprawdę' sie zmienili wracają do byłych. A zarazem co myśli kobieta? Czym się kieruje, kiedy chce powrotu? Na zasadzie kiedys byl nie fajny, gardziłam nim miałam go w dupie, pieskowal mi itd. Nie chciałam go, ale teraz jest fajny, zmienił się więc może byc? Albo na zasadzie byl biedny, a teraz jest milionerem.

Jeśli nie szanowała go jako człowieka, czy mężczyznę. To jak moze go szanować nawet jeśli się zmienił? Nawet jeśli zmienił się o 180 stopni, to nadal gdzieś wewnętrznie nie pozostanie ukryta pogarda dla tego mężczyzny? Na zasadzie jeśli raz poczuła pogardę do ciebie jako mężczyzny, nie ważne jak sie zmienisz zawsze gdzies to w niej będzie? Czy jeśli facet się zmieni to jest dla kobiety totalnie nowym mężczyzna? Co się wtedy dzieje u kobiety, kiedy ma możliwość obserwacji czy po jakimś czasie dostrzega, ze facet sie zmienił?

Miden
Portret użytkownika Miden
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1997
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2020-04-28
Punkty pomocy: 102

Kobiety patrzą na to jaki jesteś teraz. Nie obchodzi je jaki byłeś. Ona sobie wszystko zracjonalizuje, tak jak to pisali osatnio panownie na czacie.
Jeśli wracają, to zdaje się, że zmieniali się dla kobiet, nie dla siebie.

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 499

Rozważmy też taka sytuację.
Powiedzmy, że jakaś młoda dziewczyna zakochuje się w facecie. Facet odwzajemnia uczucia i są szczęśliwa para. Mają wzloty i upadki jak to w każdym związku, ale ogólnie wszystko się układa. Potem się rozstają, nie istotne z jakich powodów.
Teraz rodzi się pytanie, czy skoro jak kogoś kochała to nie będzie wstanie pokochać kogoś innego? Już nie będzie przy nikim innym taka szczęśliwa?

Myślę, że to dobra analogią do Twojego pytania. Niewątpliwie czas zabija, ale też potrafi leczyć.
Wracając do mojego przykładu. W tej dziewczynie po pewnym czasie gasna uczucia do tego faceta, zapomina o nich i dlatego jest w stanie znowu się zakochać.

Więc jeżeli ktoś kiedyś był totalna pierdołą i laska miała do niego jakieś uprzedzenia wcale nie oznacza, że pod wpływem czasu i oczywiście zmiany faceta te uprzedzenia znikają. Wtedy na nowo jest w stanie go poznać.
Co prawda będzie pamiętać o tym, że kiedyś było inaczej, ale emocje z tym związane znikną, no chyba że były na tyle silne, że za nic w świecie się ich nie wyzbędzie. Ale to nie wiem co facet musiałby odwalić.

Ale druga strona jest taka, że facet skoro się zmienił niekoniecznie chce wracać do kogoś z przeszłości, to już indywidualna kwestia.

zbylus
Portret użytkownika zbylus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: RJS

Dołączył: 2020-08-19
Punkty pomocy: 49

„Jeśli nie szanowała go jako człowieka, czy mężczyznę”-to już nigdy nie bedzie go szanować...Efekt wow na przemianę ex bedzie krótkotrwały,z biegiem czasu potraktuje go jak kiedyś w przeszłości.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1006

Pewnie będzie sprawdzać, czy to jest jakaś ściema. Czy serio się zmienił.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 63

"Nawet jeśli zmienił się o 180 stopni, to nadal gdzieś wewnętrznie nie pozostanie ukryta pogarda dla tego mężczyzny?"

To jest takie bardzo odważne założenie moim zdaniem. Bierze się to ze spolaryzowanego i typowo męskiego postrzegania świata. Jeśli ona ma pogardę taką o której nie potrafi zapomnieć, to jeśli jest porządną osobą, to nigdy nie będzie go chciała spowrotem. Ciężkie błędy wykluczają taki powrót.

Musisz wiedzieć że absolutnie każda kobieta zaczyna w związku pracować nad partnerem. Sceptyczni podrywacze z forum nazwą to praniem mózgu ale to są drobne zabiegi chirurgiczne a nie operacja. Chodzi o poprawę, nabranie ogłady, opuszczanie deski w kiblu itp. Facet który jest niewyuczalny denerwuje, irytuje i odstręcza. Ale żadna z tych drobnych rzeczy nie będzie w stanie wzbudzić w niej stricte pogardy. Dla ścisłości, czytałem te słowa o pogardzie i uważam że to straszne słowo było tam nazbyt pochopnie użyte.

Czasem kobieta mówi przyjaciółce "to byłby naprawdę zajebisty gość, gdyby tylko nie chrapał. Aśka, ja się kurwa przy nim nie wysypiam !" A sen to ważna sprawa. I kobieta nie daje rady bo próbuje faceta namówić na zabieg na chrapanie a on odpowiada "Te barany jeszcze mi przez pomyłkę jaja utną." No i droczy się z nią.

Ale przychodzi czas że on mądrzeje i już zrobił sobie operację bo wymyślił powód który mu to umożliwił. Obecnej lasce nie podoba się w nim to, że beka przy jedzeniu, ale poprzednia bekała razem z nim i zawsze się z tego śmieli. Dociera to do poprzedniej. Zaczyna się walka. Bo on już nie chrapie a pozostał zajebistym gościem.

Moja babcia mawiała "Kto się pizdą urodził, kanarkiem nie umrze." Jeśli facet jest kompletną mameją, to ja w taką transformację nie wierzę.

"Lepiej za życia spłonąć żywym ogniem niźli więdnąć powoli."

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2340

Jak mnie kiedyś dziewczyna rzuciła to znalazłem podrywaja. Zacząłem niby sie zmieniać i szukac kontaktu u niej. Wróciliśmy do siebie po kilku miesiącach i juz bylo jakoś inaczej. Łatwo dałem jej dostęp do siebie. Uważałem, że łatwiej mi bedzie do niej wrócić niż poznać kogoś nowego.

Po kilku miesiącach historia zatoczyła kolo i znowu ode mnie odeszła,ale cieszyłem sie. Nie bolało to jak pierwszym razem. Finalnie poszła do innego typa. Poznała go na domówce, na którą mi sie nie chciało isc. Spotkałem ją ostatnio w Biedronce po kilku latach i, az mi sie humor poprawił bo patrzyła na mnie jakby diabła zobaczyła. Dopiero po tym nieudanym powrocie zacząłem sie zmieniac. Wcześniej byla to udawana zmiana.

Finalnie spróbowałem powrotu i wiem, ze w moim przypadku byl to błąd.

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 63

Zgaduję że odejście do tego typa to też był jej błąd. Bo gdyby było inaczej to patrzyła by z dumą lub życzliwością. Spotkałeś ją na zakupach czy na kasie ?

"Lepiej za życia spłonąć żywym ogniem niźli więdnąć powoli."

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2340

Akurat stałem w kolejce juz. Patrzę, a zza rogu wynurza sie znajoma gęba. A za nim ona. Byla ze swoim fagasem, z którym jest od tamtej pory. Mają nawet dziecko. Byłem w masce mimo to mnie poznała,od razu wzrok w druga stronę i zniknęła szybko między regałami. Aż mi sie humor poprawił

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 63

Jest satysfakcja, co nie ? Laughing out loud

"Lepiej za życia spłonąć żywym ogniem niźli więdnąć powoli."

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2340

Ja juz jestem całkiem innym człowiekiem. Tamten ja, którego znała jest martwy. Nigdy nie miala ambicji, zadowalała sie byle czym, chciala zycie przeżyć jak zwykły szary człowiek. Kiedyś mi mówiła coś o dziecku. Dobrze, ze do tego nie doszło.. uff

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 63

No to całe szczęście że Ci się to nie wydarzyło Laughing out loud. Widzę że Zachowałeś jakieś ideały Smile. To piękne, możliwe że Twoja była partnerka miała niską samoocenę i jako pozbawiona złudzeń, wyrzekła się też marzeń.

Ja też przeżyłem taką metamorfozę. W zasadzie cały czas przeżywam. Uważam że człowiek zmienia się prawie całe życie. Jeśli chodzi o kobiety, to nawet te które były tylko na chwilę były fajnymi babkami. Można było sobie z nimi chyba ułożyć jakoś życie na wypadek gdybym jedną zbrzuchacił.

"Lepiej za życia spłonąć żywym ogniem niźli więdnąć powoli."

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1642

A więc tak. Na początek. Jestem pewien, że nie pofatygowałeś się szukając podobnego tematu. A było ich kilkanaście conajmniej w ostatnim roku. Identyko.
Ale widzę, że to jest moja walka z wiatrakami tutaj.
W każdym razie, w skrócie. Jak pewnie większość tutaj ogarniętych.

Zdobywasz jakoś kobiete (jedyna, idealna) > jesteś cipa, latasz koło niej, dajesz wszystko a ona prawie nic > nudzi się tobą i cię rzuca > znajdujesz podrywaj > stwierdzasz po kilku przeczytanych postach doświadczonych graczy, że zmieniasz się i będziesz teraz bez uczuć skurwysynem co tylko będzie ruchał i rzucał (podświadomie tak na prawdę chcesz tylko wrócić do byłej) > (zmiana: wyglądu, fizyczności, wewnętrzna) > wracacie do siebie > zauważasz, że daleko jej do bycia choćby "poprawnej kobity" > rozchodzicie się, bo wiesz, że stać cię na więcej a ona jest tylko jedną z milionów a nie jedną na milion.

Mnie więcej tak to wygląda - ewentualnie zamiast zdobycia kobiety jest po prostu jakaś która cię odrzuca na pierwszych randkach a dla ciebie jest ona tą jedyną (nie znając jej).

I nie ma sensu odradzać takich akcji rookie. Każdy musi to przejść, doznać tego samemu.

Najważniejsze jest jednak to by nie krzywdzić kobiet, jak się ogarniemy w podrywaniu. Pokazać się, że jest się ponad tym wszystkim co robią kobiety. Właśnie to między innymi oznacza bycie facetem.

Z fartem!

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 63

"Jestem pewien, że nie pofatygowałeś się szukając podobnego tematu. A było ich kilkanaście conajmniej w ostatnim roku"

Bardzo przepraszam że wtrącę. Forum jest po to żeby żyło i to jest główna cecha forum. Jeśli forum żyje, betoniara się kręci. Większość tych sytuacji już się wydarzyła ale wszystkie różnią się w szczegółach co powoduje że czytelnik nie do końca identyfikuje się z problemem innego czytelnika i woli sam przedstawić swój. Gdybyśmy tak umieli szukać i przetwarzać to w ogóle by nic nie powstawało, bo klasycy greccy już dawno o wszystkim napisali.

Przepraszam i pozdrawiam.

"Lepiej za życia spłonąć żywym ogniem niźli więdnąć powoli."