Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wielki problem

98 posts / 0 new
Ostatni
Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1
Wielki problem

Panowie, jestem zakochany w znajomej już długi czas. Generalnie to odkąd się znamy była w związku i mimo to coś zaiskrzyło. Po trzech miesiącach znajomości chciałem z nią wyjść na kawę bo dostawałem sygnały, ciągle spojrzenia, usmiechy i fluidy, przyciąganie seksualne. Panna odmówiła tłumacząc że ma faceta, gdy ja olałem sama zaczęła latać, przychodzić z duperelami w pracy, dzwonić do mnie, jakieś pytania w stylu "czy się poddaje" mówiła takim głosem zakochane kobiety - nie pomyliłem tego. Gdy się z nią nie pożegnałem kiedyś wychodząc z pracy następne kilka dni była bardzo smutna, cały czas mnie obserwowała z bliska, z daleka, gdy coś do niej mówiłem nawet mało zabawnego uśmiechała się i promieniala, czasami czerwienila, zdarzały jej się pomyłki, przejezyczenia w rozmowie podczas gdy jest bardzo elokwentna. Ja praktycznie nic nie robiłem poza gapienie i ślinieniem się na jej widok, nie zagadywalem, nic, null, teraz sobie pluje w brodę że byłem honorowy. Nie widzieliśmy się 3 msc przez koronę, uznałem że to koniec z jej strony. Po powrocie myślałem że mnie zleje a ona przeciwnie jak poszedłem z dala od niej siedziec spojrzała z wyrzutem, w dodatku przyszła z uśmiechem do mnie jak mmnie zobaczyła, następne dni też spoglądała ale już nie tak często, zadzwoniła w pracy pod pretekstem służbowym ale wiem że nie musiała i to było celowe, kolejny dzień co chwila latala koło mojego stanowiska no co pół godziny, godzina i to tak że 3 dni z rzędu w końcu wypowiedziała moje imię zdrobniale, ale uznałem że to dobry znak ale dalej się nie zdobyłem na rozmowę. Któregoś dnia wychodząc z pracy ja wyszedłem zadzwonić i ona drugim drzwiami na przeciw siebie patrzyła na mnie jakby chciała przewiercic na wylot. Teraz przed weekendem od dwóch dni była nabzdyczona, sfochowana, nie patrzy, jest jakaś nerwowa w kontaktach też z innymi i nie odpowiedziała mi na przywitanie które na 100% słyszałem. Dowiedziałem się że panna ma brać ślub jakoś za miesiąc i świat mi się zawalił. Byłem takim ujem, a teraz do tego doprowadzile. Wierzcie mi lub nie ale myślę że ona się zakochała i ja też. Chcę jutro ja wziąć na rozmowę i o tym pogadać zapytać, co dalej. Co o tym myślicie? Moja interpretacja jest taka iż myśli że wiem o tym od dawna a ja się dowiedziałem w sobotę. Ona wygląda na nieszczęśliwa i dalej myślę że moje wyznanie może coś zmienić

Jestemfranco
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2020-05-05
Punkty pomocy: 37

Próbuj ale może przed ślubem świruje , może ma z tego fajna zabawę , może faktycznie się zauroczyła ale myśle ze za dużo sobie obiecujesz i idealizujesz jej zachowanie ...
Ale kto nie ryzykuje ...

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Dodam, że cała znajomość trwa dwa lata to mnie nie dziwi, że doszło do tego etapu co jest teraz, jej koleżanki się cieszą bardziej niż ona, zadowolone hihotaja o panieński a w niej widzę zupełnie inne emocje. W dodatku nigdy nie miała pierscionka zaręczynowego to mnie też zdziwiło.

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 371

Nie wiem czy ja dobrze rozumuje ale Ty nawet z nią nie rozmawiasz, nie spotykasz się z nią i twierdzisz do tego że doprowadziłeś do ślubu panny? Albo ja czegoś nie rozumiem albo masz ostro nasrane pod kopułą. Wybacz te słowa ale coś tu jest nie tak i radzę się ogarnąć i zapoznać z podstawami. Nic nie działasz i się zakochałeś, doszukujesz się bóg wie czego w zwykłych rzeczach. Snujesz jakieś dziwne wizję.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Trochę rozmawiamy, niewiele ale fakt zakochałem się i nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Czasami to przychodzi samo, tutaj niemal od pierwszego spotkania gdy mogliśmy pogadać dłużej mi się spodobała, a potem z dnia na dzień to przybierało na sile.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 1554

"Chcę jutro ja wziąć na rozmowę i o tym pogadać zapytać, co dalej. Co o tym myślicie? Moja interpretacja jest taka iż myśli że wiem o tym od dawna a ja się dowiedziałem w sobotę. Ona wygląda na nieszczęśliwa i dalej myślę że moje wyznanie może coś zmienić"

Myslisz, ze pierdolnie wszystkim i poleci do ciebie? Do gościa, z którym nie ma głębszej więzi i czasem rozmawia?

Wez daj jej spokój i nie rób z siebie pośmiewiska.

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Chcę zrobić coś by potem nie żałować w dodatku mam wrażenie że ona by chciała pogadać, mam takie przeczucie. Nie oczekuję że wszystko zostawi. Nie chcę tego tak zostawić na milcząco a jeśli zawieje w niej jakąś wątpliwość to znaczy, że sama nie wie czego chce.

MrG
Portret użytkownika MrG
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-01-11
Punkty pomocy: 414

Jak w kiepskiej komedii romantycznej.
Zgarnie ją sprzed ołtarza i będą razem biegli w deszczu...

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 13

Sam ma duże problemy z kobietami.
Ale wydaje mi się że jedyne co możesz zrobić to podejść do niej w pracy. Zrobić pozytywne emocje i po pracy pójść z nią na kawę.

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Dzięki. Chcę pogadać, dać jej szansę zdecydowania, wiem że dużo na robiłem. Chcę się w zgodzie "pożegnać". Jeśli będzie chciała nawet odejdę z roboty, bbo i tak już mnie tam nic by nie trzymało.

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 13

Nieeee, to nie ma być rozmowa o "waszej miłości" oraz o pożegnaniu. Masz z nią pogadać o jakiś duperelach, zrobić dobre wrażenie. Z pracy to ona niech odejdzie jak jej się coś nie będzie podobać.

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Już za późno na takie rozmowy.. Chcę jej powiedzieć że wiem i tak dalej i że jest mi przykro itd. Tylko tym mogę coś zdziałać

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 13

Tym zdziałasz tylko tyle że staniesz się pośmiewiskiem w pracy.
Życie to nie film!

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Ona nie rozgada, już ją znam a poza tym tylko to może ją złamać. Jakie pośmiewisko skoro od długiego czasu ona była inicjatorką. Pokazanie jaj 8 odwagi w tej sytuacji to nie pośmiewisko, miłość i szczerość to nie powód do wstydu

n0body
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: yyy

Dołączył: 2018-01-11
Punkty pomocy: 36

Ty tak na poważnie ? czy to jakies zarty ?

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Na poważnie nie mam nic do stracenia. Jestem zdesperowany by zrobić cokolwiek

dakmen
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-06-28
Punkty pomocy: 189

Ty chyba nie rozumiesz, że ona zdecydowała, ze bierze ślub, nikt jej przeciez nie zmuszał.
Nie spotykałaes się z nia nawet i myslisz, ze może być w Tobie zakochana ? No to chyba to sa jakies żarty

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne – żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Może jej facet postawił ultimatum, może miała ustalony termin rok temu lub wcześniej, może, może. Powodów mogą być setki. Jest zakochana i to wiem, oczywiście, że mogłoby to na dłużej nie wypalić ale i tak czuję niedosyt. Spotkał bym się chociaż raz to omówić i chce wyjść z taką inicjatywa jak odmówi, to będzie jej wybór. Co do ślubu nie wygląda na zadowolona tak jak pisałem, może podczas pandemii to jakos ustalili a teraz znów się spotkaliśmy i zaczęła mieć wątpliwości. Chcę mieć czyste sumienie że zrobiłem co mogłem i powiedzieć jej, że nie będę udawał że mnie to nie obchodzi i nie jest mi obojętna. No chyba że nie zgodzi się nawet na krótką rozmowę to wtedy sayonara. Nie wytrzymam w tej robocie to chwytam się brzytwy

NiCo
Portret użytkownika NiCo
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-05-08
Punkty pomocy: 319

Spokojnie. To normalne że kobieta przed slubem jest trochę zestresowana.

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Nie dam bo chce wyjaśnień. Gówno mnie obchodzi jej związek. Mogła nie zaczynać po powrocie bo chciałem dać sobie spokój a sama zaczepiała

msbn
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 28
Miejscowość: Zadupie

Dołączył: 2015-12-29
Punkty pomocy: 15

pogadaj z Nią może na to czeka Smile powodzenia. nie zrozumie Cie nikt kto nie byl w takiej sytuacji. Jeśli ta dziewczyna jest pokręcona tak jak Ty, to może coś z tego będzie. Ale trochę mnie to dziwi, że nie pogadaliście szczerze wcześniej. Skoro Cię zaczepiała to trzeba było pogadać. No ale głowa do góry. I faktycznie można się zauroczyć w kimś z kim często się przebywa. Jak się czuje chemie to raczej ta chemia jest ;p

ja nie żartuję

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Dzięki, zrobię to bo nigdy sobie nie wybacze. Jeśli woli tamtego spławik mnie i sprawa prosta. Pozdro

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska :)

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1240

dobra mam popkorn, wygodne siedzenie, teraz seans haha
tak jak wyżej ktoś napisał. Masz napierdolone pod kopułą. Nie przeczytałeś nic z tej strony, założyłeś temat i tak na prawdę chuj wie czego od nas chcesz. Chyba tylko poklepania po plecach i zapewnienia, że jeśli z nią poromawiasz z nią to ona zmieni zdanie i rzuci narzeczonego dla noname z pracy, który nie ma jaj, żeby z nią pogadać. Okej, może wpadłeś jej w oko ale ona już wie że jesteś pizda.
Dałoby radę ją jeszcze odwieść od tego ślubu ale napewno nie taki laik jak ty.
To nigdy nie jest sprawa jednej rozmowy. Tu trzeba napięcia, emocji, pokazania się z najlepszej strony i przy jednoczesnym podkreślaniu złych stron oponenta ale tak aby to nie wyglądało na atak na jego osobę a bardziej pokazanie takich plusów swojej kandydatury ażeby sama porównywała z tym co ma i doszła do wniosków, że tego nie ma.
W każdym razie dałeś dupy jeśli chciałeś coś z nią działać. W sumie to nic nie zrobiłeś, wyobraziłeś sobie, że ona na ciebie leci i masz przejebane po całości. Znając życie to nawet pewnie ona tak się nie zachowywała tylko tobie tak się wydawało.

A najlepsze z tego tematu, że doradza gościo lubiezapier czy jakoś tak który jest w podobnej dupie czarnej.

No kurwa komedia, gdzie ten popkorn... Laughing out loud

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Laik czy nie wydaje mi się, że najważniejsze są właśnie te emocje, a jeśli podobasz się kobiecie od dawna to je na pewno wzbudzasz. Co bys w takim razie zaproponował?
Dziś nie próbowałem bo patrzyła chłodnym wzrokiem a właściwie to w ogóle i czułem dystans. Dociera do mnie ze to koniec ale chciałbym jeszcze wyjaśnić sprawę

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 13

Miałeś z nią pogadać i tyle. Nic dziwnego że bierze ślub z jakimś gościem, skoro ty nawet boisz się podejść. Z takim podejściem nic nie zdziałasz, ona sama się do Ciebie nie odezwie

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

No miałem ale mam specyficzne warunki pracy ze nie zawsze mogę gdy jest w pobliżu, spalilem sprawę, dostałem jakichs dziwnych emocji i czułem się naprawdę chujowo, nie wiem może mnie do nerwicy doprowadziła. Mam uraz po pierwszym koszu jeszcze w dodatku po biuslrze lata pełno ludzi a skoro ona nawet na mnie nie patrzy to dla mnie jest to czerwone światło. Jutro daje sobie ostatnia szansę jak nie zagadam to jestem pizda i daje jej spokój

dakmen
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-06-28
Punkty pomocy: 189

ale jaki koniec jak nawet poczatku nie było. Panna wychodzi za mąż tak zdecydowała, inny ją piłuje od lat, planuje z nim przyszłość a Ty myslisz, ze ją odwiedziesz od tego pomysłu, bo sie patrzy na Ciebie w pracy i to jest miłość. Tworzysz sobie jakies urojenia dotyczace dlaczego tak jest. Nie potrafisz sie nawet z nią umówić i spotkać na kawe. No komedia.
Trzeba było działać kiedy był na to czas. Umawiac spotkania i na nich działać. Teraz jakiemuś gościowi sie wpierdalasz w związek, a niedługo w małżeństwo.

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne – żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Ja się nie wpierdalam, bo po informacji jestem zajęta się próbowałem odciąć, a ona stosowała te zaczepki. Zdaje sobie sprawę że szanse już praktycznie brak, tyle że tydzień temu jeszcze wyglądała na chętna i lalka ma takie jazdy ze zmienia zdanie co kilka dni. Bałem się umówić że mi odmówi i że się może bawi a teraz myślę, że jednak miała ochotę.
W ogóle to ja chciałem zapytać czy wolalaby mnie nie widywać w pracy czy to głupie?
Mam pewną chorobę fizyczna nie psychiczna, która wpływa na sposób mój komunikacji jest on nnie o utrudniony, nie jakam się ani nic takiego więc na pierwszy rzut oka nic nie widać. Dlatego pewnie jestem taką sierota i dlatego kolejna duoa mi spierdolioa sprzed nosa. Momentami to bym sobie palnal w łeb

NiCo
Portret użytkownika NiCo
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-05-08
Punkty pomocy: 319

"W ogóle to ja chciałem zapytać czy wolalaby mnie nie widywać w pracy czy to głupie?"

Tutaj mi się załączył troll alert, czy słusznie?
Nieważne. Vival'arte czy jakoś tak.
Czekam na rozwój sytuacji.

senkei
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Sochaczew

Dołączył: 2016-01-19
Punkty pomocy: 221

To mówisz chłopie, że z panną pracujesz od kilku/kilkunastu miesięcy, jednocześnie ani razu nie spotkaliście się po za pracą, ba nawet w pracy głownie to krótkie rozmowy służbowe i jakieś dyskretne spojrzenia i uśmiechy a przy propozycji wyjścia gdzieś po pracy dała Ci kosza. I na podstawie tego wszystkiego wywnioskowałeś, że jest w tobie zakochana, tak? Moja rada taka, weź ty zacznij czytać podstawy bo opierając się na komediach romantycznych to ty za daleko nie zajedziesz. No i zajmij się jakąś panną po za pracą, to może zaczniesz patrzeć na to wszystko z dystansem.

Idontcare
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2019-09-22
Punkty pomocy: 1

Do zauroczenie niewiele potrzeba, chemia mówi Ci to coś? Jesteś przy kimś ci czujesz się jak w niebie. To wszystko biologia która uruchamia się w mózgu i pod wpływem feromonów zaczynasz swirować. Tak myślę że tego dkswiadczalismy oboje. Dziś się za nią obejrzałem a ta się odwróciła. Właśnie to głównie nas łączy pociąg seksualny. Może miłość to za duże słowo ale zakochanie może się opierać na fizycznosci, i nawet niewielkim kontakcie. Wiadomo, że tylko wariat wszystko dla tego rzuci, zwłaszcza gdy taka sierota nie umie zagadać.w ogóle to dla mnie chujowo się zachowała widząc że ja olałem po tej przerwie sama zaczęła startować a teraz nagle po tygodniu w tył odwrót ale pewnie to kolejna moja wina ze niewykorzystane okazji albo kobieta sama siebie nie rozumie i ma też coś z kopułą jak i ja. Ja myślę że jak zostanę w robocie to ona zrobi sobie ten ślub, żeby instynkt wypełnić a dalej będzie startować na boku, ja oczywiście ja wtedy oleje.