Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Target 29 lat zaręczona dwie drogi postępowania i moralność

15 posts / 0 new
Ostatni
DakiDuck
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: KRK

Dołączył: 2020-11-25
Punkty pomocy: 8
Target 29 lat zaręczona dwie drogi postępowania i moralność

Cześć. Potrzebuję obgadać z wami temat. Obiecuję tym razem żadnych małpek.

Jest target 29 lat, wszystko spoko, wszystko fajnie, tylko jest jeden problem - jest w związku od 4 lat i od niedawna zaręczona.

Ona w swojej głowie spotkania ubiera w "pogadanie", "spotkanie z kawą", "to nie randka" bla bla i tak dalej.
Ważne jest to, że są emocje, dotyk i inne duperele. Bzykania nie było.

O tym, że z kimś jest dowiedziałem się od os. 3. Ona sama o tym nie wspominała a nawet wspomniała między wierszami, że CHCIAŁABY BYĆ SZCZĘŚLIWA czyli po mojemu W OBECNYM STANIE RZECZY SZCZĘŚLIWA NIE JEST.

Jak to w związku, emocje się pewnie wypaliły, jest rutyna, jest nuda, kobiety też czasami biorą co jest akurat pod ręką aby tylko nie być same co nie.

Ja widzę trzy wyjścia.

1. Temat odpuścić żeby móc spojrzeć po raz kolejny na siebie w lustrze i być dumnym ze swojej moralności... problem polega tylko na tym, że gówno mam z tej moralności. CHCIAŁBYM BYĆ PONAD TO ale nie jestem.

Do tej pory byłem zawsze moralny, ale Panowie ta moneta do mnie nie wraca. Niedługo stuknie mi 30stka a ja nawet nie byłem w związku dłuższym niż pół roku. Jeden ja spieprzyłem za czasów studiów, w drugim ktoś mi odbił moją małą.
Ja patrzę na innych a czy ktoś popatrzy na mnie? Ja też mam prawo do szczęścia. Ludzie się schodzą, rozchodzą, małżeństwa i związki rozpadają.

2. Mogę się odsuwać i odbijać od siebie tzn. daj znać kiedy będziesz wolna i tak dalej. Problem w tym, że czekanie na to aż jakaś będzie wolna (kolejna dziewczyna) to jak bycie całe życie w poczekalni. Może się rozejdą a może nie. Postępując w ten sposób ok pokażę, że nie chcę ochłapów, że nie jestem desperatem żeby brać się za zajęte, że mam moralność ale jak w taki sposób pokażę, że jestem zajebistym gościem? Do tego trzeba spotkań, do tego trzeba działań. Prawda wg. mnie jest też taka, że jak jest w nim zajebiście zakochana itd. to nie da się tu cokolwiek ruszyć.

3. Działać.
Sytuacja z ost. tygodnia. Wspomniałem jej, że wtedy i wtedy jadę na Mazury tu i tam. Ona, że też by chętnie pojechała...
Rozmowy nie dokończyliśmy ale ja widzę tu dwie możliwości.
Mogę jej powiedzieć aby zabrał ją tam jej facet albo... żeby była spakowana i gotowa wtedy i wtedy.
Tylko, że wg. mnie dawanie jej emocji i rozrywki to też nie jest do końca dobry pomysł, no bo w takim stanie rzeczy ONA MA I JEGO I MNIE. Zgarnia całą pulę więc po co jej zmieniać ten stan rzeczy? Ja daję rozrywkę i emocje, on daje wszystko inne. Ja nie mam nic, on ma seks a ona ma wszystko.

Może dać jej ze 2-3 ostatnie zajebiste spotkania i potem się wycofać? Albo pójdzie za mną albo pójdzie w pierony xD

Co radzicie.

ramzes80
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ,,,
Miejscowość: .,,

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 119

Chciałbyś mieć taką pannę, która spotyka się za plecami swojego nażeczonego z innym?
Może się mylę, ale skoro nie jest lojalna wobec swojego nażeczonego, to Tobie może zrobić kiedyś to samo.

DakiDuck
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: KRK

Dołączył: 2020-11-25
Punkty pomocy: 8

Jakaś część mnie mówi też, żeby olać tą Pannę, że nie muszę nic nikomu udowadniać, że jestem zajebistym gościem a żadna Panna nie jest warta zwichrowanej głowy.

Jak ma się znaleźć to się znajdzie wśród tej dostępnej puli.

Targecik
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: '*

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 135

Moim zdaniem sobie nadinterpretowujesz sytuację pod Twoją wersję. Piszesz,że ona traktuje te spotkania po koleżeńsku. Może podnosisz jej ego tym, że ją podrywasz.

Obstawiam, że gdybyś zrobił coś bardziej w jej kierunku to dziewczyna się wycofa od razu. To że powiedziała, że chce jechać na Mazury to nie znaczy, że z Tobą. Ty chyba to wewnętrzenie czujesz, skoro nic nie robisz konkretnego w tym kierunku.

Tak czy inaczej jak nie chcesz wlecieć we friendzone na stałe to cos musisz zrobić. Albo działać albo przestać się spotykać, bo zaraz będziesz zaproszony na jej ślub jako gość jak tak dalej pójdzie...

Próbowałeś ją pocałować? Jak uważasz, że możesz jej daść więcej niż jej facet to próbuj. Aczkolwiek musisz się liczyć z tym, że dziewczyna Ci zaproponuje przyjaźń po tym, zacznie się tłumaczyć, że jej nie o to chodziło itp.

Jak dla mnie to już jesteś praktycznie we friendzone, tylko nie chcesz się przed sobą przyznać, że Twoje położenie jest kiepskie.

Jak rzeczywiście są między Wami fajne emocje to może na seks szansa jest, ale dziewczyny przed trzydziestką nieczęsto rzucają swoich narzeczonych. Musiałbyś jej naprawdę dac dobry powód.

ann39
Portret użytkownika ann39
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Średnie miasto

Dołączył: 2017-02-10
Punkty pomocy: 334

Czekanie nic ci nie da bo nie ma na co czekać, na kobiete która chodzi na randki z obcymi mając faceta... na to chcesz czekać ? Daj spokój kolego.

Wycofanie się moze oszczędzić problemów a nawet wyrzutów. Sam kiedys miałem podobną akcje i jedyne co dają takie sytuacje to NIEPRZYJEMNOŚCI, SOLÓWKI 1 na 1 albo nawet na kilku i wyrzuty sumienia.. które nie są spowodowane nawet mozliwymi konsekwencjami tylko takimi że wsadziłem tego kutasa, było miło ale co mi to dalo. Tylko krzywdzę ludzi...

Trzecia opcja działanie...
Pomysl na czym ci w zyciu zależy, czy chcesz sie łapać pierwszej lepszej tragicznej opcji czy być konkretnym mężczyzną który ma wybór.
Jakbys był konkretnym facetem to bys nawet sie nie zastanawiał nad takimi opcjami które są wręcz ochłapem jakiejkolwiek relacji.

Wez odpal jakis portal randkowy albo idz poderwac kasjerke z żabki albo orlenu (tam to są zazwyczaj zajebiste Smile ) jak masz jaja a nie zadowalaj sie takim czymś. Wiem... bo ciężko zagadać a łatwiej jest juz łapać sie gówno-relacji które są gdzies pod ręką. Nie, to nie jest konkretne zachowanie konkretnego faceta. Musisz sie mentalnie podnieść.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 126

Nie wiadomo po co laska robi to co robi i nawet to nieważne. Pytanie po co Ty spotykasz sie z narzeczona innego gościa? Po co? No odpowiedź bardzo proszę

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

PatrickPatrick
Portret użytkownika PatrickPatrick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Poland

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 178

Laska spotyka się z innym facetem za plecami obecnego partnera.
Nie trzeba mieć magicznej kuli, aby móc stwierdzić, że z dużym prawdopodobieństwem później może kręcić za Twoimi plecami... choć prawdopodobnie i tak nie będzie Ci dane się o tym przekonać. Na całe szczęście!

Jesteś facetem - szanuj siebie i swój czas.

Szkoda czasu na taką relację - a co, jeśli dziewczyna chce się jedynie dowartościować zainteresowaniem innych facetów niż jej obecny partner?

Stracisz energię, stracisz czas, laska podbije sobie ego, do niczego nie dojdzie a ona finalnie zniknie w objęciach obecnego typka.

Piszesz o swojej moralności.
A czy dziewczyna kręcąca za plecami obecnego mężczyzny ma jakieś wysublimowane wartości moralne? Jak Ty byś ocenił moralność partnerki, która za Twoimi plecami spotyka się z innymi i niby przypadkiem nie mówi im o tym, że jest w związku?

Tutaj w grę wchodzi też kwestia zasad, ja np. nie wszedłbym w taką relację nawet jak laska by na mnie leciała i co więcej by mi się podobała.

Dziś masz tyle możliwości na to, aby poznać fajną kompankę do wspólnych spotkań i nie tylko, że naprawdę nie traciłbym czasu na tego typu zabawy.

DakiDuck
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: KRK

Dołączył: 2020-11-25
Punkty pomocy: 8

Dziękuję wam. Tak normalnie po ludzku, poprostu dziękuję.

Ananasie odpowiadam: nie wiedziałem jaki jest jej status związkowy, dowiedziałem się 2 spotkania temu.
Po co się spotykałem? Bo było fajnie, wspólny humor, polubiłem jej śmiech, spojrzenie, podobne zachowania, ona nasiąkała mną ja nasiąkałem nią...

Tak właśnie jest. Tracę czas energię myśli, czuję wręcz, że jestem eksploatowany a ją obraca kto inny.
Cóż znowu boli. Tak blisko a jednak tak daleko.
Chciałbym być odporny na to całe gówno, być nieczuły i zimny jak posąg ale nie potrafię.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 126

Boli bo iluzja która stworzyłeś w głowie minęła sie z rzeczywistością. Nikt Cię nie zranił tylko Ty sam siebie.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

dakmen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-06-28
Punkty pomocy: 396

to jest chyba portal o podrywaniu i denerwuje mnie wiele komentarzy "białych rycerzy" przecież to nie jest jego moralnośc tylko jej, a z jakich powodów laska to robi to jej sprawa. Jest dorosłą osobą odpowiada sama za własne czyny.
Jak suka nie da to pies nie weźmie, nie Ty skorzystasz to skorzysta ktoś inny.

Na stałą relację bym się nie pakował, bo widac jej morlaność jest chwiejna, ale na sam sex to czemu nie. Jak nie Ty to będzie kto inny.

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne – żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.

ann39
Portret użytkownika ann39
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Średnie miasto

Dołączył: 2017-02-10
Punkty pomocy: 334

A dla mnie to forum mówi o całokształcie męskich zachować i kształtowaniu swojej postawy co do kobiet oraz tzw. "jaj".
Jakbyś miał jaja to takie gówno-relacje by cię WCALE nie interesowały bo wszedzie gdzie idziesz poznajesz kobiety... kobiety ładniejsze i wartościowsze. Problem rodzi sie jak twój wybór jest równy 0, umiejętnosc zagadywania równa 0. Wtedy wlasnie chłopy żenią się z mamuśkami mającymi 5tke dzieci bądź tkwią z patuskami które ich nie szanują. Od właśnie tzw. jaj trzeba zacząć...

dakmen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-06-28
Punkty pomocy: 396

to jest tylko Twoje spostrzeganie, a nie innych osób. Nikt ci nie każe się z nią wiązac. Ten temat już nie raz się przewijał przez forum i można sobie poczytać w starszych blogach czy pytaniach.

Kobieta spotkała się z nim ze swoich powodów. Jakie są to powody - kogo to, kurwa, obchodzi ? To jej moralność, nie Twoja.
Jeśli kobieta chce zdradzić swojego faceta, to istnieją dwa rozwiązania - zrobi to z wami lub z kimś innym i nie ma trzeciego.
A koleżanki to jej będa tylko pomagały. A potem komentowały, ze ona to zrobiła, bo on był taki niedobry i nie dbał o nią haha

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne – żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.

msbn
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 28
Miejscowość: Zadupie

Dołączył: 2015-12-29
Punkty pomocy: 30

Spotkaj się z Nią i więcej konkretów. Zaręczona to nie mężatka.
Każdy powyżej patrzy tylko z perspektywy teraźniejszości.
Kto wie, może będziecie szczęśliwi przez kolejne XXXX lat.
Tyle doradców, każdy jeden ma zasady tutaj. Ale jakby spotkał
naprawdę świetną dziewczynę to sam by pytał na tym forum co zrobić.
Nie musicie od razu iść do łóżka. Może jak nie zerwała jeszcze to uświadom ją, że jest dla Ciebie ważna. Powodzenia.

Osoby które odpisują na tym forum nie mają tych emocji/przezyc które są między wami. Dlatego też łatwo im napisać 'JA mam zasady i zajetych nie ruszam'.

ja nie żartuję

Fusher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Wuhan

Dołączył: 2017-12-26
Punkty pomocy: 32

Ad1. Zależy co jest tym tematem, jaki masz cel. Związek? Raczej nic z tego nie będzie jeśli będąc w związku zdradzi swojego narzeczonego z Tobą. Jeśli ktoś raz coś zrobi to jest bardzo duża szansa,że znowu to powtórzy. Więc jesli chcesz związku z nią to odpuść temat, jeśli przygody,emocji to podejmij temat.

Ad2. Idealnie byłoby gdyby po Twoim odsuwaniu i odbijaniu ona zostawiła oficjalnie narzyczonego i działałbys wtedy z wolną dziewczyną. Ale to bardzo mało prawdobodobne.

Ad3.Nie zabieraj jej na Mazury to zły pomysł. PS. Gdzie w Covidzie-19 byście spali?

Ad4. Nie było 4 opcji. Moim zdaniem są dwie drogi: pierwsza będziesz działał ona ulegnie i potem będzie z Tobą albo wystraszy się i dalej będzie grać na dwa fronty. Druga droga zaczniesz się za bardzo wkręcac i ona straci zainteresowanie i Cię oleje. Działaj ale nie strać głowy, stosuj zasady gry, a wygrasz.