Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Strzał w kolano?

18 posts / 0 new
Ostatni
Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 12
Strzał w kolano?

Hej. Prowadzę tryb życia 6 mieiecy zagranicą oszczędzania pieniędzy na własną chawire, i miesiąc w Polsce na odpoczynek. Przez ten miesiac poznałem na Tinderze dziewczynę. Wszystko było nawet spoko ale powiedziałem jej ze wyjeżdżam zaraz i to pewnie nie ma racji bytu. Po tych słowach dalej się spotykaliśmy ale już tylko dla przyjemności. Było widać ze jest zła mimo tego dalej się spotykała. No i wyjechałem. Tak jakoś po dwóch tygodniach zapytałem co u niej i powiedziała ze spottka się z innymi. No i dzisiaj, 2tygodnie pd zapytania co u niej tak jakoś spontanicznie postanowiłem jej wysłać kwiaty i czekoladę na walentynki prze posłanca. Podziękowała ale mam takie przeczucie po wszystkim ze to był strzał w kolano i po co. Z waszego doświadczenia lepiej wystrzegać się takich akcji?

Mesuttt

cali
Portret użytkownika cali
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 56

Już mniejsza z tym czy to był strzał w kolano czy nie. Ale jeśli wysyłasz jej kwiatki to zapewne masz jakieś tam plany względem niej. I jak sobie wyobrażasz taki związek? Spotkaliście się pare razy i teraz ona będzie czekać na ciebie pół roku jak znów przyjedziesz na chwile i z powrotem pojedziesz na 6 m-cy.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Włączona
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 1000

" No i dzisiaj, 2tygodnie pd zapytania co u niej tak jakoś spontanicznie postanowiłem jej wysłać kwiaty i czekoladę na walentynki prze posłanca. Podziękowała ale mam takie przeczucie po wszystkim ze to był strzał w kolano "

Niewiadomo czy ta laska cie w ogóle pamięta skoro spotyka się regularnie z innymi Laughing out loud

To wygląda na desperacką próbe utrzymania jej zainteresowania twoją osobą.

"Prowadzę tryb życia 6 mieiecy zagranicą oszczędzania pieniędzy na własną chawire, i miesiąc w Polsce na odpoczynek"

Z takim trybem życia nic sensownego i trwałego nie stworzysz. Wiem bo sam pracuje za granicą, raz przyjezdzam szybciej, raz później i kazda jedna relacja idzie w pizdu. Powiedzmy jak wróce na kilka dni do polski, pojade do klubu, jakaś laska mi się spodoba, wymiana kontaktów to i tak często człowiek się zawodzi. Mija ten wolny czas i trzeba znowu jechać i zapierdalać. Wtedy często zainteresowanie naszą osobą spada bo kurewsko ciężko utrzymać laske przy sobie jak siedzisz za granicą. Nie mam na myśli relacji typu małżeństwo czy jak jest dziecko. Może poniekąd odbiegłem od tematu ale chciałem to pokazać z mojej perspektywy jak to wygląda. Reasumując nie napalaj się zbytnio na cokolwiek.

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 165

Mesut, a czytałeś coś o nie dawaniu prezentów laskom, by je "przekupić" do siebie?
Laska ma już innego, a ty będziesz się wpie**przać między wódkę a zakąskę. Poczytaj blogi i forum, jest o tym sporo czego nie należy robić i dlaczego.

Nie bać się, tylko działać.

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 12

Ehh. Racja. W sumie sam nie wiem czego chce. Bardzo ją polubiłem Ale nie mogę żyć w Polsce bo nie mam nawet do kogo wracać. A pracować by spłacić mieszkanie, to kompletnie bez sensu. Ciężko jest wybrać pomiędzy dobrem materialnym a zdrowiem psychicznym i kobieta. Dwie drogi. Albo staruch z wlasnym kwadratem i dobra furą albo młody biedny frajer za to szczęśliwy..

Mesuttt

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Włączona
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 1000

Przeciez mozesz popracować kilka lat i wrócić do polski "zarobiony".

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 12

Tak ja napisałem, wtedy juz będę staruchem. 250 000 zloty to mniej więcej 5 lat. Będę już grubo po 30

Mesuttt

cali
Portret użytkownika cali
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 56

Też jestem po trzydziestce, a staro się nie czuje, więc luzik Smile

enBull
Portret użytkownika enBull
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: West Coast

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 18

Ja jestem akurat młody i mam własne mieszkanie (w sumie to banku Laughing out loud) i frajerem się nie czuje wcale Smile

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 12

Gratuluję. Ja bym czuł przywiązaną kłode na szyji

Mesuttt

Malylunch
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 72

Kredyty mają dobre i złe strony:) zawsze jak Ci się lepiej powodzi to możesz nadpłaty walić:)
Ale zawsze masz z tyłu głowy że jest kreodo i trzeba oddac siano. Czy się stoi czy się leży rata się należy.
Musisz dokonać wyboru, albo bawisz się w PL i masz kredo albo wynajem albo zapierdalasz tam i wracasz z siankiem i własnym M4... Ale najcenniejsze w życiu CO Możesz dostać to "CZAS" tego nic Ci nie zwróci. Ani tego nie nadrobisz. Życie to wypadkowa podjętych decyzji. Można nie mieć nic a być szczęśliwszym człowiekiem niz gość w krzystałowych komnatach z kajdanem za 50koa na szyi...
Pozdr

enBull
Portret użytkownika enBull
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: West Coast

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 18

A nie mówi się przypadkiem własne m2? Czy chodziło Ci, że wróci z tym słynnym karabinem? Laughing out loud
A jeszcze w kwestii rat. Jeśli ktoś ma parcie aby się wyprowadzić od rodziców, to lepiej brać kredo niż iść na wynajem bo wychodzi taniej. Zresztą jak nie zapłacisz raty czy dwoch to z bankiem jakoś się dogadasz i nikt cię z mieszkania od razu nie wyrzuci a w wynajmowanym różnie to bywa Smile

Malylunch
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 72

Pisanie na tel niestety tak wchodzi:) miało być m2:)
To prawda, ale jak ktoś nie chce się ustatkowac to woli wynająć. Bo dziś jest w tym mieście a jutro może być na drugim końcu kraju:)
Ale kredo wychodzi taniej, masz z tym rację.

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 302

Mesut, sory ale nie traktuje Twoich wpisów na poważnie, dla mnie jesteś tutaj top 1 trollingu internetowego.

Co potwierdza starą zasadę.. jak trwoga to do Boga

"Z prawdziwym wojownikiem zawsze można wygrać, ale nie można go pokonać"

Jack Sparrow
Portret użytkownika Jack Sparrow
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-08-21
Punkty pomocy: 250

Niby dlaczego jest trollem? Bo ma negatywną opinie o forum? Ma prawo do oceniania forum, nie robi kłótni, zadymy, nie obraża nikogo na forum, więc wyzywanie kogoś od trolli, gdzie autor tego nie robi jest bardziej dla Ciebie odstrzałem.

_____________________________________

-Jack Sparrow?
-Nie.
-Jak to: nie?!
-Kapitan Jack Sparrow, słonko...

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 12

xxx23452, Twoja opinia, możesz ją mieć. Natomiast, o ile dobrze znam definicje trollingu, to nie pokrywa się ona z tym co pisze, ponieważ nie robie tego specjalnie aby skupić na sobie uwagę. Po prostu jak uważam, tak pisze. Możesz się nie zgadzać i tyle.

Mesuttt

Nowy w te klocki
Portret użytkownika Nowy w te klocki
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 17
Miejscowość: Opolskie

Dołączył: 2019-06-13
Punkty pomocy: 26

A czemu tam nie poszukasz? Nie koniecznie musi miec polką by była fajna Smile milosc nie wybiera Tongue ja nie wierze w milosc ale to tak dla ciebie

Nie odkładaj niczego na jutro nawet jak nie widzisz sensu zagadania do laski i tak zagadaj utwierdzisz sie w tym przekonaniu lub wygrasz Smile) Działaj a kiedyś ci się to obróci w profity.