Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pomóżcie mi zrozumieć sytuacje i doradźcie w związku bez związku...

13 posts / 0 new
Ostatni
matieo88
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Sulechów

Dołączył: 2018-11-21
Punkty pomocy: 0
Pomóżcie mi zrozumieć sytuacje i doradźcie w związku bez związku...

Hej,

Rok temu poznałem dziewczynę 29 lat wiec nie gówniara. Spotykaliśmy się, ale jakoś nic nie szło w stronę związku. Każdy znajomy tylko traktował jak parę. Ja i ona nie rozłączni. Podkreślę, że nawet nigdy z nią nie spałem. Jeździłem do innych koleżanek na noc. Jednak z nią mi się najlepiej czas spędzało. Jeziora, góry, wspólni znajomi się z tego zrobili... mnóstwo... Wspólne można powiedzieć wszystko. Pomagałem jej w niektórych sprawach i nie ukrywam, że latałem za nią. Ona ciągle dystans z wszystkim. Ja ciągle przez jej "przyjaciółka" odpychany. Byłem jak ta ćma co lata w koło świecy. Dodatkowo ona ciągle o byłym, że go kocha, ale już nie mogą być razem. Wiem, że on też ma mocne uczucie do niej, ale co mnie to obchodzi. Mnie to całkowicie odpychało. Później jedna kłótnia, jej ex się wtrącił i zrobił ze mnie nie wiadomo jakie zło... druga kłótnia... jej przyjaciółka nas skłóciła i ciągle mnie oczerniała przed wszystkimi. W czasie tej kłótni przy wszystkich powiedziałem, że coś czuję do niej. Była już napięta sytuacja. Miną tydzień... Wspólna impreza i trochę bardzo Smile się napiłem... zrobiłem trochę burdel na imprezie, nie związany z nią. Nie należę do najgrzeczniejszych, ale nigdy się nie rzucam do nikogo z pięściami. Przeprosiłem wszystkich za swoje zachowanie, ale wciąż wisi kwas (time and moment wybaczą, nikogo nie zabiłem tylko trochę obraziłem). Ona w czasie tej imprezy pojechała z swoją przyjaciółką i kumplem co go zna od lat, ale wyraźnie widziałem, że się przystawia do niej. Wtedy mi coś pękło i stwierdziłem, że nie chce mi się już biegać w koło niej. W dodatku kumpel przeczytał mi co mu pisała z rana, że nie chce mnie znać i mnie nienawidzi. Pomyślałem "OK". Dziś mija dopiero tydzień ja się nie odezwałem i nie chce w najbliższych dniach bo jestem zmęczony tym wszystkim, coś mi też pękło. Nie mam problemu z kobietami, jestem przystojny, tylko nie zbyt wysoki. Mam chyba w miarę ogarniętą głowę i dobrą pracę. Tylko, że w czasie tej ciszy... Ona: blokuje mnie i odblokowuje w mediach społecznościowych. Mnie to już nawet zaczęło bawić. Ja się nic nie odzywam i nie reaguje na nic. Nic mnie nie boli jak było wcześniej. Dziś usunęła mnie z FB... po tygodniu nie odzywania się do po tym jak zobaczyła relacje z FB gdzie byłem pochodzić w górach, mało tego jej przyjaciółka też to zrobiła. Wiem jak to wygląda... dziecinada, bo tak jest. Ale to fajna dziewczyna tylko bardzo emocjonalna. Chce jeszcze sobie pomilczeć tylko nie wiem co mam robić... zależy mi na tej znajomości i nie chce jej stracić. Doradźcie co mam teraz robić, żeby to teraz ona była tą ćmą i żeby nie zepsuć tego... Milczę więc nic nie zrobiłem, równie dobrze sama mogła się odezwać tylko widać z jej strony złość i jakaś dziwną nienawiść mimo, że mnie nie ma... Zawsze ja łagodziłem wszystko i się godziłem. Zawsze byłem... nagle mnie nie ma. Zależy mi na niej. Teraz wydaje mi się, że w końcu zdrowo i nie obsesyjnie. Tylko kompletnie nie wiem co mam robić, żeby zaczęła mnie w końcu szanować za to wszystko co miała. Za tydzień jadę z znajomymi znowu zdobyć górę i nie planuje się z nią spotkać w tym czasie. Nie wiem czy powinienem się odezwać i co zrobić, żeby nie przesadzić. Emocje wzbudzę bo wiem jak ale, to chyba moment, żeby naprawić moją długą niepewność i zmianę związku w przyjaźń, która między nami po prostu nie może istnieć... Help me...

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2026

"Emocje wzbudzę bo wiem jak"

Nie wiem czy w tym momencie chociażbyś litość wzbudził..

matieo88
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Sulechów

Dołączył: 2018-11-21
Punkty pomocy: 0

To ja chcę odpocząć. Nie mam ochoty rozmawiać z nią. Nie chce też stracić tej znajomości bo lubię ją. Ale tego uczucia chyba już nie ma u mnie co było wcześniej. Męczyło mnie i się cieszę, że odeszło. Może to wyczuła.

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 275

Ale sobie słodzisz, słodziaku:) taki misio przytulisio, jak pani zdepta karalucha to on odżyje i przyjdzie ją przeprosi za to że znalazł się pod jej wspaniała stupką:D
Jak Ty jesteś "niegrzecznym" chłopcem to ja chyba mam pałe do kostki:)

Ogólnie skaczesz tak wysoko jak PANI Ci każe więc zamknij dziub i nie odzywaj się. To będzie chyba szczyt twoich możliwości we wzbudzaniu Emocji. Smile
Cud że ta kobieta tyle z Tobą się zadawała... Bo miała nadzieję że może weźmiesz się za nią, a Ty jak z jajkiem...

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

matieo88
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Sulechów

Dołączył: 2018-11-21
Punkty pomocy: 0

Jestem... Smile Dużo dziwnych sytuacji było po drodze, że tak wyszło. Wkoło mnie pełno innych, które miałem w dupie. Jej były, który mnie atakował rozmawiając z nią, nas skłócił na miesiąc. Ja jak głupi patrzyłem tylko na nią. Nie chciałem, żadnego związku to miała być przyjaźń, a mi po pol roku coś się zaczęło dziać z głową i chciałem jej, psułem wszystko po drodze. Wycofałem się teraz totalnie, a ona robi dziwne rzeczy. Mi przestało zależeć. Jej przyjaciółka robiła wszystko, żeby zrobić ze mnie ostatnią świnię i nas ciągle kłóciła. Zastanawiam się nad tym czy ona tak reaguje bo coś czuje...

Admin
Portret użytkownika Admin
Nieobecny
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 1241

"Nie mam problemu z kobietami, jestem przystojny"

Jak ja uwielbiam te slowa Smile

klasyczny friendzone az do bolu, daj sobie spokoj i zacznij od lektury podstaw z tej strony

matieo88
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Sulechów

Dołączył: 2018-11-21
Punkty pomocy: 0

Jestem tego świadom. Pozwoliłem na to i zapomniałem kim jestem. Dlatego nie dam się sprowokować. Obojętność jest najgorsza dla niej i przy tym chyba zostanę. Najgorsze, że przez to fajna dziewczyna jest obrażona na mnie bo źle ją traktowałem.

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 275

Najgorzej to siebie traktowałeś:)

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

matieo88
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Sulechów

Dołączył: 2018-11-21
Punkty pomocy: 0

Masz rację. Teraz próbuje mnie sprowokować dziecinnymi zagraniami, żebym się sam odezwał. Tylko nie wie o tym, że mi już nie zależy. Chciałem już tylko znajomość i iść dalej. Nic nie przerwie mojego milczenia Smile Mam ciekawsze zajęcia, niż kłócić się z kimś z kim nawet nie jestem. Myślę, że sama w końcu zrozumie, że kogoś już nie ma na własne życzenie.

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 239

Dużo emocji na ten moment w Tobie, zmień target, ochłoń, jakieś Krzywe akcje :/

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: Wczesne lata '90
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 663

Kolego, to nie jest dobra kobieta. Przynajmniej nie dla Ciebie. Ogarnij się i zwiewaj z tego środowiska. Chyba, że lubisz masochizm i dramy rodem z serialowego wyobrażenia o ogólniaku. Życie to nie uniwersum komedii romantycznych. Friendzon i to w dodatku spalony...

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 1607

To może jest związek dla Ciebie, dla niej nie. Ubzdurałeś sobie coś grubo.

Ona nie widziała Ciebie w taki sposób, w jaki Ty widzisz ją, może i jest fajna dziewczyna, ale ONA CIEBIE NIE CHCE. Gdybyś to zrozumiał wcześniej, zaoszczędziłbyś pół roku.

Masz życzeniowe myślenie. Zrobisz sobie tym kuku. Już z resztą zrobiłeś.

To, że ty do niej coś czujesz, KOMPLETNIE nie znaczy, że ona też musi.

Zobacz, biegałeś pół roku, zatraciłeś się, sprzedałeś swoją godność. ONA CI TEGO NIE ZWRÓCI. Teraz musisz budować tą godność od nowa. SAM.

Więc dorzuć do tego straconego pół roku jeszcze kilka dobrych, długich tygodni na odbudowę wartości własnej.

Powodzenia.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

msbn
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 28
Miejscowość: Zadupie

Dołączył: 2015-12-29
Punkty pomocy: 30

heh dla mnie to jest dziecinada co Ty wyprawiasz. w sensie karzesz ją jakimś nie odzywaniem się. zastanów się co chcesz od niej. to nie jest tak, że jak się przestaniesz odzywać, to ona zacznie. Możesz ją jeszcze bardziej zniechęcić.
Widać, że przestałeś panować nad tą relacją. Zastanów się co chcesz od tej relacji. Ale widać, że ci zależy na niej, skoro założyłeś o tym wątek. Więc takie bajki to możesz komuś innemu wciskać typu 'przestalo mi zalezec'. Nie da się tak z dnia na dzień. Odezwij się do niej i pogadajcie, po prostu na żywo. Wymowki wlasne iluzje animozje i nic wiecej.

ja nie żartuję