Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pod nosem rośnie mi konkurencja

8 posts / 0 new
Ostatni
Ziemniakzpiwnicy
Portret użytkownika Ziemniakzpiwnicy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2018-11-30
Punkty pomocy: 26
Pod nosem rośnie mi konkurencja

Cześć,

Od jakiegoś czasu spotykam się z pewną dziewczyną (jesteśmy w podobnym wieku, ja 27 ona 29 lat). Relacja typu friends with benefits. Dogadujemy się i prowadzę to ku normalnemu związkowi, otrzymuję różnego typu potwierdzenia, że jestem dla niej ważny: wspomniany już seks - mocno powyżej średniej po obu stronach, jakieś miłe gesty z jej strony, inwestycje w znajomość na poziomie 50/50 również finansowo, ostatnio zaproponowała mi partnerowanie na imprezie rodzinnej. Teoretycznie idzie więc ku lepszemu.

Wtem! Dowiaduję się, że ma kolegę z drugiego końca kraju, który ją adoruje. np. wysyła jej kwiaty, zagaduje na komunikatorach etc. Zdecydowała się powiedzieć mi o tym sama, koleś nie jest fejkiem. Niby nic groźnego, ale dziewczynie wyraźnie to schlebia, że ma adoratora. Niby nie odwzajemnia tych amorów, ale nie chce puścić gościa na drzewo.

Teoretycznie nie jesteśmy parą, praktycznie jest prawdopodobne, że będziemy.

Pytanie: jak radzicie sobie z tego typu konkurencją?

Ps. Mam dość dużego skilla w podrywaniu kobiet i też nie narzekam na brak powodzenia, jednak wzbudzanie zazdrości uważam za słabe.

wujeksamozło
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2017-01-16
Punkty pomocy: 189

Do puki koleś nie zbliży się na odległość huja, to żadna konkurencja Wink

Stary Wąż

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 543

Dopóki ziomek, dopóki.

Forreur
Portret użytkownika Forreur
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wschód

Dołączył: 2019-03-02
Punkty pomocy: 23

Waracie to żadna poważna konkurencja, jeszcze gość sypie kwiatami i gestami jak z komedii romantycznej,a to ty ją bierzesz w nocy,skoro to luźna relacja póki co jak on będzie robił więcej albo ona wykona jakiś ruch w jego stronę to przecież masz bajere,ona też ma konkurencję i możesz to jej uświadomić Smile Mało tego mam koleżkę który borykał się z podobnym problemem z tym że gość tamten był z ich okolic,przyszli z nim na spotkanie a on był w szoku haha , kwiaty dał jej a wino wypili w dwóch Laughing out loud

Od niczego do czegoś po wszystko.

Bednar
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2014-03-25
Punkty pomocy: 11

Jak sobie radzę? Olewam to, najskuteczniejsza taktyka. No i przestań, jaka tam poważna konkurencja Smile moja obecna dziewczynę podrywał gość 3 razy bogatszy ode mnie, chciał ją zabierać do siebie do domu, deklarował uczucia, pytał czy ma u niej szansę. O wszystkim wiedziałem i obracałem w żart. Jaki efekt? Typ dał sobie spokój a ja wspominam go ze swoja dziewczyna w formie anegdoty Wink mimo że typ był podobnoz bardzo przystojny nic nie ugrał. Wszystko siedzi w głowie, olewam adoratorów to ona też ich oleje. Zacznij się wkurzać i rzeczywiście urośnie ci konkurencja Wink

william_sexspeare
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: -

Dołączył: 2018-05-11
Punkty pomocy: 109

Nie masz się czego obawiać, niech sobie adoruje - nie będziesz mu przecież wzbraniał, ona wybierze lepszego.

Owski
Portret użytkownika Owski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2018-08-24
Punkty pomocy: 53

a on wie o Tobie?

z szacunku do Ciebie i waszej realcji powinna go 'spłoszyć'

Nie pomogłem wystarczająco?
wal priva Wink

Klubowo - Instagramowy podrywacz!

Ziemniakzpiwnicy
Portret użytkownika Ziemniakzpiwnicy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2018-11-30
Punkty pomocy: 26

Nie wie o mnie, bo to jest romans - związek nieoficjalny. Wie ona, ja, no i teraz wy, jeszcze nie mam silnej potrzeby znaczenia terytorium. Ważne, że ja wiem o nim - bo sama mi powiedziała i to faktycznie świadczy o jej szacunku do mnie. Zresztą, dziewczyna jest ogarnięta, nie musi używać argumentu "bo mam chłopaka" bo jak sami wiecie, dla niektórych to żaden argument. Na tą chwilę koleś pozostał w tyle i jest systematycznie zlewany. Wystarczyło potraktować całe zajście jako ST, dalej robić swoje i nie przejmować się.