Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Panowie niziołkowie, warto startować do wyższych?

10 posts / 0 new
Ostatni
Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Wtajemniczony
Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 491
Panowie niziołkowie, warto startować do wyższych?

Hejo.
Głównie działałem z niższymi/ mojego wzrostu a chciałbym spróbować z wyższymi. Szczerze nie ma dla mnie jakichś przeszkód, żeby była wyższa. Kiedyś na to zwracałem uwagę, teraz wraz z doświadczeniem mogę stwierdzić, że liczy się coś więcej. Wspólny język, pogląd, gust, zainteresowanie etc.
Pytam facetów <175. Jak wam idzie z laskami 180/190? Idzie cokolwiek ugrać? ONS, LTR. Jakieś standard zachowań z ich strony?

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

antoine89
Włączona
Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 146

Jeśli masz atrakcyjną twarz i ciekawą osobowość, to wzrost nie będzie stanowił przeszkody, chyba że trafisz na kobietę, która szuka faceta wyższego od siebie. Ale nie wszystkie przywiązują do tego wagę.

"Co ma płynąć, nie utonie"

Yami
Portret użytkownika Yami
Nieobecny
Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 525

Yami, 171 cm.

Nie słuchaj gadania, że laski nie przywiązują do tego wagi. Wraz z różnicą wzrostu poziom trudności odpowiednio leci do góry. I może laski na to nie "patrzą", nie skupiają się na tym, ale dla wielu będzie to stanowić problem. Tak samo jak do romansowania z dużo młodszym, grubszym lub synem koleżanki. Będzie to stanowić problem, który czasami da się obejść, a czasami jesteś skazany na porażkę.

Podstawa? Nie poruszamy tego tematu. Nie pytamy jak ćwok, czy "to dla niej ok". Nie zauważamy tego. Traktujemy jak równą sobie - poziomem, wiekiem, ciałem i duchem.

Istnieje margines błędu - do czterech-pięciu centymetrów różnicy problem w zasadzie nie istnieje. To widać, ale większość dziewczyn poruszy to w żarcie lub oleje, jeśli sam nie będziesz robił z tego problemu i nie będziesz miał jakiegoś kompleksu na tym punkcie. Problem pojawia się trochę przy balach, klubach i innych imprezach, bo tutaj panna chciałaby pokazać się w szpilkach, ale kobiety to znoszą - nawet w LTR.

Powyżej tego zaczynają się problemy. Ogólnie z takimi żyrafami Smile jest trochę jak z podrywaniem kobiet wyraźnie starszych (acz atrakcyjnych nie Halinek-kaszalotów) albo mając poważną nadwagę: często niezależnie od wszystkiego będziesz odstrzelony. Lecą testy, teksty i możesz mieć najbardziej wystrzelone odbicie po tej stronie Saturna, ale i tak będziesz skreślony. Na początku interakcji masz bardzo wąskie okienko, aby "zahaczyć" konwersację. Jak wyglądasz ładnie albo dziewczyna jest miła/otwarta, to jest szersze, ale lepiej się na to nie nastawiać, tylko zahaczać od razu i od pierwszej sekundy ładować jej do głowy, że jesteś atrakcyjnym samcem z innymi plusami. Ja najczęściej podchodzę Indirectowo. Kupuję sobie trochę czasu, aby sprzedać inne moje plusy.

Dziewczyny wyższe o głowę można poderwać, ale bardziej na dyskretne ONS/FF i raczej nie w waszym wspólnym kręgu znajomych. Zwyczajnie martwią się "co ludzie powiedzą".

Podryw wyższych wyjątkowo źle działa przy NG. I w Internecie, gdzie zwykła być selekcja jak w komisie samochodowym - jakbyś składał CV ze wzrostem i wymiarami pindola.
Na domówkach, imprezach ze znajomymi i imprezach firmowych/tematycznych można to zrekompensować socjalem. W NG niby też można, ale tutaj musisz już bardziej ocierać się o status celebryty imprezy. Raz widziałem jakiegoś Japończyka, metr 55 max, a poszła plotka, że to jakiś słynny tancerz i faktycznie wywijał, jakby miał węża w dupie. Panien masa wokół niego.

Mało nieprzyjemnych testów w tym kierunku zgarnąłem, najczęściej w którymś momencie miłej interakcji pada proste, sakramentalne "Jestem od Ciebie wyższa". Odbijam to jak zwykły test, ot "Spoko, nie przeszkadza mi to", "Miałem już wyższe", "Mój tata niestety nie grywał w koszykówkę". Same odbicie nie gra roli - po prostu tak samo jak z tresowaniem dużych kotów: nie pokazywać strachu.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Wtajemniczony
Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 491

I jak przebiega relacja, po odbiciu takiego tekstu?

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Yami
Portret użytkownika Yami
Nieobecny
Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 525

Różnie.

Trzeba przede wszystkim pamiętać, że takie teksty to prawdziwy Fat Boy zrzucony na Hiroshimę i Nagasaki. To nie jest byle test - dużo lasek będzie miało z tym faktycznie problem, będzie je to kuło, wkurzało, a w głowie dzwonić jej będzie uparty głosik, że jesteś niższą ligą i nie pasujecie do siebie. To nie kwestia byle preferencji brunet/blondyn, ale mocny, ewolucyjny głos. I tutaj nie pomoże najlepsza odbitka, o ile nie potrafisz na życzenie przedłużyć się o 20 cm. Będą więc przypadki, że nawet perfekcyjne odbicie nie uratuje tej relacji. Kobiety użyją tego testu, aby po prostu Cię przepłoszyć. A jak go odbijesz, to będą szukały innej metody, abyś dał im spokój.

Niemniej jest druga strona medalu. Sporo gości traktuje wyższe panny, starsze, ponadprzeciętnie inteligentne i na stanowiskach kierowniczych jak jakiś obcych z innej planety, do których sami nie czują się godni podjazdu. Jeśli uda Ci się przekonać kobietę, że nie masz w związku z tym żadnych ciężkich uczuć, podchodzisz do niej zwyczajnie, a dodatkowo poprawnie zbudowałeś attraction i zainteresowanie, to i ona odetchnie z ulgą. Do mnie dużo dziewczyn się wtedy uśmiecha i chętnie idą w zmianę tematu na neutralny.

Także to trochę test dla obu stron. Więc kiedy już łódeczka waszej relacji przestanie kolebać się na boki, wracasz do regularnego, normalnego podrywu. W ogóle nie różniącego się od podrywania lasek niskich.

Proponuję (jak w zasadzie każdemu i w każdej relacji z kobietą) celować najpierw w FF i patrzeć, jak sytuacja się rozwija. Jeśli ona chce związku i ty chcesz związku - wchodzisz w związek. Kwestia wyczucia. Może być jednak tak, że ona nie będzie chciała stałej relacji właśnie przez wzrost. Zupełnie jak w przypadku facetów, którzy spotykają się z grubymi laskami i jeżdżeniem starym, brzydkim autem - fajnie pojeździć, ale głupio pokazać/przyznać się znajomym.

Zasadniczo - podryw jak każdy inny. Trzeba tylko uparcie pokazywać, że nie ma między wami problemu.

Tony Smith
Nieobecny
Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 85

W łóżku wzrost się wyrównuje,a wiek traci znaczenie. Tak gadaj laskom.
Mi łatwo gadać bo mam 182 i gustuje w tych 170-185, a taki ze mnie luj, że przekreślam te 160 i poniżej.

Admin
Portret użytkownika Admin
Włączona
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 508

Warto. ja zawsze startuje. Choc jest ich bardzo malo Sad

saturday
Portret użytkownika saturday
Nieobecny
Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 84

Nie warto. Najlepiej podrywaj przedszkolaczki, albo weź sznur.

infreak
Włączona
Dołączył: 2017-09-16
Punkty pomocy: 115

Przeważnie z wyższymi jakieś ONS albo FWB można ogarnąć tak samo jak z niskimi tylko nie oszukujmy się - w porównaniu z niższymi trzeba się dużo bardziej napracować, mieć lepszą grę, atrakcyjność, status itp. Ale to też nie jest reguła bo można spotkać wyższą dziewczynę, która nie będzie robiła problemów i niską roszczeniową, która będzie mówiła, że jesteś za niski pomimo tego iż sama jest niższa.

Związek z wyższą kobietą jest możliwy ale przyznam szczerze, że bardzo małej ilości kobiet to odpowiada. Według statystyk jest tylko ok 2% związków gdzie kobieta jest znacznie wyższa od faceta, w całej reszcie facet jest wyższy lub równy. Związek z wysoką będąc niskim to już bardziej jak loteria w totka.

BezNicku01
Nieobecny
Dołączył: 2012-12-21
Punkty pomocy: 36

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy spotykałem się z dwoma laskami (z obiema seks).
Ja, 175 cm.
Jedna jakieś 180 cm i liczyła na coś więcej, druga gdzieś mojego wzrostu i raczej też chciałaby czegoś więcej. One same problemu żadnego nie zauważały.
Ale po jakimś czasie sam z tym czułbym się niekomfortowo a dwa, że na razie nie szukam nic na stałe. A laski jak dla mnie HB6-7.

Odpowiadając na Twoje pytanie - warto, jeżeli wy nie zauważacie tego problemu i czujecie się z tym okej.