Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Odbić ją czy dać sobie spokój?

11 posts / 0 new
Ostatni
Bogdanbogdan
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2018-02-13
Punkty pomocy: 0
Odbić ją czy dać sobie spokój?

Witajcie panowie, radzę się u was bo wszędzie szukałem pomocy i nic nie trafia w moją sytuację. No więc prawie równy rok temu na jednej z imprez pocałowałem się z moją najlepszą przyjaciółką. Problem w tym, że oboje byliśmy wtedy w związkach. Uznaliśmy, że nikomu o tym nie powiemy i nic się nie stało. Aczkolwiek w późniejszych czasie to się powtarzało, a z naszych rozmów wynikało, że coś do siebie czujemy. Ja w końcu zerwałem z dziewczyną i skupiłem się na tym aby zająć się tą "przyjaciółką". Jednak ona ze swoim chłopakiem nie zerwała. W lipcu zeszłego roku poprosiłem by podjęła decyzję z kim chce być, bo całowaliśmy się w najlepsze, a nic z tego nie wynikało. Ona wtedy uznała, że zostanie z chłopakiem i to wynikało prawdopodobnie z tego, że miałem opinie lekkoducha. Ja mówię, że ok i temat ucichł. Ale przyszedł wrzesień, a my jesteśmy razem w klasie. W pewnym momencie znowu się pocałowaliśmy i ona po pewnej kłótni z chłopakiem podobno zrozumiała, że ze mną chciała by być. Zaczęła do mnie przyjeżdżać, poznawać się bliżej z moimi przyjaciółmi i zaczęliśmy wyznawać sobie miłość. Ale z chłopakiem wciąż się nie rozstała. Mówiła, że odbyła z nim o tym rozmowę, a on się załamał, mówił, że albo związek albo nic, a ona nie chciała go skrzywdzić i boi się, że ich wspólne przyjaciele ją odrzucą. Sytuacja trwa do dzisiaj, ostatnie 3 tygodnie mocno to przeżywałem, moi przyjaciele mówią, że daję sobą manipulować i tracę czas. Ona mi wczoraj powiedziała, żebym dał jej jeszcze czas na zerwanie i że podczas naszego wspólnego wyjazu do Włoch na miesiąc(który jest za 2 tygodnie) chce sprawić aby jej chłopak się od niej odzwyczaił.
Co robić? Czekać jeszcze te 1,5 miesiąca czy już teraz dać jej spokój? Bardzo ją kocham i nie wydaje mi się aby mnie okłamywała i chciała mieć dwóch typów na boku.

antoine89
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 291

Po prostu bądź twardy, a nie miękki i wymagaj od niej rozstania z tamtym. Jeśli jej na Tobie rzeczywiście zależy, to w końcu go zostawi. Jeśli nie, to daj sobie z nią spokój. Nie możesz być taki miękki i nabierać się na hasła: boję się odrzucenia przyjaciół. Domyślam się, że masz dobre serce i po prostu Ci na niej zależy. Ale postępując miękko, nie uzyskasz tego efektu, na jakim Ci zależy. Powodzenia.

"Co ma płynąć, nie utonie"

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1583

"Wymagaj od niej rozstania"

Najpierw spadlem z krzesla na podloge, a potem z podlogi na inna podloge. Efekt bedzie odwrotny do zamierzonego. Juz sama zazdrosc sklania do zdrady a co dopiero bezposrednie żądanie.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Bogdanbogdan
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2018-02-13
Punkty pomocy: 0

A więc co uważasz?

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1583

Ze podrywanie zajetych to zly pomysl. Znam z autopsji. Do tego dochodzi tu element, ze to przyjaciolka, calowaliscie sie ale seksu nie bylo (tak zrozumialem) i ze jest to ostro pojebane.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Bogdanbogdan
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2018-02-13
Punkty pomocy: 0

A czy fakt, że sytuacja trwa już tyle czasu nie jest patologiczny? Bo zastanawiam się czy po tym 1,5 coś się zmieni skoro od 4 miesięcy nic.

antoine89
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 291

Moim zdaniem to trwa za długo. Ja rozumiem, że ludzie się odkochują w swoich partnerach i zakochują w kimś innym, ale wtedy po prostu się rozstają, a nie regularnie zdradzają. Wnioskuję jednak, że jesteście bardzo młodzi, chodzicie razem do szkoły, więc chłopak naprawdę może jej grozić. Tylko, że wtedy trzeba być twardym. Powiedzieć: albo się z nim rozstajesz do końca tygodnia, albo zrywam całkowicie kontakt. Po czym dokładnie to zrobić.

"Co ma płynąć, nie utonie"

wujeksamozło
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2017-01-16
Punkty pomocy: 166

Kolejny co lubi sobie komplikować sprawy...
Mało lasek, że trzeba się brać za "najlepszą przyjaciółkę?
W dodatku zajęta...
Dziewczyna sie cieszy bo ma 2 rasowych jamnikow na smyczy i tak jest jej dobrze.
A to zwykły kurwiSzon Smile Jak Ci nie przeszkadza calowanko ze swiadomoscia że przed chwilą mogła robić lodzika swojemu misiowi to ja nie mam pytań. A skonczy się tak, że panna znajdzie sobie inneg za chwilę 3 jelenia i oboje was wydyma.
Puknac jak się pcha na bolca i nic więcej. No ale Ty zakochany, powodzenia w budowie związku z tą panią Wink

Stary Wąż

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 478

"chce sprawić aby jej chłopak się od niej odzwyczaił.ę

Napierdala w niego chłodnikami z każdej strony.. Co przyniesie odwrotny efekt i chłop bedzie za nią latać. Szkoda chłopaka

Fusher
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-12-26
Punkty pomocy: 14

"Moi przyjaciele mowia ze daje soba manipulowac i trace czas"... Masz odpowiedz tylko nie chcesz jej dostrzec. Ja bym na Twoim miejscu na nastepnym spotkaniu po pocalunku jechal na jaskiniowca... Tak zeby doszlo do czegos wiecej... Bo calusy to malo. A jak sprawy zajda dalej to albo ja to przekona i zerwie z chlopakiem albo sie ocknie i zerwie z Toba...

maciek_s4
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: ,,,,

Dołączył: 2016-01-10
Punkty pomocy: 26

Jak mam być szczery, poirytowałem się tym postem, bo byłem w sytuacji tego chłopaka, który nic nie wie i ciągle ma nadzieje, że wyjdzie z dziewczyną na prostą, ale pojawiła się osoba trzecia (TY) i ciągle bałagani, oczywiście to z gruntu jej wina, że odpierdala, ale świat jest dualistyczny - jak coś jest dobre to również też złe pod innym względem.
Wiesz jak to BARDZO często bywa? ona może być w Tobie zauroczona, pozwoliła sobie na chujową nutkę odskoczni od codzienności i założę się, że w głębi duszy tego żałuje, pisząc to koleżankom. Może to robi dalej pod wpływem emocji i sama sobie nie umie wytłumaczyć dlaczego, ale, jeśli ona bedzie caly czas miala kontakt ze swoim chlopakiem to po jakimś czasie Ty też będziesz codziennością, już nie będziesz taki wooo big love i wróci do gruntu i względnej stabilizacji (byłego chłopaka). Daj sobie siana i szukaj wolnych kobiet, a zajęte zostaw w spokoju. Życzę Ci, żeby tak się nie stało, ale jak wpadniesz w taką relację gdzie dziewczyna przyprawi Ci rogi z jakimś typem, zrozumiesz o czym mówie Wink - to moja opinia, Jak to się mówi... punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, zrozumiem oburzenie pod moim postem Wink