Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

nic dwa razy się nie zdarza? odnowienie kontaktu czy to aby tylko domena kobiet?

13 posts / 0 new
Ostatni
Gość

nic dwa razy się nie zdarza? odnowienie kontaktu czy to aby tylko domena kobiet?

cześć,

niespełna tydzień temu skontaktował się ze mną kolega do którego swego czasu czułam niesamowity pociąg intelektualny i fizyczny, było to jakieś 7 lat temu. Nic z tego nie wyszło, bo nie spełniałam jego oczekiwań -Ja to mam farta.
on wtedy: hulaka, arogancki, nie liczący się z innymi, bawidamek. Nie, żaden gangster ani hobo, po prostu bardzo pewny siebie człowiek nie liczący się z kobietami a przy tym o nietuzinkowym intelekcie i zainteresowaniach.
opisując go to mądry mężczyzna, świetnie wyniki na uczelniach (dwa rożne kierunki) i może pochwalić się sukcesami zawodowo prywatnymi-wyprowadził rodzinna firmę na prostą. Jest starszy o dwa lata wiec tu nowość, żaden młodszy złośliwy chłopak. Podobny do mnie, a dokładnie w pewnym kwestiach jest jeszcze takim dzieckiem. Nie myśli o realizowaniu oczekiwań rodziców czy tez wypełnianiu schematów na zasadzie w danym wieku dziewczyna, narzeczona, ślub dziecko, dom, niedzielne wyjścia do Kościoła Wink i obiadki u teściowej.
Po rozmowach zauważyłam ze wiele się nie zmieniło, nie ma 'ciśnienia"na założenie Rodziny a z drugiej strony jego słowa, próby umówienia sie są takie hmm jak to ując traktuje mnie inaczej niż wtedy. Sam wyszukał kontakt (zmieniłam numer i znajomych), dzwoni i pisze, nawet o 3 nad ranem Smile pamięta to co lubię ( smaki/komedie francuskie/Włochy etc) i czego nie nienawidzę (jak ktoś nazywa mnie słoneczko, drwi, olewa, nie odpisuje)
z jednej strony fajnie, z drugiej nie pasuje mi to do obrazu jego osoby z przeszłości i po trzecie- obudził się? Wtedy mu nie pasowałam a teraz sobie o mnie przypomniał? nie wiem, o co mu chodzi? iść dalej w to? czy darować sobie na zasadzie wtedy mnie nie traktował na serio, to teraz moja kolej?

z tego co piszecie to zarzucacie nam kobietom, ze odzywamy się po n latach/miesiącach wybijając czasem z rytmu tych którym nasze odejście lub działanie było ciężko zapomnieć. co z tym przypadkiem? jak mam to odczytać?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12821

ale w co "iść dalej"? Przecież jeszcze niczego nie ma.
No chyba nie nastawiasz się na związek, małżenstwo i wspólne wycieczki (ty, on i dwojka dzieci) po górach?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

aint Saint Limoncello (niezweryfikowany)

Guest, jak zawsze rzeczowy i sprowadza na trzecia planetę od Słonca- Ziemię i ..ziemię

czy kontynuować, czy też schłodzić na zasadzie nie wkrecać sie/poddac jego entuzjazmowi?

gdzie napisalam ze mam wizję związku, a tym bardziej posiadania dzieci,o zgrozo od razu dwójki? Smile

przyznaje miałam bardzo mily akcent z jego strony tydzień po moich urodzinach napisał bardzo przemiły tekst. paradoks osoba o której zupełnie istnieniu zapomnieliśmy pisze życzenia podczas gdy ktoś kto nam zawrócił ostatnio w głowie nawet nie podejdzie i nie powie zwykłe 100 lat...

zastanawiam sie czy tylko Ja tak mam, ze jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się aby moje uczucia odwzajemnione? zawsze jak Ja chce to ktoś nie, a jak ktos chce to Ja nie.

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 560

...a zamiast tak analizować, kalkulawać i rozkminiać które pół dnia dłuższe może by kuźwa lepiej się było na kawę z nim umówić co?! Przecież nie ugryzie chyba Smile

A co było a nie jest nie pisze się w rejestr!
Let the river flow!

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Jak ja lubię kiedy kobiety piszą na forum Wink .

Słoneczko ;* na pewno mu w życiu coś pierdolło, więc się odezwał .Ale kto wie co tam facetowi siedzi w głowie .

Wiem wiem wiem on jest inny niż wszyscy Wink

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

aint Saint Limoncello (niezweryfikowany)

blasiu,

właśnie sie zastanawiałam czy mężczyźni czytając taką historie będą go bronić na zasadzie męska solidarność czy też jednak napiszą to co w podobnej sytuacji doradzają tym którym kobieta zrobiła podobnie.

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Słoneczko dlatego mówię co ten wyjątkowy i uprzejmy Pan miał na myśli odzywając się do takiego Ciebie.

Spytasz pewne blasiu skąd ty to wiesz ???
Odpowiedź jest prosta ... wręcz banalna... Sam tak z 10 razy zrobiłem Wink

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

Bloy
Portret użytkownika Bloy
Nieobecny
Wiek: 000
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2015-07-30
Punkty pomocy: 199

Albo kiedyś zrobilas błąd i nie posprzatalas sobie w głowie i każdy następny był niższy, wyższy, szerszy, mądrzejszy, glubszy itp. od niego...
Umów się z nim i jak będą motyle to się baw a jak nie sobie przynajmniej posprzatasz. Ot i po problemie.

gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec

aint Saint Limoncello (niezweryfikowany)

nie, akurat pudło! nie szukałam nikogo na sile i nie porównywałam do Tomka ( Tak sie nazywa Smile ) z perspektywy czasu mogę napisać ze kady by na swoj sposób wyjątkowy, inny. jedyna różnica zauważalna to byla we mnie nie angażowałam się emocjonalnie, ani na początku ani na końcu w znaczeniu motylki zakochanie, pożądanie bardziej byla sympatia, szacunek tak jak w starym małżeństwie.

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 695

Po 7 latach? i go pamiętasz tak dobrze?
Domeną kobiet jest bawienie się gierki, kiedy koleś próbuje odnowić kontakt: odpisze mu na drugi dzień, powiem że nie planowałam się z nim spotkać, powiem że się zastanowię nad spotkaniem, pogram i będe manipulować. Tylko po co? skoro się ucieszyłaś, skoro się cieszysz to warto się umówić. Szczerze, kiedyś tez tak próbowałem wrócić i dziewczyna grała w gry, choć widziałem że chce się zobaczyć, to na tyle mnie tymi swoimi dziwnymi zachowaniami wkurzyła że jej nagadałem i skończyło się fochem oraz aferą. A coś tak sobie myślę, że też tak analizowała, choć oczywiście twierdziła że jest tylko zaskoczona że się odezwałem.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

Pamietaj tylko ze my lubimy dopasowywac sie do rozmowcy, szczegolnie jesli chodzi o relacje facet-kobieta. Wiec skoro cos Ci nie pasuje w jego zachowaniu, to miej na uwadze taka mozliwosc, ze wie o tym, co Ci nie pasowalo i zwyczajnie teraz gra. Druga sprawa, troche dlugo sie nie odzywal ;pp ale jezeli juz czegokolwiek chcesz - choc generalnie nie radze Ci sie podniecac bo to dopiero baaaardzo wczesnie - to zamiast rozkminiac naprawde umow sie z nim na piwo, kawe, czy co tam preferujesz i zobaczysz na czym stoisz Smile tekstowo duzo latwiej udawac kogos kim sie nie jest, ale na zywo przewaznie wszystko wychodzi.

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

Nexus2k
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: Londyn

Dołączył: 2015-07-26
Punkty pomocy: 60

Bedzie dobrze. Małymi kroczkami do celu. Całkiem możliwe że facet się wyszumiał i teraz myśli poważniej. Spotkajcie się pare razy i sama zobaczysz co Ci serce podpowie

Zlooty
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 816

Facet w różnym wieku potrzebuje różnych kobiet. Może dorósł do Ciebie.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.