Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

NG, działanie w klubie i rozterki.

13 posts / 0 new
Ostatni
peerzetraca
Portret użytkownika peerzetraca
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Barlinek

Dołączył: 2012-03-06
Punkty pomocy: 64
NG, działanie w klubie i rozterki.

Mam swój ulubiony klubik do którego przychodzi 3/4 kobiet a facetów jest mało, nie wiem czemu tak się dzieje ale tak tam jest, może dlatego ze kobiety maja wstep za free. Zwiedzajac inne kluby, wiedziałem ze ten bedzie moim ulubionym - mniejsza konukrencja i przytulony z fajna muzyką w moim guście. Niestety ostatnio zauwazylem u siebie problem. Patrze na parkiet i widze swój target, szczupła dziewczyna o błond wlosach aż do tyłka, widziałem facetów którzy skaradali się jak szczury.. aby z nia zatnczyc i poderwać. Nic z tego nie wychodziło, laska zadbana a oni bez stylu. Patrzac na to z boku zastanawiałem się jak podejśc, zeby nie wzieła mnie za takiego samego "amanta" jak reszta. Dodam, że nie jestem też super tancerzem a i nie pije tak duzo zeby poleciec po pijaku na parkiet. Coś tam sie poruszam ale szału nie ma. Jest w tym klubie fajne miejsce gdzie mozesz stać z drinkiem tuz przy parkiecie i widzisz caly parkiet. Czasem mam taki zastój umysłowy, że NIE WIEM.. podejdziesz- bedziesz jak każdy, łapać wzrokiem- nie zawsze sie uda, tańczyć- możesz wyjśc na pokrake.. Co robisz gdy Ty widzisz swój target i wiesz ze inni doniej próbowali też podbijać... jak działasz w klubie ?

Forreur
Portret użytkownika Forreur
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wschód

Dołączył: 2019-03-02
Punkty pomocy: 6

Mam podobnie,z tańcem kiepsko. Robiłem w ten sposób że po prostu podchodziłem, spojrzenie uśmiech brałem za rękę i prowadziłem tam gdzie było ciszej i można pogadać,i rzucałem jakiś tekst na otwarcie. Wiadomo nie zawsze ci się uda,ale warto spróbować.

Od niczego do czegoś po wszystko.

Evolve
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2019-02-24
Punkty pomocy: 4

Ja zawsze podbijam na pewniaka, podchodzę i mówię jej na ucho, że chce z nią zatanczyc, poczym patrzę jej w oczy i nie czekając na odpowiedź łapie ją za rękę.
I tu jest różnie, czasami się zgadzają i idą bez słowa, czasami że mają chłopaka, a czasami po prostu zabierają rękę i nie mówią nic Smile
No ale musisz spróbować, a najgorsze co możesz zrobić to stać jak reszta tych kołków obok niej i liczyc, że magicznym cudem się jej spodobasz i sama Cię wzrokiem zaprosi, to się raczej nie zdarza no chyba, że masz bardzo dobry socjal i już wcześniej jej wpadłeś w oko.

Don't wait, just do

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 628

Panowie skoro macie problem z tańcem to czemu się nie nauczycie? Polecam i zawsze bede polecać kanał "Dance control" na youtube. Z darmowych filmików wiele od siebie wyniesiecie.

"Jest w tym klubie fajne miejsce gdzie mozesz stać z drinkiem tuz przy parkiecie i widzisz caly parkiet. "

Ja w takich miejscach czasami stoje i sie rozglądam gdzie by zanurkować albo chwile tańcze. Nigdy nie stoje z drinkiem w łapie jak wiekszość drętwych gości. Z boku parkietu stoją najczęsciej leszcze co się nie potrafią bawić.

U mnie jest bardzo dużo uśmiechu i ode mnie bije pozytywna energia. Skąd to wiem? Bo każdy mi to mówi. Zawsze dobrze się bawie, uwielbiam tańczyć samemu, a jeszcze bardziej z kobietą. Na parkiecie czuje się jak ryba w wodzie.

Zajrzyj na kanał, który ci poleciłem i zacznij się uczyć. Złapiesz rytm i powoli do przodu.

Stanie z boku parkietu z drinkiem jest nieatrakcyjne tak samo jak kobieta, która nie umie tańczyć. Takie jest moje zdanie :]

khrys
Portret użytkownika khrys
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2017-12-25
Punkty pomocy: 146

Popieram wypowiedz Pinochet i dodam, ze Twoje wlasne przekonanie, ze na nią nie zaslugujesz bo rzekomo nie umiesz tańczyć jest tu największym problemem. Wtedy Twoja mowa ciala jest spięta a ruchy w kierunku targetu niepewne.
Ja uwielbiam tańczyć, w klubie zalezy mi na dobrej zabawie, wybieram godną tancerke, przy ktorej dam upust swoim emocjom. Niektore dziewczyny są z "kolezanka" i za Chiny jej nie zostawią, inna ma chlopaka a trzeciej sie nie podobasz z góry i na to wplywu nie masz, nie zniechęcaj się, obok jest inna - chętna.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 628

Są laski co faktycznie przyszły się pobawić we dwie, nie zostawia koleżanki czy też po prostu splawiaja. Wraz ze wzrostem doświadczenia wiele lasek idzie zidentyfikować.

khrys
Portret użytkownika khrys
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2017-12-25
Punkty pomocy: 146

Ta, a najbardziej śmieszy mnie, ze ta co przyszła z chłopakiem chetniej go zostawi by z Toba zatanczyc niz ta co przyszla z kolezanka. To jest hit z cyklu nie chce go bo mieszka z mamą, a jesli z żoną to juz nie ma problemu:D

Maja
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-02-06
Punkty pomocy: 26

Z perpektywy nieśmiałej dziewczyny(można to ocenić po stroju - ubieram się kobieco, ale jednak biustu i tyłka nie pokazuję, jak odważniejsze koleżanki), która nie lubi typowych podwywaczy, mogę powiedzieć, że mówienie na ucho lub ciągnięcie poza parkiet wystarszyłoby mnie.

Najlepiej podejść z przodu i wystawić rękę prosząc do tańca.

Nie lubię, gdy facet:
- mi mówi jak mam tańczyć,
- od razu chce się przytulać,
- od razu zasypuje mnie opowieściami o swoim nudnym życiu,
- po jednej piosence proponuje zejście z parkietu,
- jest niedbale ubrany,
- patrzy się godzinami zamiast podejść.

Ale jeżeli chcesz wyrwać dziewczynę na noc, to lepiej zignoruj tę wiadomość. Laughing out loud

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 628

'Najlepiej podejść z przodu i wystawić rękę prosząc do tańca.'

Nichuja

"Nie lubię, gdy facet:
- mi mówi jak mam tańczyć,
- od razu chce się przytulać,
- od razu zasypuje mnie opowieściami o swoim nudnym życiu,"

Nie z każdą dziewczyna da się potańczyć, możesz po prostu tego nie umieć.

Nie każdy ma nudne życie, szkoda, że na takich trafiasz Smile

Maja
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-02-06
Punkty pomocy: 26

Jestem tancerką, więc nie trafiłeś.

Klub to moim zdaniem nie jest miejsce na opowiadanie o swojej pracy, a tak to się zazwyczaj kończy.

Tak jak wspomniałam, pisałam to w odniesieniu do nieśmiałych dziewczyn. Potrzebuję więcej czasu na zbudowanie zaufania.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 628

"Klub to moim zdaniem nie jest miejsce na opowiadanie o swojej pracy, a tak to się zazwyczaj kończy."

Jak najbardziej można o tym mówić, oczywiście po zbudowaniu komfortu. To normalne, że jak dwie osoby się poznają to chcą wiedzieć co nieco o drugiej osobie.

Powiedz mi, co można robić w klubie bo nie wiem? Smile

Maja
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-02-06
Punkty pomocy: 26

Dokładnie, po zbudowaniu komfortu. Z tym się zgodzę. Trzeba odczytywać mowę ciała i jeżeli dziewczyna nie jest zbyt otwarta, dać jej czas. A jeżeli nie chce się czekać, to poszukać innej.

Głównie tańczyć i bawić się. Tak na luzie.

Mam traumę z tą pracą, bo kiedyś jakiś przedsiębiorca z małą firemką zanudzał mnie swoimi problemami z księgową... Poważne tematy lepiej zostawić na kiedy indziej.

zalkod
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Nowhere

Dołączył: 2018-08-01
Punkty pomocy: 28

Stawiasz siebie właśnie w roli takiego jak to sam określiłeś "amanta",bo z góry zakładasz że Cię spławi, dzieje się tak ponieważ brakuje Ci pewności siebie. Idziesz do klubu ze złym przekonaniem. Ty masz się tam świetnie bawić, a nie zastanawiać się nad tym czy uda Ci się podejście do laski. Spinasz się przez to i z każdą sekundą na tym tracisz