Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Na której randce do łóżka? LTR

8 posts / 0 new
Ostatni
Maja
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-02-06
Punkty pomocy: 76
Na której randce do łóżka? LTR

Na której randce przespaliście się z dziewczynami, z którymi byliście potem w poważnych związkach? Czy przed seksem wiedzieliście już, że coś z tego może być i czy nawiązaliście jakąś bliskość emocjonalną?

Czy uważacie, że pójście do łóżka później pomaga zbudować lepszą relację? Czy seks po tym, gdy już wam zależy na dziewczynie, jest dużo lepszy waszym zdaniem?

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 44

Pójście do łóżka z osobą z którą iskrzy i jest po prostu miło ma w sobie magiczną aure oraz niewątpliwy urok. Coś wyczekiwanego, taka wisienka (lub truskawka:D) na pięknym dużym torcie z waszej emocjonalnej więzi. Napięcie rośnie i rośnie aż nie możecie się powstrzymać i wszelkie hamulce puszczają pod nadmiarem dzikiej namiętności waszych spójnych ciał. Sam seks smakuje wtedy dużo lepiej. Nie jest taki mechaniczny. Wiecie o sobie wiele więcej, żaden napaleniec tylko cierpliwy mężczyzna dla którego seks jest tylko zwieńczeniem i następstwem a nie tylko rezultatem. Seks powinien wykańczać wnętrze waszego związku a nie być swoistym fundamentem, ponieważ ten fundament może okazać się lichy. Wasze charaktery mogą okazać się różne i wasz związek runie jak domek z kart.

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 645

Mówisz to z własnego doświadczenia?

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 44

Ależ skąd. Ja jeszcze nie miałem seksu z powiedzmy "normalną" Dziewczyna. To moje przemyślenia i rozkminy.

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 83

Na pierwszej. Nie ma sensu czekać. Po co ciągnąć miłość platoniczną, im szybciej nawiąże się relacje seksualną tym lepiej. To pomaga w budowaniu więzi. Właśnie na tym polega sens związku - relacja seksualna, dwóch płci. Nie ma sensu czekać, nie przemawiają za tym żadne dane, nie ma tego w świecie zwierząt i nie było w czasach jaskiniowców, ta pętla setek randek to jakiś wymysł redaktorów Bravo Girl, którzy potem indoktrynują tym kobiety, żeby poczuły się wartościowe poprzez wodzenia gościa za nos i nieustannie go testowały. W konsekwencji nic to nie daje, relacja seksualna służy do budowania więzi, a nie jakieś nieustające randki.

~

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: Wczesne lata '90
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 595

Jako facet, który w kilku dłuższych związkach był powiem, że to nie ma znaczenia. Zdarzał się seks na 1 randce jak i na drugiej, trzeciej, czy nawet czwartej. Do piątej nigdy nie czekam, a jak czekam, to zazwyczaj seksu już nie ma bo się zaczyna sabotowanie relacji z jednej bądź drugiej strony. Wniosek jest prosty, jeśli nie ma seksu, to coś tu nie gra i to zaraz wyjdzie.

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Nieobecny
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 1785

Inny jest seks sensualny, intymny, z partnerką z dłuższym stażem, inny jest dziki namiętny. Ten pierwszy raczej na początkowych etapach nie występuje.

I teraz przykłady.

Raz pierwsze spotkanie - 4 lata związku,
Innym razem 3 spotkanie - 2,5 roku
Kolejny chyba 5 spotkanie i prawie rok związku.

Bez tego paliwa szansa na związek szybko się wyczerpuje.

Oczywiście wszystko i tak rozbija się o potrzeby i oczekiwania i zasady obu stron.

Nie ma reguły, znam nawet przypadek, gdzie igła laska dała facetowi na wstępie zwiazku ultimatum, że przespi się z nim dopiero po ślubie, i typ przeczekał półtora roku i dopiero wszedł. Ale był mega zakręcony na jej punkcie i był w stanie to przepękać, żeby osiągnąć cel.

Pekin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2020-05-29
Punkty pomocy: 138

Odpowiadając na ukryte w tym temacie pytanie.

Nie widzę połączenia pomiędzy czekaniem z seksem a tym czy dojdzie do związku i jego jakością. Możesz czekać, ale jeśli facetowi zależy tylko na zabawie, to i on poczeka. Takie osoby nie mają problemu ze spotykaniem się z dwoma, trzema dziewczynami jednocześnie a nawet jeśli jesteś jedyna w tym czasie, to są cierpliwi, nie czują presji i bawią się podrywem. Tylko napaleni desperaci wylecą ci z dziwnymi pretensjami czy zerwą kontakt po odmowie seksu.

Odpowiadając na poddane pytania.

"Czy przed seksem wiedzieliście już, że coś z tego może być i czy nawiązaliście jakąś bliskość emocjonalną?"
Nie istnieje coś takiego jak czucie, że coś z tego może być. Nie istnieją ludzie lepsi czy gorsi do związków. Jeżeli ktoś szuka związku, to będzie do niego dążył. To tyle. Kwestia wyborów. Różni ludzie mają różne potrzeby. Jedna osoba po złamanym sercu będzie szukała związku z kimkolwiek a inna będzie od związków stroniła jak od ognia. Bliskość emocjonalną się buduje z czasem więc często przy pierwszym seksie nie ma żadnej. Ofc jeśli ktoś jest w słabym psychicznie momencie w życiu, to mniej będzie potrzebował czasu żeby się przywiązać i złapać jakąś emocjonalną więź. Różni ludzie, różne potrzeby.

"Czy uważacie, że pójście do łóżka później pomaga zbudować lepszą relację?"
Jeśli facet ma zespół madonny i ladacznicy, to tak. Tak samo jest z kobietami i ich zespołem rycerza i rozpustnika. Piszę o tym, bo to rozpowszechniona sprawa w kulturze zachodu. Dla mnie to nie jest, ale dla np. obyczajowo konserwatywnej osoby może być, ważne.

"Czy seks po tym, gdy już wam zależy na dziewczynie, jest dużo lepszy waszym zdaniem?"
Przyjemność + uczucia są lepsze niż sama przyjemność. To, myślę, prosta sprawa. Myślę, że każdy tak uważa.