Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Minięcie się na ulicy

9 posts / 0 new
Ostatni
regards
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdzie indziej

Dołączył: 2020-06-07
Punkty pomocy: 0
Minięcie się na ulicy

Jak pozbyć się takiego przeświadczenia, że jak nie zagadałem w pierwsze 5-10 sekund po minięciu się, to już teraz będzie wyglądać to dziwnie i lepiej tego nie robić? Czy może też obawa jest uzasadniona i faktycznie po takim czasie już ciężko coś wskórać?
Mówię tu o sytuacji, że z dziewczyną idziecie z przeciwnych kierunków, i Ty jak się już minęliście orientujesz się, że była fajna i w sumie można było zagadać. Jak to u was wygląda?

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 559

Możesz zrobić jedną z dwóch rzeczy:

a) odezwać się w 3 sekundy i nie rozkminiać
b) dojść do wniosku że czas jest względny i nie ma co rozkminiać tylko robić.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Włączona
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 1700

Po minieciu laski mozesz smialo zawrocic I zatrzymac, tu liczenie nie ma znaczenia poniewaz ona o tym wcale nie mysli w ten sposob co naprzyklad w barze przy drinku patrzac sie na ciebie.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska :)

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1305

sequel dobrze napisał aczkolwiek jeśli był kontakt wzrokowy i jakieś znaki np. uśmiech to to jest właśnie ten moment kiedy trzeba zagadać. Ewentualnie podbiec później do niej od tyłu, zajebać w głowę obuchem, na ramię i do jaskini.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 1431

Czuję Ciebie!

Znam to!

Miałem sytuacje, że kobiety koło mnie przechodziły a mnie napadały myśli "Ja Pierdole!!! Normalnie moja żona!!"

To jest MOMENT na podjęcie ruchu, nie może być zawahania ani ratowania. Nie ma czegoś "PO". Tu trzeba się nauczyć żyć momentem i emocją. To W CHUJ pomaga ogarnąć płeć piękną.

Właśnie tyle Ciebie dzieli od dobrego kontaktu.

I

Jeszcze

Ważne w chuj pierdylion

Nie nastawiaj się

Bądź ciekawy jaka będzie, bo to może być wszystko i bądź tu i teraz, gotowy.

I to jest moi drodzy, innergame.

Bez niego każdy jest gamoniem.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

william_sexspeare
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: -

Dołączył: 2018-05-11
Punkty pomocy: 136

Za bardzo rozkminiasz. Przeświadczenia są tylko w Twojej głowie. Zawsze jest tak, że im dłużej z czymś zwlekasz tym ciężej się później przełamać. Przez te kilkanaście sekund które zwlekasz wpierdalasz sobie do głowy kwas.

Be_Free
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2019-12-08
Punkty pomocy: 34

W praktyce wygląda to tak, że ostatnio wychodząc na podryw zauważyłem z naprzeciwka szałowo wręcz wyglądającą dziewczynę pędzącą w moim kierunku pewnym krokiem. Na jej widok zwolniłem, dotknąłem oprawki okularów przeciwsłonecznych, a z wrażenia kopara opadła mi zapewne do samej ziemi. W głowie pojawiło się pytanie "Zatrzymać ją, czy nie?" Chwila zastanowienia i laska była już ze 20 metrów ode mnie... "Kurwa mać" pomyślałem i poszedłem dalej, ale za jakiś czas zauważyłem ją ponownie jak wracała i wtedy od razu zaatakowałem. W sumie to nawet jej o tym powiedziałem, że przed chwilą się mineliśmy i zrobiła na mnie takie wrażenie, że teraz musiałem po prostu podejść i ją poznać. Dała kontakt bez problemowo i spotkaliśmy się już 2 razy. Teoretycznie są reguły, że powinno się od razu podchodzić bez zastanowienia ale ogólnie liczy się efekt końcowy, jak się nie udało za pierwszym razem to nie znaczy że za drugim się nie uda.

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: ...

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 58

Jak nie zagadałeś od razu, to i tak nie wierzę, że się wrócisz i zagadasz.
Przecież od razu wiesz, czy laska jest fajna i godna podejścia. Ile razy ci się zdarzy, że ją miniesz i pomylisz się w ocenie? Raz na rok? Po prostu wymówka, a potem szukanie logicznago wytłumaczenia. Już częściej się zdarza, że zagadam i okazuje się, że jest za młoda, albo ma krzywe zęby, ale żeby ocenić ją po fakcie to trzeba mieć talent lub faktycznie nie chcieć zrobić tego podejścia.
Jak dla mnie zwykły strach przed podejściem, podchodź, nawet jak masz wątpliwości i kalibruj po fakcie, a nie jak jest już pozamiatane.

regards
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdzie indziej

Dołączył: 2020-06-07
Punkty pomocy: 0

Nie zdarza Ci się być zamyślonym? Bo mi tak, i myślę też o innych rzeczach a nie tylko o dziewczynach i kogo dziś poderwać.

Czasem być może owszem strach przed podejściem, moment zawahania i rodzą się wątpliwości. Ale czasem też bywają sytuacje jak miałem ostatnio, że było lekko ciemno, i dopiero w ostatniej chwili zobaczyłem twarz dziewczyny. I w sumie też miałem inne sprawy na głowie, aczkolwiek po minięciu się już zdałem sobie sprawę, że w sumie mogłem uderzyć, bo mało z kimkolwiek rozmawiałem tego dnia.

Jasne, znam wymówki z autopsji, aczkolwiek czasem faktycznie się ma inne rzeczy do zrobienia. Teraz już po fakcie uznałem że w sumie mogłem zagadać bo by mnie 15min nie zbawiło, aczkolwiek jeśli coś z tego faktycznie było wymówką to jedynie to, że myślałem, że po takim czasie to już spalone.

No ale od tego tu jestem i dlatego to piszę żeby takie rzeczy rozwiać właśnie.