Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

JEDYNAK=RADAR

9 posts / 0 new
Ostatni
Kafeczka
Portret użytkownika Kafeczka
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-11-04
Punkty pomocy: 0
JEDYNAK=RADAR

Cześć!
Ostatnio moja koleżanka Butmilia dodała tutaj post w mojej sprawie (ja nie miałam konta). Nie szczędziliście jej, szkoda bo miała dobre zamiary.. Waszym pomysłem było to abym to ja, prowodyrka całego zajścia, opisała sytuacje, więc oto jestem.
Z byłym spotkałam się od marca, czekał na mnie pare miesięcy żebym wróciła do kraju, widziałam, że po powrocie do Polski bardzo mu na mnie zależy, to był wydawałoby się dojrzały związek, jednak po sprzeczce mojej z jego rodzicami ( w skrócie..chodziło o to, że jego tata odzywał się tak jakbym była jego wrogiem, ja chciałam to wyjaśnić, bo nie lubie, kiedy złość wisi w powietrzu i się zaczęło..) postanowił ze mna zerwać, boo jest jedynakiem i rodzice od małego wpajają mu, że ma tylko ich, że bez nich niczego by nie miał i takie tam..więc posłuchał ich, bo przecież TAK BARDZO skrzywdziłam jego tate..xd (akurat to mi powiedział, że tak naprawdę oni podjęli decyzję)
Przeprosiłam jego matkę, ojca, który nawet nie wpuściła mnie przez bramę mówiąc ze nie chce mnie znać.
Zeszlismy się ponownie i to przez to, że poprosiłam go o przysługę i wyciągnęłam od niego to co czuje, nie naciskając, bo jak to mi powiedział ‘’odezwałbym się, ale wtedy kiedy byłoby już może za późno’’.
Będąc w wojsku dostałam od niego wiadomość, że gadał rzekomo z matką mojej współlokatorki o tym jak to ja bardzo go nie szanuje itd. co jest brednią..
Nie odbierał pół nocy, więc napisałam że to koniec, przez to że nawet nie raczy odebrać telefonu i skonfrontować całego zajścia..dodam, że był wtedy pare dni z jego rodzicami, tak jak przed ostatnim zerwaniem
Wiem, że bardzo mu na mnie zależało, że mnie kochał i co i tak nagle przez taką sytuacje stałam się jego wrogiem nr 1?
The point is..kiedy piszemy, bo np. on ma moje rzeczy, albo ja jego jest bardzo arogancki, opryskliwy i chamski, dodam jeszcze, że to ja zawsze pisałam, bo akurat było mi potrzebne to co miał on u siebie.
Nie rozumiem jego chamskiego podejścia, okej można mieć okres kiedy jest się wkurzonym na drugą osobę, nie chce się jej znać itd..ale ile to może trwać??
Myśle, że jego rodzice mają na niego ogromny wpływ, dlatego jego zachowanie jest jakie jest, ale pewnie macie inne, może bardziej trafne przemyślenia?

Kafeczka

kupis89
Portret użytkownika kupis89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 307

Przeczytałem to ale nie czytałem tego wpisu twojej koleżanki i tak za bardzo nie rozumiem o co tak naprawde Ci chodzi?

Jeżeli tylko o te dwa pytania zadane na końcu to odpowiem na szybko...

1 . Aż mu nie przejdzie (a to zależy jaką ma osobowość i jak duży mają na niego wpływ jego rodzice)

2.Twoje przemyślenie odnośnie tej sytuacji jest w punkt .

Od siebie dodam żebyś dała sobie siana z nimi z tą sytuacją... Typ na te chwile ma Cie w dupie a Ty powinnaś zajać takie samo stanowisko.

POZDRO Wink

MrG
Portret użytkownika MrG
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-01-11
Punkty pomocy: 515

Nie bardzo skumałem o co ci chodzi, tzn jakie jest twoje pytanie ale oto co bym zrobił:
1 odebrał wszystkie swoje rzeczy od niego
2 oddał mu wszystkie jego rzeczy
3 poszukał sobie faceta, po co ci druga cipa?

Umbrella
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Wschòd

Dołączył: 2020-07-22
Punkty pomocy: 42

Jaki jest problem, żeby zabrać za jednym zamachem wszystkie swoje rzeczy, jednocześnie dając spokój tej relacji? Tego związku już nie ma (pomijając powody), w jakim celu to rozstrząsać? Nie oceniam rodziców mężczyzny, nikt zdrowo-rozsądkowy nie obraziłby się gdyby rozmowa między wami przebiegła "normalnie", więc albo czegoś nie dopowiedziałaś albo (co się zdarza) są to ludzie "trudni w komunikacji". W moim odczuciu, odbieram Twoją postawę jako nachalną, z nutką zaborczości, z wisienką na torcie jakim jest wywieranie presji ("wyciągnęłam z niego co czuje", wydzwanianie pół nocy, a jak nie odbierał to zerwałaś...). Wieje tu ciągłą próbą konfrontacji ze wszystkimi, niestety, kontroli nad wszystkimi nie przejmiesz. Relacja skończona, czas przestać "wisieć " na swoim byłym partnerze. Jeżeli w Twoim odczuciu jest niedojrzały i zależny od rodziców - szukaj szczęścia gdzie indziej.

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80

Nie pamiętam pierwszego wpisu oraz takiej uzytkowniczki ale z tego co tutaj czytam to next bo nie widać przyszłości dla tej znajomości

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 936

Jakie jest Twoje życzenie?
Chcesz, żebyśmy Ci doradzili jak z nim postępować? Szukasz wskazówek?

Ten koleś nie dba o Twoje potrzeby jak godność osobista. Dla mnie to znak, że nic z tego nie będzie.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Włączona
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 1906

No nic nie zrobisz, nie chce stać na baczność, rozkazów nie słucha, szukaj innego szeregowego Wink

Jeszcze trochę Cię poboli ten brak kontroli.

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Włączona
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: Wczesne lata '90
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 664

Ty nie próbuj zrozumieć jego zachowania, Ty uciekaj od tego maminsynka jak najdalej.

NocnySen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Myslowice

Dołączył: 2019-11-27
Punkty pomocy: 18

Rodzice mają większą władzę niż Ty Tongue
Facetowi daj spokój. Znajdź prawdziwego mężczyznę lub pieska. Zależnie co wolisz. To co było już nie wróci. Next ->