Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Inwestowanie

20 posts / 0 new
Ostatni
Pantofelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-03-18
Punkty pomocy: 0
Inwestowanie

Witam, Poznałem laskę 9/10 na fb. Udało mi się wyróżnić spośród stada spermiarzy (piszę do niej 10 kolesi dziennie- typowa insagramowa modelka). Piszemy ( i rozmawiamy przez tel) już jakieś 4 mies(codziennie) i nie widzieliśmy się jeszcze na żywo (mamy do siebie sporo km), i tak -wiem że zjebałem i dawno powinniśmy się spotkać no ale fakty są jakie są. W każdym razie, na początku zrobiłem na niej gigantyczne wrażenie bo sama chciała do mnie przyjechać, Niestety miałem dużo problemów osobistych i nie mogłem się zgodzić. Jednak przez pierwsze 2-3 mies to ona inicjowała rozmowy i więcej inwestowała. Jednak w ciągu ostatniego miesiąca sytuacja odmieniła się o 180 stopni. Poznała kogoś i 'kręci' jednocześnie z nim i ze mna, w tym ze z nim spotyka się na zywo. Generalnie dawno bym olał laskę no ale ma typowy wygląd modelki i myślę że udałoby mi się coś ugrać w spotkaniu na żywo które mamy zaplanowane. Problem jest jednak taki że mamy zamiar spotkać się dopiero za miesiąc (wiele spraw się na to nałożyło) + w naszych rozmowach ostatnio przesadziłem z inwestycją i ona inwestuje minimalnie. Raz udało mi się to odwrócić grożąc jej całkowitym zerwaniem kontaktu, wtedy przez jakiś czas znowu zaczęła znacznie więcej inwestować. No ale drugi raz to nie zadziała. Wiecie co robić w takich sytuacjach?
W ciągu ostatnich kilku dni zaczynam zauważać minimalną olewkę z jej strony, jak odpowiadam tym samym to jeszcze coś tam zainwestuje. Planuję całkowicie zminimalizować inwestycję do jej poziomu, ale czy przez to relacja się nie urwie? I generalnie jak laski 9/10 reagują na takie coś? I czy jeśli się przeinwestuje to relacja jest spalona czy da się jeszcze jakoś wrócić?
Pytania bardziej z zakresu psychologii niż samego podrywania no ale mam akurat taki problem.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 1949

Panie, za miesiąc to ona nie będzie wiedziała z kim pisze a wasze planowane spotkanie się rozmyje. Rozumiem nadzieja umiera ostatnia... Ale pół roku łechtania ego i serwowania atencji z wiarą na ruchanko to absolutny rekord swiata Wink

Pantofelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-03-18
Punkty pomocy: 0

No trochę się sfrajerzyłem, ale laska 9/10. No cóż.. w takim razie trzeba będzie to kończyć :/

michael506
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-24
Punkty pomocy: 40

Na zdjęciach może być 9/10 a w realu to 5-6 .... Smile

Jack Sparrow
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2019-08-21
Punkty pomocy: 484

Jak by się chłopak spotkał z damą ze zdjęć 9/10, a na żywo 5-6, to chłopak by się rożczarował. Smile

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 650

Te super hiper ładne z jednej strony nie potrafią zrozumieć jak ktoś śmie mieć je w dupie, z drugiej strony szybko są w stanie znaleźć sobie substytut.

Na twoim miejscu jednak olałbym, inwestowanie tyle czasu w relację gdzie nie widziałeś laski na oczy nawet jest cokolwiek bez sensu.

Pantofelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-03-18
Punkty pomocy: 0

To ze jest 9/10 jest bardzo prawdopodobne, na kilku zdjęciach można zrobić z siebie rakietę, ale ja widziałem dziesiątki jej zdjęć i na każdym była 9/10. No ale oleję temat w takim razie, rzeczywiście bez sensu tracić czas niezależnie jaką rakietą by nie była. Swoją szansę już miałem jak po pierwszych kilku tyg chciała przyjechać. Teraz to już chyba ciągnie atencję ode mnie bez szans na nic innego.

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 222

Miesiąc to bardzo długo i niestety, ale dobrze ktoś zauważył, że za miesiąc ona nie będzie Cię pamiętać. Ciężko ocenić jak ona zareaguje na Twoje działanie, ale widzę, że już zaczyna się olewka. Zresztą, pisać to ona sobie może dużo. Najlepiej byłoby tak zrobić, tak ją zainteresować i urwać kontakt, że ona by się zaczęła zastanawiać, dlaczego nie kontaktujesz się. W tym przypadku jest to raczej niemożliwe. Ja mogę napisać tylko co ja bym zrobił, a nie co Ty masz zrobić. Ja bym podrywał inne panny i nie dawał sobie nadziei. Do niej zadzwoniłbym raz, może dwa, ale tylko w sytuacji, kiedy miałbym o czym rozmawiać. Pojechałbym na zawody (bo jeżdżę na zawody) i wracając wziąłbym ją na głośnik w samochodzie i powiedział "wracam właśnie z zawodów, przypomniałaś mi się więc dzwonię, żeby się pochwalić, że osiągnąłem wynik.. no tu można nawet ściemnić)". Nie mniej wtedy pokazujesz, że nie musiałeś dzwonić, po prostu wracałeś wieczorem i od niechcenia dzwonisz. No i tak krótką chwilę można pogadać nie oczekując zupełnie nic. Jak z kolegą. I tak kilka razy w ciągu tego miesiąca. Nie wiem jaki to odniesie skutek, ale nic nie tracisz. Zachowuj się jak byś dzwonił do kolegi. Generalnie to nie ma sensu ta relacja. Musisz mieć jakąś alternatywę, więc sobie ją rób. Poznawaj inne. Od niej nic nie oczekuj. No ale jak już napisałem, jak będziesz dzwonił jak do kolegi to nic się nie stanie. Za 3 tygodnie wzmocnisz kontakt i tyle. Coś będzie to będzie, a jak nie będzie to trudno

Pantofelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-03-18
Punkty pomocy: 0

Wrócić do tej relacji to akurat nie będzie problem. Mam o tyle farta że mamy jeden wspólny temat którego raczej nie ma z nikim innym i choćby pod pretekstem tego tematu mógłbym w każdej chwili do niej napisać/zadzwonić a także ona do mnie. Dodatkowo wiem co ją podnieca (mówiła mi nawet że dzięki temu się mną zainteresowała i generalnie to ją pociąga w facetach) także rozkręcić tą relację po przerwie też bym potrafił. Tylko właśnie, czy laska po jakimś czasie zapomniałaby o moim 'przeinwestowaniu' i czy mógłbym zacząć od zera, czy jednak byłaby przy mnie łatka 'atencjusza-przyjaciela' po dłuższej przerwie?

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 222

Można robić przerwy w takim celu żeby otoczka opadła. W dowolnych sprawach, nawet w takim pieskowaniu. Tylko, że po jakimś czasie to ona zapomni Ciebie całego, bo to dotyczy dziewczyn z którymi się widzieliśmy już na żywo

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 915

Za późno. Gdyby się nie spotkała z tamtym kolesiem, to może jeszcze miałbyś szanse. Tak to poszedłeś automatycznie w odstawkę. Po prostu, nie zbudujesz więzi wysyłając znaki w postaci literek. Tamten koleś w tej chwili gra pierwsze skrzypce i o ile nie zjebie to szanse masz marne.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Pantofelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-03-18
Punkty pomocy: 0

Tamten koleś jest generalnie wyżej w hierarchii ode mnie i bardziej ja ciagnie do niego niż mnie ale jest jeden powod dla którego urwie z nim kontakt, wiec zwolni się miejsce dla mnie. Tylko nie wiem co dalej. Co do wiezi to udało mi się jakąś zbudować, tylko od czasu poznania tamtego typa mam latke 'przyjaciela do pisania'. Planuje urwać/ograniczyć z nia kontakt do spotkania i ew. 2/1 tyg przed spotkaniem przypomnieć o sobie i na nowo ją rozgrzać (wiem co ją podnieca) tylko nie wiem jak mnie będzie odbierać po takiej miesięcznej dziurze w kontaktach.
Małe są także szanse że w ciągu tego czasu znajdzie sobie kogoś innego (musiałbym mieć pecha jakby tak się stało)

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 915

Błąd. Ona nawiązała więź z urządzeniem, nie z Tobą.
Bez dotyku, zapachu, głosu, oznak zainteresowania, uśmiechów to nie jest więź. To jest namiastka więzi.

Ja bym wsiadł w auto i pojechał do niej. A nuż.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 222

"jest jeden powod dla którego urwie z nim kontakt" - zaspokój proszę moją ciekawość, cóż to za powód?
"wiem co ją podnieca" - serio? przez literki ją podniecasz?
"Małe są także szanse że w ciągu tego czasu znajdzie sobie kogoś innego " - jeśli jest taka zajebista, to dlaczego ma nie poznać kogoś? co, ona z domu nie wychodzi?

Dobra stary, nagrzałeś się na nią. Tak na prawdę wcale jej nie znasz. Ona Ciebie też nie. Dlatego przestań się mazać i nie czuj się w stylu "Tamten koleś jest generalnie wyżej w hierarchii ode mnie" - co to wgl znaczy? rób podstawy z tej strony i wyjdź z domu. Ją ewentualnie traktuj jak koleżankę do popisania. Traktuj ją "niżej w hierarchii".

Pantofelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-03-18
Punkty pomocy: 0

No nagrzałem się, nie będę ściemniał, no ale jak ma się z kimś kontakt prawie dzień w dzień przez 2-3 mies ciężko się nie nagrzać.

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 222

ja pierdole. to jest chore. nowe czasy cholera jasna. darmowe wiadomości i skype i ludzie głupieją. wyjdź z domu. pokopaj piłkę. idź na imprezę. nie obraź się, ja Ci tylko mówię prawdę. poznawaj dziewczyny na prawdę a nie tak jak w tej chwili. Ty w miesiącu powinieneś mieć kilka alternatyw, a Ty przez 3 miesiące piszesz sobie w necie z jedną. 3 miesiące z życia!

Zlooty
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 813

Na początek to poukładaj swoje sprawy. Ogarnij bajzel spraw osobistych o których wspominasz bo brak czasu przez miesiąc nie jest normalny.
W każdej relacji jest taki moment "pull the triger" gdzie trzeba go wykorzystać, domykać relację pocałunkiem czy seksem bo samym pisaniem nic nie ugrasz.
Jak nie możesz się spotkać z nią na cały weekend to trzeba było ją wyciągnąć na kilka godzin sztos randki.
Pisanie z nią codziennie to strzał w stopę.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska :)

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1481

Ona jest taka cudowna...
9 na 10...
Spermiarze...
Ale żałosne. Facet albo nie gościu bo do faceta ci daleko, jakbyś się z nią spotkał to bym tak napisał a tak to wiadomo że nim nie jesteś.
Jarasz się dupa z neta, chuk wie czy to ona i nazywasz innych Spermiarzami choć z tego co piszesz sam jesteś jednym z nich.
Żal kurwa pe el
P otakim czasie to ona nie będzie się chciała spotkać bo uważa cie za własnie takiego Spermiarzami i dodatkowo piczkę wstydliwą bo nie masz odwagi się spotkać.
Olej temat, znajdź inną czy inne i działaj jak facet, umawiaj się, bajeruj, ruchaj, baw się aż znajdziesz odpowiednią.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Pantofelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-03-18
Punkty pomocy: 0

Nie znasz kontekstu, choć sporo w tym prawdy, że nie udało mi się zachować zimnego podejścia.

Isco21
Portret użytkownika Isco21
Nieobecny
Dużo teorii mało praktyki
Wiek: 23
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2015-03-12
Punkty pomocy: 233

Jaka odległość was dzieli? Tylko nie pisz, że 50 km xD