Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dobra druga randka i... hamulec?

9 posts / 0 new
Ostatni
mat_sj9
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-05-24
Punkty pomocy: 0
Dobra druga randka i... hamulec?

Cześć, zanim zadam pytanie postaram się wam przybliżyć moją sytuację.

Ostatnio widziałem się z dziewczyną z tindera, to było nasze drugie spotkanie. Pierwsza randka była raczej zapoznawcza - dużo rozmawialiśmy, udało mi się ją rozśmieszyć masę razy (oboje mamy pokurwione poczucie humoru) itd. Druga randka była już inna, najpierw sporo gadania, droczenia się, ostatecznie skończyliśmy na ławce w parku gdzie piliśmy alkohol (z umiarem oczywiście Tongue), słuchaliśmy muzyki, w końcu zaczęliśmy rozmawiać o jakichś głębszych tematach. Ogólnie otworzyliśmy się, zaczęliśmy gadać co o sobie myślimy, doszło do pocałunku. Reszta spotkania spędzona w objęciach, odprowadziłem ją na tramwaj i na koniec rzuciłem, żeby napisała jak wróci do domu. Napisała, potem jeszcze następnego dnia pisaliśmy, ale bez poruszania tematów dotyczących poprzedniego wieczoru. No i po tym dniu pisania nie rozmawiamy. Co prawda napisała jeszcze kolejnego dnia o jakąś pierdołę, ale to była raczej wymiana dwóch zdań i tyle.

Sam nie jestem desperatem i nie zamierzam bombardować jej milionem wiadomości, raczej racjonalnie podchodzę do naszej relacji. Mam jednak pytanie do was co robić w takiej sytuacji? Sam czuję, że dziewczyna teraz chce poprowadzić jakąś gierkę - bierze mnie na przetrzymanie, żebym się może bardziej na nią napalił czy coś w tym stylu.

Osobiście to chętnie zaproponowałbym jej kolejne spotkanie, ponieważ widzę jak dobrze się z nią na razie dogaduję, no i mimo wszystko laska mnie kręci. Nie wiem tylko czy mam czekać, aż sama się odezwie, czy samemu wyjść z inicjatywą i zaproponować wyjście.

Co o tym sądzicie?

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 247

Rób to na co masz ochotę. Napisz do niej i się umów.

PUAvet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2020-09-23
Punkty pomocy: 12

Chyba rozkładasz temat zbyt bardzo na czynniki pierwsze. Rób co należy, wymyśl fajny pomysł na randkę i nie hamuj się za bardzo wymówkami w głowie, kto tam powinien napisać. Buduj romantyzm na trzeciej randce, kino i do przodu.

dakmen
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-06-28
Punkty pomocy: 307

przeczytaj podstawy z tej strony. Facet na poczatku znajomości inwestuje wiecej w znajomośc z czasem jak laska bedzie sie wkręcac to ma sie wyrównywac. Zreszta jaki masz problem ? Umówi sie z Tobą na kolejne spotkanie to działaj dalej. Co ma panna po 2 spotkaniu ci powiedziec, ze to ty jedyny i bierzemy slub bo sie zakochała. Nie pisz z nia tylko umawiaj spotkania.
Co chwile taki sam temat jak Twój, wpisz w wyszukiwarke i poczytaj inne podobne.
Jestes tutaj od 3 lat a wyglądasz, jak zielony. Inne sobie sam blogi poszukaj.
http://podrywaj.org/poczatkowy_p...

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne – żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.

Agent09
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2019-06-09
Punkty pomocy: 50

Działaj dalej ze spotkaniem i kuj żelazo bo ona na aplikacji ma pewnie dziennie x nowych par, a pewnie konkurencja spora Wink też się w to bawię od kilku dni, zauważyłem że jak nie domkniesz spotkaniem w ciągu 2-3 dni to kontakt się urywa

Agent09

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 247

z mojego doświadczenia tinderowego - zawsze umawiam sie z laska po max jednym dniu gadania jesli mi pasuje, jesli nie to ucinam rozmowe po kilku wiadomosciach. Zdarzały sie laski po kilku wiadomosciach doslownie. Rezultat? Nie spotkalem sie z laska ktora jeszcze mi odmowila spotkania Wink

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: Wczesne lata '90
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 668

Umów się... Jedyna gierka jaką tu widzę, zachodzi właśnie z twojej strony.

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 100

Sam napisz, być może sama oczekuje, że wyjdziesz z inicjatywą. To rola faceta, aby podejmować decyzje, kobieta może najwyżej sugerować. Nie wiem, czemu jej zachowanie interpretujesz jako gierki. Tak może myśleć tylko osoba zdesperowana lub obawiająca się, że coś straci. Normalnie bądź sobą, D3 to już powinien być FC. Kuj żelazo póki gorące, ty ją wyziębiasz tym zwlekaniem. Według mnie po prostu się boisz.
Jak nie odpisze, to trudno, next set.
Jak bierze cię na poczekanie, trudno... pogadaj z innymi, szybko się nauczy, żeby nie grać w jakieś gierki.
A jak chce się spotkać, to się spotka.

~

vinz
Portret użytkownika vinz
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Sosnowiec

Dołączył: 2017-01-28
Punkty pomocy: 47

Z własnego doświadczenia wiem, że Panowie wyżej mają rację. Tyle razy spartoliłem sprawę, bo zamiast zrobić to na co mam ochotę czyli się z nią spotkać, za bardzo to rozkminiałem. Pisz i się umawiaj! Powodzenia Wink