Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

czas prawdy

14 posts / 0 new
Ostatni
Aleksandraaa20
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2020-05-15
Punkty pomocy: 0
czas prawdy

Hej z racji tego, że jest to forum dla mężczyzn tak więc pewnie więcej was tutaj jest. Stworzyłam swoje konto aby dowiedzieć się prawdy czy w przyszłości będę miała problem w relacjach damsko-męskich i co zrobić aby żyło mi się lepiej. Każdy z nas zdaje sobie sprawę poprzez przeróżne obserwacje, że uroda dużo nam ułatwia w życiu. Kiedy ma się ładny wygląd wszystko wydaje się takie prostsze szczególnie w relacjach z płcią przeciwną, ludzie nawet milej nas wtedy odbierają i przepisują nam dobre cechy. Nie twierdzę, że jest to najważniejsze, bo uroda też szybko przemija i tak naprawdę liczy się jakie mamy podejście do życia, czy jesteśmy osobami pozytywnymi, otwartymi, jakie mamy wartości życiowe itd. W związki wchodzą różne osoby, grubi, chudzi, nieatrakcyjni, atrakcyjni, wredne osoby jak i dobre. Myślę, że nie ma co do tego reguły i KAŻDY zadbany i zdrowy na umyśle człowiek ( chodzi mi o różne zaburzenia, choroby psychiczne) jest w stanie z kimś coś stworzyć. Jednak osoba z brzydką twarzą poniżej 5/10 plus charakterem bardzo zamkniętym, wycofanym, milczącym, unikającym no szanse ma naprawdę małe na związek. Na szczęście można się zmienić, tylko tutaj pytam się sama siebie co mogę zmienić kiedy siebie nie widzę. Mam prawie 20 lat, właśnie będe kończyła technikum, noo młoda dupa ze mnie nawet bardzo i już czuje, że przegrywam życie gdyż mało robie, ale dużo mi się marzy. Przez całe technikum nie byłam na żadnej imprezie, nie spotykałam się po szkole z żadną grupką mieszaną. Przez cztery lata nie poznałam żadnych chłopaków ze szkoły, a chłopacy w mojej klasie mieli już dziewczyny w 1 klasie i są z nimi do teraz, albo zrywają z nimi i znowu do siebie wracają a nie mija nawet miesiąc.Właśnie w tym momecie sobie zdałam sprawę, że nic nie robiłam aby wychodzić do ludzi, nic też nie robiłam w szkole aby ktoś mnie mógł zauważyć. Tylko zawsze chodziłam od klasy do klasy a po szkole siedziałam zazwyczaj w domu no może czasem raz na miesiąc, dwa wyszłam z koleżanką do kina czy tak pochodzić ale zazwyczaj tylko z nią i nikim innym. Dobra tak wiem moja wina, widzę że musze więcej wychodzić do ludzi aby kogoś poznać bo jak bede siedziała tylko w domu to ciekawe jak ktoś ma wiedzieć że w ogóle istnieje taka Ola. Tylko, że zwyczajnie sie boje, nie wiem odrzucenia i że zdarze się ze smutną rzeczywistością i okaże się że jednak jestem brzydka i bede miala trudno w przyszłosci kogos miec i bede musiala ostro nad soba pracowac aby byc pewna siebie dziewczyna i charyzmatyczna bo jeśli nie mam wygladu to jednak super ze mna dziewczyna i ujme kogos pozytywna aurą. No ale dobra teraz pytanie mam najwieksze do was skąd mam wiedzieć, że jestem obiektywnie brzydka kiedy sama siebie bardzo trudno jest ocenić. Temat specjalnie nazwałam "czas prawdy", bo zależy mi aby ktoś stąd napisał mi prawdę, bez pieprzenia "nie jest aż tak źle". Tylko czy ktoś stąd ma na tyle odwage aby napisać prawde co myśli i np jeśli rzeczywiście jestem brzydka to napisać faktycznie może być spory problem ze znalezeniem kogos bo urode masz poniżej. Oczywiście jeśli ktoś tak nie myśli to napisze również szczerze uroda okej to nie bedzie twój problem. Zależy mi na prawdzie, bo naprawde nie chce sie potem zderzyć z rzeczywistoscia i che wiedzieć nad czym moge popracować. Brzydki wygląd to nie koniec świata, fakt jest trudniej, ale uważam, że można być szcześliwym.

Jeśli jest tu ktoś naprawde szczery i jest w stanie napisać prawde to zapraszam na priv.

Miłego dnia Smile

Hello

Raskolnikow
Nieobecny
Wiek: Z każdą sekundą coraz więcej.
Miejscowość: Rój zamczyski.

Dołączył: 2017-10-07
Punkty pomocy: 414

1) Czy musisz nad sobą pracować?
Tak każdy musi.

2) Czy jesteś brzydka?
Jakbyś wstawiła zdjęcie, to byśmy obiektywnie ocenili.

3) Strach przed odrzuceniem?
Każdy człowiek go ma, trzeba go niwelować, poprzez pracę nad sobą. Patrz punkt nr. 1

Masz typowy dylemat dla dużej części ludzi: niska samoocena, brak akcpetacji, szukanie szczęscia na zewnątrz, spełnianie się w momentach - chwilach.

Trzeba przepracować cały system wartości, czym jest szczęście, po co to wszystko robisz, czego pragraniesz, jaka jest przyszłość, która będzie Cię satysfakcjonować oraz najważniejsze praca nad emocjami, aby mieć dystans do samej siebie i być dla siebie wyrozumiała, dobra i niezależna.

Później dokładasz prywatne cele i życie nabiera kolorów.

Pckr
Portret użytkownika Pckr
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2019-06-01
Punkty pomocy: 581

Nie ma czegoś takiego że ktoś jest "brzydki", chyba że jest urodzony z jakimiś wadami genetycznymi co często wiąże się też z upośledzeniem umysłowym.

99% ludzi może być przynajmniej przysłowiowym 7-/10 jeśli tylko o siebie zadba i się odpowiednio ubierze, a że im się nie chce to jest inny temat, łatwiej pójść do sklepu i sprawić sobie 5min przyjemności jedząc czekoladę albo 2min waląc konia.
Byłem wiele razy świadkiem przemian z "brzydala" do przystojniaka i to samo u dziewczyn (a także w drugą stronę, wystarczy się roztyć te 10-15kg).

Jak chcesz to odezwij się na priv to zobaczymy co można u Ciebie poprawić.


~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!

MrG
Portret użytkownika MrG
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-01-11
Punkty pomocy: 360

Jak urodę masz powiedzmy umiarkowaną to spokojnie makijażem jesteś w stanie podskoczyć o 2 oczka w góre. Przynajmniej wizualnie. Dużo gorzej masz w sferze socjalnej. Jak chcesz faceta to raczej w domu pod poduszką go nie znajdziesz. Najłatwiej ci będzie na imprezach. Wiesz jak jest. Najebani goście, standardy się obniżają, "aaaaleeee ty jesteśśś śśśliszna", itd. (Kto tak nie miał niech pierwszy rzuci kamień).To jest wersja easy.
Wersja hard: zapieprzaj na siłownie. Jak będziesz miała fajne, wysportowane ciało, zgrabny tyłek to nawet jak słabo u ciebie z urodą to będziesz przykuwała męski wzrok. No i też tam sporo facetów. Poprzeciągasz się przed jakimś typem i kto wie...
Twój wybór ale wersja 2 może przynieść dużo lepsze, długofalowe efekty. W 1 opcji ktoś cie po prostu stuknie i tyle

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 1428

"albo zrywają z nimi i znowu do siebie wracają a nie mija nawet miesiąc"

O widzisz.. i masz jeden problem z głowy, plus dla Ciebie (m)

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 60

Kumpela mi pokazywała ostatnio Tindera i miała 1500 par w miesiąc. Nawet jeśli jesteś mniej atrakcyjna będziesz miała 750. Mężczyźni to więksi desperaci, na, pewno cos znajdziesz.

Mesuttt

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 608

Nie to żeby wszyscy byli atrakcyjni i jakoś są w związkach.

Inna sprawa, że gusta są różne.

Po pierwsze masz temat poczucia własnej wartości do przerobienia. Zainteresuj się rozwojem osobistym i poukładaj sobie w głowie.

Po drugie jak uważasz, że buźka nie jest najlepsza to możesz nadrobić makijażem i sylwetką.

Po trzecie jak sama sobie wbijesz do głowy, ze jesteś atrakcyjna i nabierzesz trochę pewności siebie to Twoja atrakcyjność podskoczy do góry.

Nie szukaj sobie potwierdzenia, że jesteś obiektywnie brzydka bo tym samym tylko dobijasz swoje poczucie własnej wartości.

Serio, przecież są dziewczyny które są co najwyżej średnie i jakoś na brak męskiego towarzystwa nie narzekają.

Powodzenia w "transformacji", wszystko siedzi w głowie.

PS. Miałem kiedyś dziewczynę, taką naprawdę średnią z wyglądu ale jak się pomalowała to już była nawet nawet, trzeba jej przyznać, że miała swoje atuty. Jak się w niej zadurzyłem to widziałem ją w innym świetle jako atrakcyjną laskę.

Jednak ona swoim pierdoleniem, że jest brzydka, że to, że to ma złee, że to ma brzydkie itd sprawiła, że też to zacząłem zauważać i w pewnym momencie zaczęło mi to przeszkadzać. Laughing out loud

Nie narzekaj nigdy na swoją urodę przy facecie, bo może Ci uwierzyć. Laughing out loud

Aleksandraaa20
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2020-05-15
Punkty pomocy: 0

Chyba nie zrozumiałeś mojego wątku. Ja nie dąże aby ktoś mi to potwierdził tylko chodzi mi o to że jeśli jestem rzeczywiście brzydka to może to śmiało napisać, bo chce znać prawdę. Ja osobiscie nie uważam że jestem brzydka, ale może nie chce się przeceniać. Aby zderzenie z rzeczywistoscia nie bolało jakoś bardzo.

Hello

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 608

Chyba nie zrozumiałaś mojej odpowiedzi

Jakie zderzenie z rzeczywistością? Chyba żyjesz w swojej głowie i fantazjujesz, że faceci widzą Cię jako jakieś monstrum ale w sumie nie wiesz bo nie specjalnie nawiązywałaś z nimi kontakty.

A skąd my mamy wiedzieć jak wyglądasz? Z resztą nie istotne.
Znam naprawdę mnóstwo przypadków gdzie niezbyt atrakcyjne dziewczyny mają facetów, czasem nawet w miarę przystojnych (trudno ocenić) i ogarniętych.

Więc zamiast myśleć o jakimś zderzeniu rzeczywistością może wyjdź do ludzi i złap jakiś kontakt z tą rzeczywistością zamiast snuć teorie.

"Aby zderzenie z rzeczywistoscia nie bolało jakoś bardzo." to ujawnia twój negatywny tok myślenia i "stan umysłu".

Aleksandraaa20
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2020-05-15
Punkty pomocy: 0

Aham Laughing out loud. Ja chcę tylko znać prawde i tyle nawet jak jestem brzydka to nie mam ochoty się nad tym użalać tylko działać aby właśnie nawiązać kontakt.

Napisałam że na priv można się odezwać i wtedy mogę się wysłać. czytaj ze zrozumieniem plis.

Hello

Aleksandraaa20
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2020-05-15
Punkty pomocy: 0

Ty naprawdę nie czytasz moich wiadomości. Nie uważam, że jestem brzydka, ale jeśli taka jest prawda to chce zdawać sobie z tego sprawę.

Hello

KamileQ
Portret użytkownika KamileQ
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 267

Wygląd wyglądem, w większości przypadków jeśli nikt nie jest chory to zwyczajnie o siebie nie dba. Czasami ktoś może być "brzydki" a zajebiście nadrabia charakterem i wg. mnie charakter jest duuuuuuużo ważniejszy w kwestiach związkowych.

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 167

ocenie bez skrupułów Smile

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 358

"No ale dobra teraz pytanie mam największe do was skąd mam wiedzieć, że jestem obiektywnie brzydka kiedy sama siebie bardzo trudno jest ocenić. [...] Tylko czy ktoś stąd ma na tyle odwage aby napisać prawde co myśli i np jeśli rzeczywiście jestem brzydka to napisać faktycznie może być spory problem ze znalezeniem kogos bo urode masz poniżej."

Znaczy się, chcesz powysyłać zdjęcia do ziomków z forum, abyśmy ocenili? To wyślij. Ale nie ma czegoś takiego jak obiektywna brzydota. Nigdy nie widziałaś "brzydkiej znajomej", co ma łańcuszek facetów?

Jest najnowszy film Adepta idealny pod Ciebie: "Dlaczego tylko niektóre kobiety zbierają całą uwagę", http://www.podrywaj.org/blog/dla...

Edit: Fuck, stary wątek...

Nie bać się, tylko działać.