Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co robić dalej ? Porada na trudną decyzje

12 posts / 0 new
Ostatni
neo100909
Portret użytkownika neo100909
Nieobecny
Wiek: Zgadnij ;-P
Miejscowość: To nic ważnego...

Dołączył: 2012-11-03
Punkty pomocy: 32
Co robić dalej ? Porada na trudną decyzje

Cześć panowie potrzebuje porady co robić dalej ?

Mianowicie byłem z dziewczyną 3 lata z lekkimi przerwami ponieważ 4 razy potrafiła się w tym okresie czasu wyprowadzić ode mnie do rodziców nie dawno znowu doszło do kolejnej wyprowadzki z jej strony w ciągu 4 wyprowadzek były już chyba 2 nasze rozstania z jej inicjatywy

Co najważniejsze mimo tego wszystkiego nadal ją kocham i to ja zawsze wychodziłem z inicjatywą żebyśmy znowu byli ze sobą
ale tracę już nadzieje i siły na to wszystko

Emocjonalnie czuje się też już zmęczony oraz rozbity nawet rozmyślam nad psychiatrą choć nigdy wcześniej by mi to normalnie do głowy nie przyszło ale mniejsza....

Przejdźmy do sedna... mieszkam całkiem blisko niej

Jej rodzina jest dla mnie ważna mamy również wspólnego pieskana (został zabrany) który jest moim oczkiem w głowie na dodatek mimo że ją kocham to zadała mi coś w plecy i moje pytanie to czy odciąć się od tego wszystkiego całkowicie i zacząć żyć od nowa (co będzie dla mnie strasznie trudne) czy jak wy to widzicie ?

Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2026

"Co najważniejsze mimo tego wszystkiego nadal ją kocham i to ja zawsze wychodziłem z inicjatywą żebyśmy znowu byli ze sobą
ale tracę już nadzieje i siły na to wszystko"

Ty wychodzisz z inicjatywa i chcesz to jakoś połatać, a ona ma to gdzies bo wie, ze bedziesz za nią latać.

Czyli co? Kolejny raz sie wyprowadziła bo? Pokłóciliście sie? Zerwaliście?

"czy odciąć się od tego wszystkiego całkowicie i zacząć żyć od nowa (co będzie dla mnie strasznie trudne) czy jak wy to widzicie ?"

Dla każdego bylo to trudne.

Jeśli ona sie bedzie co chwile wprowadzać, następnie przy kłótni sie wyprowadzać,będziecie ze sobą zrywać, zaraz wracać.. Lepiej sobie dajcie spokój bo to szkoda zdrowia.

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 247

Podaj trochę więcej szczegółów, dlaczego się wyprowadza, co jest przyczyną kłótni etc.

Mnie by było głupio tak przed rodzicami nawet, wyprowadzac sie i wprowadzac xD

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 673

"Mianowicie byłem z dziewczyną 3 lata z lekkimi przerwami ponieważ 4 razy potrafiła się w tym okresie czasu wyprowadzić ode mnie do rodziców nie dawno znowu doszło do kolejnej wyprowadzki z jej strony w ciągu 4 wyprowadzek były już chyba 2 nasze rozstania z jej inicjatywy"

Szczerze - nie wiem po co. Ja rozumiem wrócić do siebie po zerwaniu, czasem się zdarza i wychodzi na dobre. Ale tak w kółko?

"Emocjonalnie czuje się też już zmęczony oraz rozbity nawet rozmyślam nad psychiatrą choć nigdy wcześniej by mi to normalnie do głowy nie przyszło ale mniejsza...."

Czy to nie jest wystarczający sygnał, że pora dać sobie spokój z nią?

"Przejdźmy do sedna... mieszkam całkiem blisko niej"

Co to niby zmienia?

"Jej rodzina jest dla mnie ważna"

TY masz być dla siebie ważny. Jej rodzina to jakby nie patrzeć jej rodzina, dla ciebie - obcy ludzie.

"na dodatek mimo że ją kocham to zadała mi coś w plecy"

Ojezu, tak bardzo ją kochasz, że to od razu obliguje ją do kochania ciebie, i bycie wspaniałą matką-żoną-kochanką, która nigdy nie zrobi ci krzywdy...

Zejdź na ziemię.

Możliwości są dwie - albo faktycznie laska coś do ciebie czuje ale jest zwyczajnie pierdolnięta, albo ma cię głęboko w dupie i wraca do ciebie jak nie ma bolcowanka/nikt lepszy nie poświęcił jej uwagi.
Nieważne która jest prawdą, odetnij się od tego, podziękuj za znajomość, idź w swoją stronę.
Ten "związek" ewidentnie cię wyniszcza, a musisz się pogodzić z faktem że to nie są te droidy których szukasz.
Jeśli będziesz kontynuował, to w końcu laska, która już w tym momencie nie ma do ciebie szacunku pierdolnie tobą o glebę tak jak się wyrzuca chusteczkę albo zepsutą zabawkę, a z ciebie zostanie na tyle rozwalony emocjonalnie wrak, że nie będziesz się nadawał do związków jeszcze długi czas.
Zgadnij skąd takie rzeczy wiem.

Ty masz być na pierwszym miejscu, ratuj siebie.

kupis89
Portret użytkownika kupis89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 305

Jeli laska odwija jakiekolwiek numery które prowadzą do twojego rozbicia emocjonalnego ,czujesz się źle i rozmyślać nad psychiatra to trzeba się z tego bagna ewakuować...

Jak nie czerpiemy radości z bycia w związku to po co w nim tkwic?

Przyzwyczajenie ? To znajdź se inna ,lepsza.

Kochasz ja ? Ok. To zobacz jak ona kocha Ciebie.

POZDRO Wink

neo100909
Portret użytkownika neo100909
Nieobecny
Wiek: Zgadnij ;-P
Miejscowość: To nic ważnego...

Dołączył: 2012-11-03
Punkty pomocy: 32

Dzięki chłopaki że dajecie mi jakąś radę naprawdę szczególnie tobie Rot cóż będzie ciężko ale czas z tym się pogodzić i jakoś żyć

Sądzę że obaj mamy nerwowe charaktery ostatnio też ciężko było u mnie z pracą z powodu tego koronowirusa ona miała we firmie więcej szczęścia... za dużo mimo wszystko też nie mogę napisać sami rozumiecie... ale nie mam co ukrywać mimo wszystko super facetem też nie byłem może ma większe oczekiwania czy coś

Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.

brendzior
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 40

Też przerabiałem powtórne zerwania, narzekania, że jest źle itp aż w końcu sobie kogoś znalazła i uciekła bezpowrotnie..
Na pierwszy rzut oka widać, że wasz związek jest toksyczny i wyniszcza dwie strony.
Jaką masz pewność, że podczas tych przerw nie skoczyła sobie w bok? Nie wyszło i wróciła do Ciebie?

"Emocjonalnie czuje się też już zmęczony oraz rozbity nawet rozmyślam nad psychiatrą choć nigdy wcześniej by mi to normalnie do głowy nie przyszło ale mniejsza...."

Tutaj widzisz jak ten związek na Ciebie działa, ciągnie Cię w dół, a chyba nie o to chodzi w zdrowej relacji..

Kolejną sprawą jest to, że nie ma ludzi idealnych, każdy ma jakieś wady. To że nie zawsze byłeś idealny nie oznacza, że twoja partnerka za każdym razem ma uciekać jak się źle dzieje..
Jak to mój przyjaciel powiedział "Jeśli kobieta Ciebie naprawdę kocha to zrobi dla Ciebie wszystko. Nie ważne czy jesteś złodziejem czy mordercą"
Więc jeśli faktycznie by Cię kochała to starała by się to wszystko naprawić, rozmawiać o tym i vice versa. Pamiętaj zawsze dwie strony muszą chcieć. Bo choćby jedna osoba w związku chciała najbardziej na świecie naprawić relację to bez pomocy partnera/partnerki nie jest w stanie tego zrobić.

Kujawiak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 102

Masz dwa wyjścia. Pierwsze - trudne jak cholera. Olewasz pannę, czujesz ból, odbudowujesz siebie, powoli stajesz się coraz lepszą wersją siebie, idziesz na siłkę, zaczynasz biegać, poświęcasz się pasjom, rozwijasz się w jakikolwiek sposób i z czasem będziesz szczęśliwy. Ból Cię napędza, później jest go coraz mniej, ale Ty jesteś w pełnym biegu i nie potrzebujesz już tego paliwa. Wyjście numer dwa - tkwisz w toksycznym związku, jesteś wiecznie niepewny, z każdym rozstaniem i powrotem coraz słabszy psychicznie, wyniszcza Cię to, a Twoja droga do bycia pewnym siebie i szczęśliwym gościem coraz bardziej się oddala w czasie i wydłuża jednocześnie. Ostatecznie kiedyś to jebnie na dobre, a Ty będziesz wrakiem.

P.S. Ja nie słuchałem rad i wybrałem drugie wyjście, nie polecam. Szkoda czasu.

Kiedyś inny niż teraz
Teraz inny niż wszyscy

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska :)

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1500

przejebana sytuacja. moja rada jest taka że decyzja jest przejebana więc sam zdecyduj.
facepalm bo olałeś podstawy koleżko

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

gonzalo
Portret użytkownika gonzalo
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Dolnoślaska

Dołączył: 2010-01-04
Punkty pomocy: 60

Chlopie jak chcesz się wykończyć psychicznie na własne życzenie to pozostan w tym związku. Im szybciej zrozumiesz że to nie ma sensu tym szybciej sie wyleczysz i zaczniesz normalny związek.

Homiez
Portret użytkownika Homiez
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-01-14
Punkty pomocy: 19

Jakbym czytał o sobie i swoim związku sprzed miesięcy, uciekaj jak najprędzej i zacznij nowe spokojne normalne życie bez jazd z normalną Panną

neo100909
Portret użytkownika neo100909
Nieobecny
Wiek: Zgadnij ;-P
Miejscowość: To nic ważnego...

Dołączył: 2012-11-03
Punkty pomocy: 32

No cóż dzięki panowie okazało się że nawet przed tą kłótnią ona chciała mi powiedzieć że już mnie nie kocha także nie mogę być na nią zły takie życie... dzięki wszystkim

Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.