Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co dalej?

13 posts / 0 new
Ostatni
mkrupa
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2018-09-29
Punkty pomocy: 8
Co dalej?

Jakieś 1,5 tyg temu poznałem urocza dziewczynę na czacie. Żeby było ciekawiej dwa tyg przed tą niby pierwszą rozmową pisaliśmy juz tam. Wtedy zaproponowalem jej inny kontakt, nie podała, ale umówiliśmy się na następny dzień tam. Następnego dnia tak samo i tak z 3-4 dni aż w końcu ktoś nie wszedl. Jednak po tych 2 tyg. Gadamy znów ona mnie nie kojarzy, ja ją tak.
Jednak kończy się tym ze podaje mi swój nr telefonu.
Oczywiście kilka godz po rozmowie, wieczorem próbuje pogadać przez tel, jednak nie odbiera. Więc wysyłam SMSa nawiązującego do rozmowy wcześniejszej. Zero odp, stwierdziłem że mnie olała, trudno... Wchodzę na ten czat dzień później widzę że jest i pisze do niej. Okazuje się że czekała aż napisze (miałem jej wysłać zdj czegoś), ale podała mi zły nr, po czym podała prawdziwy. Mało tego specjalne założyła komunikator żebyś my nie musieli pisać na czacie.

Tak, teraz będzie po co z nią pisać. Zadzwoń, dąż do spokonia. Dzwoniłem kilka razy, nie odebrała ani razu po czym czasem cisza, czasem ona napisze po co dzwonię, a czasem jak nie odbiera nspisze SMSa albo na tym komunikatorze i odp od razu. Wychodzi na to że po prostu nie chce gadać, woli pisać.

Trochę się nakręciłem na nią i powiedzmy że w zartach zaproponowałem spotkanie.
I tu jest dziwna sytuacja bo.. Niby chce ale nie u niej w domu czy miejscowości, to super bo kawskek jest, zaproponowałem w połowie. To okej ale nie tak szybko.
Ostatnio nawet jak nawiązałem w żarcie coś o spotkaniu (ma mnie czegoś nauczyć) to pytam się gdzie i kiedy pierwsza lekcja to mówi ze w miescie moim jak będzie ciepło bo nie wychodzi z domu na mróz.

I niby z jednej strony pogrywa ze mną nie traktuje CHYBA poważnie tego ze chciałbym się spotkać (muszę dodać że już spotykała się z kimś z neta), z drugiej strony sama pisze do mnie pierwsza, ogólnie rozmowy są przyjemne, widać że się angażuje w rozmowę, choć wydaje mi się że ostatnio trochę mniej pyta o mnie.
Doda zauważyłem że mimo że piszę ze mną w tym samym czasie często jest na czacie.

Żeby nie było nie wiąże z tej znajomości nic wielkiego choć kobieta się nadaje.
Po prostu szukam kogoś z kim będę mógł pogadać czasem się spotkać, ale nie chce być potraktowany jak ostatnio, że ja coraz bardziej chciałem się spytać a ona po roku potraktowała mnie nagle jak nic nie wartego śmiercia i zerwała kontakt.

Jakieś rady?

wujeksamozło
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2017-01-16
Punkty pomocy: 219

Czas dorosnąć, wyłączyć czat i zacząć poznawać ludzi w realu.

Stary Wąż

mkrupa
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2018-09-29
Punkty pomocy: 8

Z tą dorosłościa to nie do końca rozumiem co ma wspólnego do rozmowy od czasu do czasu.
Może i nie jestem typem, który zarywa laski gdzie się da, ale też nie jest facetem który non stop siedzi przy komputerze. Fakt jeśli chodzi o o znajomości to tak, nie wiem z czego to wynika. Z mojej nieśmiałościa, przeszłości czy braku odpowiedniego towarzystwa w okolicy?
Mam mega trudności z nawiązaniem nowej znajomości a jeszcze większe ze znalezieniem odpowiedniej.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2019

Narzucasz sie, na kilometr czuc ze jestes needy. Ona nie odbiera tel bo nie chce miec z toba nic wspolnego.

" to pytam sie gdzie I kiedy pierwsza lekcja to mowi ze w miescie moim jak bedzie cieplo bo nie wychodzi z domu na mroz"

Dobre , naprawde wysmienity tekst. Zlała cie a jednoczesnie przedluzyla sobie zabawe z toba. Teraz krupa bedzie czekal na lato Laughing out loud

Moja rada nie pisz do niej wiecej pierwszy a w zasadzie to w ogole Wink

mkrupa
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2018-09-29
Punkty pomocy: 8

Tylko, że to ona już 3 dzień pisze do mnie pierwsza. Wcześniej w sumie też często jak ja jeszcze spałem zostawiła wiadomość w stylu: dzień dobry, miłego dnia.
Mam to do siebie że faktycznie szybko staje się needy, ale tym razem staram się dystansowac choćby poprzez nie odzywanie się pierwszemu czy stawianiu warunków. Pochodzeniu z dystansem, a przynajmniej stawianiu takich pozorów.

Z tym czekaniem na lato to też nie jest tak, bo między czasie są inne. Aczkolwiek ta jest najsympatyczniejsza.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2019

Rozmowy musza byc przyjemne zeby cie podtrzymac I zebys myslal wlasnie tak jak teraz. Tymczasem ona poznaje twoj jeszcze slaby charakter I z dnia na dzien zniknie z czatu dla ciebie.

mkrupa
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2018-09-29
Punkty pomocy: 8

Małe sprostowanie. Czat, tam się poznaliśmy, wiem, że nadal tam bywa, jednak my tam nie rozmawiamy. Specjalnie dla mnie założyła inny komunikator na który ponoć wchodzi tylko dla mnie ( tak, prawdopodobnie dla innych też).

W takim razie co powinienem zrobić jeśli chciałbym to jakoś podtrzymać? Uratować?

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2019

To o niczym nie swiadczy a ty sie czujesz wyrozniony jak nie wiem co. Co masz zrobic? Skoro ona sie nie kwapi do czego zeby sie zobaczyc to raczej nic. Pisaniem nic nie zdzialasz. Ja ci tylko przedstawilwm jak ja widze jej zachowanie.

Kensei (niezweryfikowany)

Jak ktoś chce się spotkać to się spotyka, a jak nie to nie. Ot cała filozofia.

mkrupa
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2018-09-29
Punkty pomocy: 8

Tylko, że ona nie powiedziała, że nie. Powiedziała, że nie u Niej i dopiero za jakiś czas. Tak, wiem, to może być głupie gadanie, zlewanie, ale wydaje mi się też, że nie każdy ma odwagę tak od razu się spotkać.

Kensei (niezweryfikowany)

Nie ważne co powiedziała, spotkanie się to czyn, jak ktoś tego nie robi tylko gada, to nie jest zainteresowany. To jest naprawdę takie proste.

Łokero
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2015-03-07
Punkty pomocy: 487

Człowieku, ta laska się Tobą bawi, ma Cię w dupie i nigdy się nie spotkacie. Otrzeźwiło?

"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz

mkrupa
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2018-09-29
Punkty pomocy: 8

Dobra, zapewne macie rację. Bawi się mną. Tylko nie zrozumcie mnie źle. Po pierwsze nie wiąże tu żadnej przyszłości. Po drugie spotkamy się, super, nie to nie. Chodzi o to że lubię wieczorem usiąść, odpocząć i po prostu z kimś pogadać, popisać. W mojej wizji ten ktoś to Ona.
Na początku było spoko, gadka niewymuszona, też się interesowała. Specjalnie założyła komunikator (nie czuje się wyróżniony że dla mnie) ale gdyby nie chciała gadać to by tego nie robiła chyba). Przez pierwsze dni to ona pisała pierwsza. W zasadzie codziennie rano jak wstawalem była krótka wuafomosc. Potem skończył się urlop, no i porządki świąteczne. Więc na zmiane wieczorem się odzywalismy. Ostatnio zwróciłem jej uwagę że jest mniej wygadana, to ma dołek i przejdzie jej. Po tym zacząłem się mniej odzywać. W sumie od 4 dni nie pisze pierwszy. Efekt jedt taki ze w niedziele odezwała się w południe odp wieczorem bo byłem na zajęciach, chwilę pogadaliśmy i poszła spać. W pon napisała wieczorem to pogadaliśmy chwilę i zniknęła bez słowa, chyba zasnęła. Pisze chyba bo we wtorek cisza. Napisała dopiero dziś.
Z jednej strony bawi się mną, ale tam gdzie się poznaliśmy mogła by mieć faceta na zawołanie, o czym raczej wie. A mimo to pisze do mnie.
Moze za bardzo koloryzuje przez pryzmat okularów.
Zresztą, skoro to ona bawi się mną, jak odwrócić kota ogonem?