Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

CIĄGŁY BRAK EFEKTÓW

11 posts / 0 new
Ostatni
Niko Bellic
Portret użytkownika Niko Bellic
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: zachód

Dołączył: 2018-03-13
Punkty pomocy: 23
CIĄGŁY BRAK EFEKTÓW

Panowie,

To już 6 randka z dziewczyną poznaną na Tinderze, a zarazem 6 porażka. Na te 6 spotkań tylko raz doprowadziłem do drugiego, które niestety było słabe więc nie kontynuowałem znajomości dalej. 5 razy pierwsze spotkanie było zarazem ostatnim.

Fatalne statystyki, wręcz powiedziałbym, że zniechęcające do dalszego działania.

Myślę nad tym co robię źle i uważam, że największym moim mankamentem jest brak energii na spotkaniach, które dziewczyny z pewnością wyczuwają. Nie potrafię na spotkaniu być luźny, spontaniczny i zarażać entuzjazmem. Z drugiej strony, żadna z tych dziewczyn nie wzbudziła we mnie przesadnego zainteresowania. Może robię to wszystko na siłe?

Zaczyna mnie to martwić, bo uważam się za wartościowego gościa, ale ciągłe porażki demotywują. Tym bardziej, iż mam wrażenie, że wszystkim dookoła wychodzi tylko nie mnie.

I teraz pytanie Panowie, co zrobić, żeby wjechać na kolejne spotkanie pełen energii? Macie jakieś sposoby na dodanie sobie siły przed spotkaniami?

Pozdro!

przemek190
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kopenhaga

Dołączył: 2012-06-08
Punkty pomocy: 16

Może poprostu zamiast z dziewczynami z Tindera zacznij się spotykać z dziewczynami poznanymi na ulicy, jest duża różnica przynajmniej w moich odczuciach. Jest dużo technik zmieniających nasz poziom Energi i podejścia do życia. Jest takie powiedzenie jeśli nie czujesz się pewny siebie, udawaj pewnego siebie tak długo dopóki już nie będziesz musiał udawać. Możesz zmienić postawę ciała, chodzić cały dzień wyprostowany, możesz siedzieć w pozycji otwartej akceptować wszystko co się dzieje, a możesz też jadąc na spotkanie śpiewać sobie piosenki w aucie, które Cię nastroja i naśladują Energi.

Przedewzystkim nie bój się niczego, załóż że to wasze pierwsze i ostatnie spotkanie więc łam granice, chwyc ja za rękę jak będzie szli obok siebie, na początku spotkania powiedz "dawno się nie widzielismy" traktuj jak dobra kumpele wtedy presją zapoznania z nowa osoba jest dużo mniejsza.

Poprostu baw się dobrze na spotkaniu, nie idziesz tam na sciecie nawet jak laska Cię wywalila z kapci to poprostu czerp jak najwięcej pozytywów z tej sytuacji.

BTW był kiedyś taki eksperyment że wsadzasz sobie olowek do ust tak by kąciki ust były ponad ołówek dzięki czemu jesteś bardziej pozytywny i więcej się uśmiechasz.

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 444

Tylko jak ziomek nie ma powera na randce z Tindera, to dlaczego ma go mieć na randce z dziewczyną poznaną na ulicy? Tinder przynajmniej ułatwia sprawę, bo wiesz, że jest chętna na spotkanie, a podryw na żywo to ryzyko trafienia na zajętą lub wyjścia na creepa, jak się to zrobi nieodpowiednio, co może tylko pogorszyć nastrój. Tindera nie ma co demonizować, nawet niechcący. Na tę samą osobę, co na Tinderze, można trafić na ulicy, w klubie, w sklepie.

Mam wrażenie, że problem jest nie tyle w sposobie poznawania kobiet, co w autorze i w tym, czego tak naprawdę oczekuje od randek. Bo nic o tym nie napisał, nie wiemy czy szuka dziewczyny do związku czy do FF, ONSu, jak wygląda taka zawalona randka etc. Wydaje mi się, że do etapu tworzenia więzi emocjonalnej, dotyku seksualnego, o czym pisze pośrednio Przemek190, nawet autor nie dochodzi, tylko siedzi z dziewczyną, coś tam gadają, wychodzi to sztywno, jest wymuszone, po czym po ok. godzinie się żegnają. Że brak mu energii życiowej do tego, by uznać "a co mi szkodzi, raz się żyje" i eskalować, wykazywać inicjatywę. Dobrze myślę?

Niko, jeżeli niczym Cię te kobiety nie zainteresowały, czyli sam byś je olał, to skąd brak luzu i spięcie? Zrozumiem, że sam się nimi szybko nudzisz. A może masz jakieś sprawy, co Cię blokują w randkowaniu? Brak energii można rozumieć jako 1. depresję, bo psychika nam nawala z jakiegoś powodu; 2. chwilowy gorszy czas, bo zima czy coś; 3. ogólnie można być flegmatycznym.

Nie bać się, tylko działać.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Polska :)

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1590

Kolejny co psioczy na tindera bo nie umie tam wyrywać. Demonizujecie tą aplikację jakby tam szatan siedział a po prostu do dupy macie tam bajere i tyle.

Do autora:
- zapisz się na siłownię, pójdź grać na hali (w piłkę jakąkolwiek, co lubisz, no matter...), basen - jakaś aktywność fizyczna. Może z początku będziesz zajechany bo organizm będzie się przyzwyczajał ale później poprawia samopoczucie i poziom naładowania energią;
- może faktycznie masz depresje lub stany lękowo-depresyjne - do sprawdzenia u lekarza, nawet rodzinnego wstępnie;
- skoro jesteś spięty to są tego różne przyczyny - czy jesteś wygadany? czy potrafisz żartować i nie robić tego sztucznie? czy jesteś wesoły? (kobiety uwielbiają takich mężczyzn);
- jak nie jesteś wygadany, brak ci tematów do rozmów to po krótce: książki, gazety, newsy, blogi, felietony, oglądaj filmy;

Będziesz ćwiczył i pociśniesz w samorozwój, zajmiesz się sobą przede wszystkim to efekty będą i to duże zobaczysz.

pzdr
- no i na koniec obycie - musisz z ludźmi przebywać i rozmawiać, z rodziną, z obcymi. Nie ważne czy kobieta czy facet, czy młoda czy stara. Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 444

Amen!

PS: Niko, czy coś zrobiłeś ze swoim problemem od czasów tego posta? https://www.podrywaj.org/forum/p...
Bo zdaje się, że to jest tylko dalszy ciąg tego, o czym już pisałeś prawie 2 lata temu.

Nie bać się, tylko działać.

Niko Bellic
Portret użytkownika Niko Bellic
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: zachód

Dołączył: 2018-03-13
Punkty pomocy: 23

Od tamtego czasu sporo się zmieniło. Na lepsze oczywiście. Dużo pomogła mi nowa praca, która zrobiła ze mnie pewniejszego siebie człowieka. W mojej rodzinie jest aktualnie na tyle dobrze, że praktycznie nie myślę o przeszłości jaką miałem. Zrozumiałem też, że najważniejsza jest TERAŹNIEJSZOŚĆ a nie przeszłość. Na teraźniejszości się skupiam. O tamtej dziewczynie już totalnie zapomniałem (co kiedyś wydawało mi się niewykonalne), zacząłem podróżować, chodzić na siłownie, kupiłem sobie rower. Oczywiście kilka kobiet w moim życiu się pojawiło po tej nieszczęsnej relacji, którą przedstawiam w temacie do którego link wstawiłeś, ale z żadną z nich nie zbudowałem trwalszej relacji.
Od jakiegoś pół roku totalnie mi nie idzie z kobietami. Ale teraz chyba dociera do mnie dlaczego jest tak a nie inaczej.
W każdym razie chciałbym dodać na koniec, że jestem przykładem tego, że zawsze wychodzi słońce Smile

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 444

Pytanie do ostatniej linijki: "Dlaczego jest tak a nie inaczej"? To wydaje się ważne. O tym możemy śmiało pogadać. Czegoś się o sobie dowiesz, a my zastanowimy się nad tym, czy możemy też coś z tego wyciągnąć. Gra o sumie dodatniej po wszystkich stronach Laughing out loud

Nie bać się, tylko działać.

przemek190
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kopenhaga

Dołączył: 2012-06-08
Punkty pomocy: 16

Nie hejtuje Tindera poprostu uważam, że najlepiej zacząć od podrywania w dzień a nie siedzieć na telefonie i klikać przyciski. Pozatym jak sobie rozkminicie to wychodzenie w dzień jest cie w stanie nauczyć dużo więcej niż miesiąc na tinderze dzięki czemu nawet przy bardzo słabej Energi będziesz w stanie tak poprowadzić spotkanie, że dojdzie do drugiego.

A sam mam Tindera i się z niego umawiam na spotkania

"Z drugiej strony, żadna z tych dziewczyn nie wzbudziła we mnie przesadnego zainteresowania" odnosząc się do tych słów wychodząc w dzień odrazu wiemy jak ktoś wygląda i jaka mniej więcej jest ta osoba. A nie fotoszopy i czas na odpisywanie daje szansę na przemyślenie odpowiedzi, zdania. Co za tym idzie wyłącza się autentyczność rozmowy.

Takie moje zdanie

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 346

O to to Przemek.
Jak nie mam energii, to ja zawsze przypominam sobie jakieś zajebiste wspomnienie i wyobrażam że balonik wewnątrz mnie z energia rośnie rośnie aż jestem taki wielki że na wszystkich patrzę z góry i się uśmiecham. Wtedy automatycznie wszyscy wokół to czuja, tak jak na parkiecie jak stoisz jak zwykły gość i tańczysz to nikt obok Ciebie nie przychodzi tańczyć...
A jak się "napompujesz" energia, szczerzysz patrzysz w oczy, to testowałem to i laski same przychodzą obok tańczyć, tańczą z Tobą, bawią się.. później zależy czego oczekujesz od nich i czy to twój typ to albo wchodzisz albo się tylko bawisz...
Nie jestem Danielem ale testowałem oba podejścia i jak jestem taki "nabity" energia to mogę robić wszystko, uchodzi mi to na sucho i nawet jak ktoś jest hiper Danielem a na mało pozytywnych wibracji to kobiet nie ciągnie w ich stronę.
Nie łam się musisz znaleźć sobie tak afirmacje albo wyobrażać sobie jak również, czy to przez wspomnienie czy przez jakąś dobrą chwilę, czy przez słuchanie muzyki, śpiew, taniec, ćwiczenia, osiągnięcia.
Nie załamuj się, nie jesteś jednym który ma z tym problem:)

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

Grze122
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-01-26
Punkty pomocy: 143

To co napisali koledzy to wszystko prawda.

Ale zapomnieli o jednym z najważniejszych czynników, dzięki któremu poziom energi wy*ebie poza skalę. Przestań tłuc niemca po kasku, serio.

Osobiście najdłużej wytrzymałem 1.5 miesiąca. Chciało mnie wtedy roz*ebać od wewnątrz, ale zmiany jakie zauważałem były tego warte. Przypływ energi, chęci do działania, inne postrzeganie kobiet(wzmożony potencjał seksualny), wzrost motywacji i co mnie najbardziej zaskoczyło - kreatywności w szerokim aspekcie życia codziennego.

Więc jeśli jesteś koneserem i regularnie rozkapturzasz mnicha to zaprzestań i wypróbuj na sobie tą metodę.

Nowy w te klocki
Portret użytkownika Nowy w te klocki
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 17
Miejscowość: Opolskie

Dołączył: 2019-06-13
Punkty pomocy: 47

Mi nie wychodzi a pierwsze podejście miałem do pani w żabce i się bałem .
Zacznij poznawać kobiety na przystanku w parku galerii i tak dalej możliwe że ty nie widzisz problemu w tych randkach ale jeśli się przyjrzymy możemy zobaczyć że te randki są nudne albo czegoś w nich brakuje czytałeś podstawy ?
Możesz nawet opisać jedną randkę zawsze ci ktoś pomoże .
Czasami może brakować w tobie siły i zdecydowania siły w sensie -siły mentalnej .
Ja mam czasami problem z wniesiem energii w rozmowy z tym problem czasem działam czasem nie ale już wiem że to mój problem
wnoś jakąś energie w te randki rozmowy cokolwiek tam robicie ?
"Raz przebyty dystans już nie będzie nastepnym razem taki sam a satysfakcja z jego przebycia będzie ogromna i da ci dużo siły"

Nie odkładaj niczego na jutro nawet jak nie widzisz sensu zagadania do laski i tak zagadaj utwierdzisz sie w tym przekonaniu lub wygrasz Smile) Działaj a kiedyś ci się to obróci w profity.