Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Cierpliwość popłaca...nie bądź needy

Jakiś czas temu jechałem sobie autobusem i poznałem tam bardzo ładną pannę. Ten wpis nie jest o tym jak ją poznałem, co powiedziałem itp. Ale to kobieta z typu takich za którą prawie każdy koleś na ulicy się obejrzy (przynajmniej tak mi się wydaje)...hehe. Ok ale do rzeczy...

Parę dni później do niej zadzwoniłem, mieliśmy się umówić później. Potem znowu chciałem się ustawić to powiedziała że wyjechał na tydzień gdzieś tam i się odezwie. Więc czekałem....Olałem to totalnie bo przecież nie będe sie prosił o spotkanie. Minęły trzy tygodnie.... A tu nagle sms:-) Co tam słychać? i takie tam... Ja na to, że nie lubię smsów i możemy iść na spacer aby się poznać. Umówiliśmy się na wtorek. Miała mi dać znać jak już będzie dojeżdzała do domu ( bo miała jakaieś spotkania) i mieliśmy się konkretnie ustawić na wieczór. Miałem tego dnia ciężki dzień i nic mi się nie chciało więc jak zadzwoniła to powiedziałem że jestem zmęczony i przełożyłem to na środę. W środę rano wstałem i kapnąłem się, że mam mega dużo zajęć i napisałęm jej smsa że sory ale przełóżmy to na następny dzień...hehe i tu zaczęła się gra emocji:-)

Ona odpisała mi smsa, żebym następnym razem wcześniej ją informował. Ogólnie była zła. Ja napisałem, że sory ale coś ważnego mi wypadło itp. Ona coś napisała a ja na to nie odpisałem.

Po 1,5 godziny dzwoni telefon i nie zgadniecie...to Ona. Dzwoni, że jej smutno itakie tam oraz że może zobaczymy się chociaż na 5 minut. Normalnie rozwaliła mnie tym.  Ja oczywiście, że nie mogę itp.

Morał tej opowieści jest taki: Panowie, ładne kobiety ciągle są adorowane i wszyscy za nimi latają. Spotkanie z taką kobietą jest niczym zaszczyt itp. One naprawdę głupieją gdy koleś je olewa!!! To jest dla nich obce. Wydaje mi się, że się zastanawiają co jest nie tak, zaczynają o nas myśleć. Myśli jakie się im nasuwają to: on ma wiele kobiet bo mu nie zależy, ma swoją pracę (interesy) czyli może jest obrotny - jest NAGRODĄ. Ona zaczyna zabiegać o spotkanie.

Gracjan w którymś swoim poście napisał, że cieprliwość jest w uwodzeniu bardzo ważna. To mega prawda. Pokazujecie tym, że jesteście non-needy i macie inną alternatywę.

Ja tego nie robiłem celowo - w sumie nie na rękę były mi te spotkania w tych terminach. Dawniej bym w to brnął tzn. bym olał swoje zajęcia by się tylko spotkać - ona stała by się nagrodą dla mnie. Teraz tak nie jest - doswiadczenie powoli mnie zmienia. Nie mówię nikomu żeby olewał kobiety ale zrozumcie, że niech ona się trochę wykaże i za wami polata.

Ogólnie spotkanie chyba zjebałem - czuje ze nie poszło po mojej myśli. Mam problem z rozbudzaniem kobiecych emocji na początku. Z nowo poznanymi dziewczynami gadam o błahostkach. Mało w to wkładam emocji, opisów, szczerych wyznań. Muszę nad tym popracować...ale to już opowieść nie na ten wpis.

Pzdr

Odpowiedzi

Takiś sprytny? To olej

Takiś sprytny? To olej MeanGirl!

Portret użytkownika MeanGirl

Ale o co chodzi? Bo jakoś nie

Ale o co chodzi? Bo jakoś nie rozumiem?

Mówię o tym, że gdyby Cię

Mówię o tym, że gdyby Cię poznał, rozkochał i olał, to na pewno byś go też olała, chyba, że przyznałby się do tego wprost i przeprosił na kolanach.

Portret użytkownika MeanGirl

To ty mnie już tak dałeś radę

To ty mnie już tak dałeś radę poznać? Myślisz,że dużo o mnie wiesz?

Nie uważam tak. Wiem tylko

Nie uważam tak. Wiem tylko tyle, na ile Sama mi pozwoliłaś. Nadal chcę Cię poznać bliżej.

Portret użytkownika Vim

To dobrze, że gadasz o

To dobrze, że gadasz o błahostkach... w ten sposób pokazujesz kobiecie, że to ona musi zacząć trudniejsze tematy, bo Ty nie jesteś nimi zainteresowany.

Albert bądź tak miły i nie

Albert bądź tak miły i nie rób bajzlu w moich wpisach...

Będę miły i będę robił

Będę miły i będę robił kulturalny bałagan, zwany kontrolowanym chaosem.

Nie, tylko zmuszę ich do

Nie, tylko zmuszę ich do myślenia. Jak ktoś mnie przegada, to ma stówę na konto.

Portret użytkownika Guest

hohoho...

hohoho...

Przegadaj mnie, to dostaniesz

Przegadaj mnie, to dostaniesz milion groszy.

Ja gadać bez końca też umiem,

Ja gadać bez końca też umiem, tu chodzi o argumenty. Mógłbym napisać 1000 razy blablabla, ale po co? Na stówie czy milionie groszy mi nie zależy.

Na Alberta są dwa sposoby:1.

Na Alberta są dwa sposoby:
1. Ban
2. Olewanie go i nie wdawanie się w dyskusję

Aniołek olej go...

1. Zmienię IP wszystkimi

1. Zmienię IP wszystkimi metodami jakie znam i będę dalej pisał, co myślę.

2. To podszyję się pod kogoś, kto ma problemy jak wszy, których nie sposób wyleczyć i będę wam marudził do końca świata i jeden dzień dłużej.

Pozatym AlbertNapisałem tego

Pozatym Albert

Napisałem tego posta aby ludzie mogli się czegoś nauczyć, wymienili się doświadczeniami lub po prostu napisali swe sugestie więc nie rób tu śmietnika bo zaburzasz czytelność.

Poproszę Admina o usunięcie wszystkich niepotrzebnych postów. Z góry dziękuję.

Portret użytkownika badwolf

Dołączam się do

Dołączam się do cosima.Gracjan wywal Alberta!!!!!!!!!!

Portret użytkownika BANE

Ja również popieram pomysł

Ja również popieram pomysł wyjebania Albercika. Po prostu. Gość nic zupełnie nie wnosi. Oprócz śmieci czy jak - bardzo słusznie - napisał marso "zbiorów setek literek". Zero pomysłu, ładu i składu. Wywalić go definitywnie jak najszybciej...

Mówił ci ktoś, że możesz mi

Mówił ci ktoś, że możesz mi skoczyć z trampoliny? Więc potraktuj to jako obrażenie. Zobowiązałem się nie obrażać wprost. Słowa dotrzymam, ale nie wiem, czy wy wytrzymacie.

Pierwsze: a niech

Pierwsze: a niech spróbuje!

Drugie: na obrażaniu prawie wszyscy "faceci" budują swoją osobowość.

3: Jest to taka cecha takich ludzi. Ale wykaż, że mam jakikolwiek problem!

4: 20 ton na siłowni. Potrafię każdego obrazić i wytrzymać najgorszą krytykę. Odwaga - pierwsze dwa zdania.

5: Nie myślę tak, bo mi na tym nie zależy.

6: Pogadajmy na Gadu-Gadu...

Spadam, by nie pisać w

Spadam, by nie pisać w shoutboxie.

Jak ja lubię jak ludzie się wnerwiają... Myślą, że mnie przestraszą...

Poczekajmy do jutra, pogadajcie sobie, znudźcie się do reszty i juterko będzie inaczej (ale nie ze mną).

Hej!

albert pampers ci przelewa

albert pampers ci przelewa idz wymień.Aniołku odpowidz na zapytaniie i Meangirl też prosze

Portret użytkownika MeanGirl

ok, odpowiadam, ale różne są

ok, odpowiadam, ale różne są kobiety więc się nie sugeruj. Jak na razie żaden facet się nie doczekał, żebym sie do niego odezwała jak on mnie olewa. Może jeszcze żaden nie zrobił na mnie, aż tak wielkiego wrażenia, a może nigdy się nie wydarzy ten cud,żebym miała latać za facetem.

Jeszcze ładniejszy avatar. To

Jeszcze ładniejszy avatar. To wszystko, na co mnie stać o tej porze. Dobranoc!

Trochę psychologii na blogu

Trochę psychologii na blogu pt: "Prywatka". Sama nie wiesz, co drzemie w Twej duszy.

widze po odpowiedzi że jesteś

widze po odpowiedzi że jesteś twardziel kobiecy.chodzi mi oto czy ty w srodku siebie chciałaś tego bardzo ale jednak twoja duma ci nato nie pozwoliła.pozdrawiam

Powiem tak cierpliwosc jest

Powiem tak cierpliwosc jest wazna i potrzebna nie tylko w uwodzeniu. A jesli chodzi o kobiety wlasnie ostatnio trafilem na taki ciezki orzech ze mowie ja pierdole. Olewasz ja 2-3 dni chlodniki cos ,ona nic raz czy dwa mi sie udalo ja wciagnac ale przewaznie konczylo sie to tak: Zajebalem chlodnik 3-4 dni nie mialem czasu nie odbieralem. A ona mi sms Prosic sie nie bede,dzwonic wiecej tez.Wszystkiego dobrego HAHAH Laughing out loud jak ja to kocham <3