Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Akcje w terenie

Portret użytkownika GuardiaN

Zdjęcia z dziewczynami, podrywanie, pranki - trzeba życ!

Siema, postanowiłem podzielić się z wami doświadczeniami w moim pierwszym blogu. Liczę na jakąś krytykę co można poprawić Smile

Dzień z życia HC, czyli o tym jak ratować świat.

11:20. Pobudka. Podnoszę głowe, otwieram oczy i już go czuje. Wiem, że tu jest, czuje jego wzrok i wiem, że ten wredny cieciu będzie chciał rozwalić cały mój plan. Przekleństwo ludzi porządnych, nieporządnych, grubych, chudych, nienormalnych…..

A imię jego:

Kac skurwysyn.

Różne akcje chodzą po ludziach - a propos tego na jakie kobiety można trafić w ciągu dnia (puasky blog)

Nigdy nie wiesz jakie sytuacje, jakie osoby, jakie możliwości spotkasz na swojej drodze w ciągu dnia. To jeden z tych elementów, który sprawia, że życie jest tak fascynujące. Wystarczy mieć otwarty umysł i być obecnym w danej chwili. Coś szalonego zdarzy się prędzej czy później. Nie warto oczekiwać tych momentów. Będąc proaktywnym same się w końcu nadarzą.

Portret użytkownika opos1

Wspolnie mozna wiecej.. by opos1 feat Johnxxx

Witam Was forumowicze.

Do napisania tego bloga,zachęcił mnie Jonhxx,który podjarany ostatnimi,wspólnymi akcjami,gdzie wzajemnie sobie WINGOWALIŚMY,
stwierdził,zresztą ja również,że jednak warto zamieścić to na podrywaj.org --> stronie dla Puasów Laughing out loud

Przechodząc już do meritum,bo bardzo lubię konkrety,teraz do nich przejdę.

Jak bycie gentlemanem przyprawiło mnie o ból głowy...EDIT

Siema. Kiedy zabieram gdzieś ze sobą kobietę, zawsze staram się być gentlemanem, to nie znaczy, że w innych sytuacjach się nie staram, ale nie ma znaczenia czy jest to moja koleżanka, dziewczyna, przyjaciółka, czy nowo poznana dziewczyna. Zawsze staram się zapewnić jej dobrą zabawę i poczucie bezpieczeństwa, chcę, żeby czuła się wyjątkowa.

Portret użytkownika Heathcliff

Czynnik X czyli SHB10 zawraca Heathowi w głowie i… tęskni za byłym.

Smutno mi, szwagry

Sobotni koncert = raport ;)

Sobotni wieczór spędziłem będąc na koncercie, z dwoma kumplami i koleżanką, która była zła, że ostatnio jej nie zabraliśmy. Już od początku wiedziałem jak to się skończy XD

Subskrybuje zawartość