Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wakacje, pierwsze kroki. Czarnoskóra HB8.

Cześć,
Są to zapiski moich przemyśleń, w tym przypadku konkretnej akcji z wakacji gdzie pierwszy raz odkąd jestem na podrywaj zagadałem do dziewczyny w dzień i doprowadziłem do seksu.

Wybrałem się nie dawno na wakacje w ciepłe kraje ze znajomymi. Uwielbiam podróże ale nigdy nie jadę na wakacje z myślą o wyrywaniu lasek a raczej cieszę się podróżą bo uwielbiam to, choć nie byłem w wielu krajach swoim życiu, podróżuje dopiero od kilku lat. Dodatkowo przed samym wyjazdem spotkałem się z moją ff na seks więc nie miałem żadnych oczekiwań na wyjeździe co do dziewczyn.

Jakoś przez ostanie jazdy z covidem nie potrafiłem cieszyć się tegorocznymi wakacjami bo do końca nie widziałem czy polecę ale poleciałem. Na początku od pierwszych dni miałem słaby humor na wyjeździe, było to spowodowane tym, że w ostanim czasie nie zagadywałem do żadnych dziewczyn, nie łamałem barier mojego strachu przed kobietami. Był to miesiąc przerwy gdzie poznałem dwie dziewczyny w klubie (hb7) i z jedną z nich zaledwie się całowałem (choć dla mnie, początkującego, kolesia który dotychczas bał się kobiet to duży sukces).

Druga sprawa, że znajomi którzy ze mną jechali (towarzystwo mieszane) nie okazali się zbyt imprezowi w tym roku i z niechęcią wychodzili na miasto gdzie było dużo ludzi ( co uwielbiam) , a woleli pić piwo w barze i palić papierosy w swoim towarzystwie. Bardzo mnie to irytowało bo czułem się jak na wakacjach z rodzicami , nic ciekawego się nie działo.

Także zagadywanie na mieście słabo wyglądało bo nawet nie było do tego okazji. Już sam myślałem o tym żeby wychodzić wieczorem na jakieś imprezy i poznawać ludzi ale wyspa okazała się mało imprezowa.

Przy tak zjebanym humorze wpadłem na pomysł aby poznawać dziewczyny w hotelu i aby mój humor uległ polepszeniu bo wiedziałem że kiedy zagaduję do dziewczyn (czego bardzo się boję) to nie ma znaczenia czy wezmę numer czy dostane zlewke czuję się jak Bóg , jakbym był na haju tak na mnie działa przełamanie własnego strachu, mam później zajebisty humor przez wiele dni niezależnie od rezultatu.Z jednej strony jest to mój największy demon, strach , a z drugiej najlepszy narkotyk który uwielbiam.

Pomyślałem sobie że fajnie byłoby zagadać do 5 dziewczyn podczas tego wyjazdu, było to moje minimum ( zostały 4 dni pobytu). Ogólnie zagadałem do 7 dziewczyn(od 3 wziąłem kontakt) podczas wyjazdu z czego jestem bardzo zadowolony.
Zagadywałem oczywiście po angielsku co było dodatkowym utrudnieniem bo moja znajomość tego języka jest na poziomie komunikatywnym, podstawowym.

Pierwsza dziewczyna do której zagadałem była w windzie. Zwykła gadka o niczym specjalnym ale poszło na rozluźnienie.
Później dostrzegłem w hotelu kobietę około 40 lat która widziałem na mieście, widziałem że chodzi sama bez męża czy jakiegoś fagasa. Miała świetną figurę , piękne piersi, Turecka uroda, po prostu zajebisty MILF (bardzo mnie pociągają dojrzałe kobiety). Wiedziałem że muszę do niej zagadać bo inaczej będę tego żałował przez wiele miesięcy.
Leżała sama na leżaku przy basenie ale nie miałem na tyle odwagi żeby podejść i zagadać w taki sposób. Trafiłem ją za to w morzu jak przepływała nie daleko mnie i zagadałem. Okazało się że jej angielski jest dużo gorszy od mojego. Porozmawialiśmy chwilę, cały czas mieliśmy kontakt wzrokowy, ja uśmiechałem się do niej ona do mnie, skomplementowałem jej urodę, wydawała się zawstydzona ale przez barierę językową nic nie poszło dalej bo na wiele z moich zdań odpowiadała że nie rozumie. Mówię trudno , jeszcze później do niej uderzę.

Następnego dnia poszliśmy ze znajomymi na plażę, standardowo. Znajomi wzięli leżaki trochę dalej ode mnie (3-4 m) ja wybrałem taki przy parasolu bo jest mi przy takim wygodniej i obok przy następnym parasolu leżały dwie dziewczyny. Jedna z nich od razu rzuciła mi się w oczy, przypominała mi z twarzy Mel B , piękna brązowa skóra, duże naturalne piersi. piękny okrągły tyłek, piękne duże usta i seksowne spojrzenie.
Nazwę ją Anastasia(24l). To własne tytułowa dziewczyna HB8.

Leżąc obok (5m) pijąc drinka czasami zerkałem w jej stronę ale nie widziałem żeby była mną na początku zainteresowana. Nie patrzyła w moją stronę .
W pewnym momencie wyciągnąłem z torby papierosy żeby zapalić ale moja zapalniczka nie dawała rady, słyszałem obok śmiech Anastasi i jej koleżanki i po chwili podnoszę głowę i Anastasia stoi koło mnie i podaję mi swoją zapalniczkę. Podziękowałem jej za nią ale już wtedy udało mi się odpalić papierosa, do tego rzuciłem do dziewczyn jakimś żartem z samego siebie i niemożnością odpalania papierosa.
Ale w głowie już zapaliła mi się lampka 4 miesięcznego podrywacza Wink
Oczywiście na następnego papierosa, żeby go odpalić poszedłem do dziewczyn choć moja zapalniczka dobrze już działałam obok moi znajomi również mieli zapalniczkę i nawiązałem krótką rozmowę i poznaliśmy się.
Wróciłem do siebie, po jakimś czasie widzę że dziewczyny się zbierają, więc siedząc i paląc papierosa mówię "Anastasia!" a ona przybiega do mnie i stoi obok mnie i słucha co mam do powiedzenia , myśle uu chyba jej się podobam skoro tak szybo do mnie podleciała choć ją o to nie prosiłem. Pytam się jej o plany na wieczór czy idą na miasto ale dziewczyny zostają w hotelu, mówię spoko to może nie spotkamy wieczorem narka z uśmiechem co odwzajemniła. W tamtej chwili wiedziałem że bardzo się jej podobam i oczywiście byłbym głupi gdybym tego nie wykorzystał albo to zjebał.

Następnego dnia przyszła na plażę sama bez koleżanki , zabierałem się do podejścia jak pies do jeża choć widziałem jej wzrok na mnie , trochę bałem się reakcji moich znajomych bo nie znają mnie ze strony gościa który wyrywa laski na plaży.
W końcu podszedłem do Anastasi i pytam się o wczorajszy wieczór jak tam itp, przyszła jej koleżanka więc mówię do Anastasi żeby poszła ze mną do baru , zaakceptowała zaproszenie . Mieliśmy trochę czasu żeby się lepiej poznać , wzięliśmy po drinku i wracamy na plażę do jej koleżanki. Pokąpaliśmy się wspólnie w morzu, poznając się jeszcze lepiej. Chcieliśmy zapalić ale dziewczynom skończyły się papierosy ale Anastasia mówi że ma papierosy w pokoju, więc idziemy.
Weszliśmy do jej pokoju, wyszliśmy na balkon na papierosa , dużo gadania ale widzę jej wzrok na mnie. Pyta się mnie czy chcę wracać na plażę , mówię że nie , że mi się tu podoba.
Widziałem jej wzrok, patrzyła jak na obrazek. Weszliśmy do pokoju i zacząłem ją całować, rzuciłem ją na łózko i kontynuowałem namiętnie pocałunki do tego dostała kilka klasów ale w pewnym momencie mówi że to za szybko i że nie jest gotowa . Nie powiem bo sam gdzieś wewnątrz odczuwałem stres (myślę że odczuła moją niepewność) więc nie napierałem na nią i wróciliśmy na plażę. W międzyczasie wziąłem jej nr telefonu i wstępnie ugadaliśmy się na 21:00.

Wieczorem siedzę ze znajomymi na mieście w barze i dzwonie do Anastasi, mówi że jest w hotelowym barze z koleżankami i że mogę wpaść.
Poznałem jej 3 koleżanki grając z nimi w karty. Po pierwszej turze opuściliśmy towarzystwo i wybraliśmy się na spacer brzegiem morza. 15 minut spaceru i rozmowy , idealnie żeby weszło jakieś kino ale jakoś nie mogłem się do tego przełamać, coś się we mnie zablokowało , wiedziałem że pierdole sytuacje ale nie potrafiłem. Mówię no chuj trudno , mówię do Anastasi chodźmy do pokoju.
Weszliśmy do pokoju , wyszliśmy na balkon żeby zapalić . Kiedy skończyliśmy palić mówię do niej żeby wstała i podeszła do mnie , przeciągnąłem ją za jej piękny duży tyłek do mnie i zacząłem całować, później odwróciła się do mnie i zaczęła swoim wielki czarnym tyłkiem tańczyć na moim kroczu , coś w stylu twerka (Anastasia mówiła mi przedtem że tańczy hiphop i salsę), myślę ' co tu się odpierdala , to jest akcja jakiej sobie nie wyobrażałem nawet nigdy, piękna czarna laska , z piękną buzią i ciałem " , wchodzimy do pokoju , Anastasia włączyła muzykę i skończyliśmy razem w łóżku. Seks nie był tak idealny jak bym chciał ale to z mojej winy , myślę że mimo że nie czułem to podświadomie stresowałem się tak piękną do tego czarna dziewczyna (co zawsze było moim marzeniem).
Po naszym spotkaniu Anastasia zapraszała mnie do swoich koleżanek ale musiałem wracać do znajomych i już tak na prawdę więcej się nie spotkaliśmy bo następny dzień był moim ostatnim na tegorocznych wakacjach. Anastasia jak się okazało mieszka 1000 km ode mnie bo też była na wakacjach.
Najlepsze jest to że wróciłem do baru gdzie był bardzo fajny właściciel i trochę się poznaliśmy z nim, pytał on znajomych gdzie wyszedłem a oni powiedzieli mu że na randkę po czym wchodzę ja z włosami na głowie w każdą stronę i otrzymuje gratulacje przy wszystkich od właściciela za "udana" randkę i darmową kolejke za to XD

Ale kończąc ... Cały czas mam przed oczami Anastasie i jej pęknę brązowe ciało , idealne duże piesi, wąską talie, duży tyłek i piękną buzie z jędrnymi ustami.
To jak na razie najlepsze wakacje jakie miałem, a myślę że dzięki tej stronie i odkrywaniu swojego potencjału, przełamywaniu strachu najlepsze jeszcze przede mną. Bo tak na prawdę czytam forum od maja i dopiero zaczynam zmianę siebie.

Jak to widziałem cytat u któregoś z użytkowników forum :
"Wszystko jest po drugiej stronie strachu"

Odpowiedzi

Portret użytkownika Heathcliff

Czy tylko ja mam wrażenie po

Czy tylko ja mam wrażenie po tym blogu ze to Anastazja wyrwala białego kolesia? (emotka smile)

Portret użytkownika vanarmin

Takiego bloga z raportem

Takiego bloga z raportem dawno nie było!
Też marzy mi się laska o typowo ciemnej karnacji - póki co żyję wyobraźnią Wink

Bardzo fajny wpis i czekam na więcej!

Dzięki . Tez z chęcią czytam

Dzięki . Tez z chęcią czytam raporty ale niestety jest ich mało, a takie historie dają pozytywnego kopa do roboty dla początkujących szczególnie .

Portret użytkownika Pckr

Zajebisty raport:) Więcej

Zajebisty raport:)

Więcej pushu na wakacjach, jak widzisz one też tam jadą się bawić a wypoczynek, słońce i relaks sprzyjają prokreacji jak nic innego.

Pisz więcej jak masz ciekawe historie!

Portret użytkownika Dominikkow

Jak Cie złapie stres to po

Jak Cie złapie stres to po prostu powiedz... W końcu gdzieś tego doświadczenia musisz nabyć. Jak laska się skrzywi (9 na 10 przypadków nie), to lepiej dać sobie z nią spokój. Lepiej szczerze powiedzieć niż udawać alfa omegę, któremu trzęsą się ręce. Z czasem będzie Ci łatwiej. To szczerość wobec samego siebie a nie okazywanie słabości. Pozdro.