Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Porywy Mojego Serca - Błędy Jakie Popełniałem z Dziewczynami (3 Historie)

Portret użytkownika Admin

Przed chwilą przeglądałem fotki moich koleżanek i dziewczyn z przeszłości, z czasów,  gdy jeszcze nie zajmowałem się uwodzeniem i zakręciła mi się w oku łza. Tyle sytuacji spierdoliłem w swoim życiu. Nawet teraz, gdy myślę o moich epickich porażkach z kobietami (i wnioskach),  to gdzieś na świecie umiera mała panda. Zobacz sam:

1. Dziewczyna z obozu karate, 1998 r.

Marcin w pocie czoła zdaje na niebieski pas w karate i wyjeżdża latem na Letnią Akademię Karate do Spały. Od jakiegoś czasu już imprezuje, ma swój epicki pierwszy raz za  sobą (możesz tę historię usłyszeć na filmie "Uwodziciele" albo tu na blogu ) i czasem częściowo udane próby pijanego podrywu w klubach. Nie istnieją wtedy jeszcze portale randkowe, a o poznawaniu kobiet w dzień wie tylko tyle, że tak nie wypada. Obóz karate to jedno, a imprezy wieczorne w dyskotece w Spale - to drugie.

Każdej nocy kilka osób z obozu  zamiast regenerować zakwasy po treningach biegło wlewać w siebie browary i tańczyć na imprezę do jedynej dyskoteki w Spale. Wśród nas był jeden "natural", taki wesoły głupek. Wiesz to taki co rzuca teksty do koleżanek w sekcji "hej Anka, a jaki masz teraz kolor włosów?" Anka "to ciemny blond", na co on: "a na głowie? hehe :)". Albo "Hej Jolka, jak tam Twoja dupa po imprezie? hłe hłe". Taki typ co niczego się nie wstydzi. Zapytany przeze mnie "Piotrek, a Ty się tak niczego nie wstydzisz?" odpowiada  "Ten się wstydzi, który widzi :)".

Co było dalej? Zobacz na moim blogu:

http://www.uwodzenie.org/porywy-mojego-serca-bledy-jakie-popelnialem-z-d...
Adept

Odpowiedzi

Portret użytkownika Pckr

Fajne historie, akurat na

Fajne historie, akurat na przerwę w pracy Laughing out loud

Adept napisz coś może z wyjazdów! Mało treści tego typu dajesz a takie opowieści o Twoich przygodach w Azji itp. to byłby zajebista sprawa Wink

Pozdro!

Portret użytkownika Admin

czasem o tym mysle, zeby to

czasem o tym mysle, zeby to zrobic

Portret użytkownika Pckr

Nawet w formie jakiegoś

Nawet w formie jakiegoś podcastu byłoby spoko Wink

Sam ostatnio głównie przerzuciłem się na podcasty głównie biznesowe, wygodniej a i fajny powód żeby się wybrać na spacer, no i na spotify materiału mnóstwo.

Portret użytkownika Admin

nie wiem jak to tam

nie wiem jak to tam umieszczac, jest tez wiele roznych platform. Nie lapie tego wiec poki co wrzucam podcasty na moj kanal YT

Portret użytkownika enBull

Aż dziw, że w wieku 23-25 lat

Aż dziw, że w wieku 23-25 lat miałeś takie problemy z kobietami a mimo to potrafiłeś z tego wyjść i wskoczyć na taki poziom. Jestem w podobnym wieku co ty w opisanych historiach i moje doświadczenie z kobietami w porównaniu z twoim z tamtego okresu jest ogromne, a mimo to wciąż czuje, że nie spełniam swoich oczekiwań. Często mam wrażenie, że mając tyle lat, na wiele rzeczy jest za późno. Twój wpis pokazuje jednak, że w każdym wieku można rozpocząć przygodę czy to z uwo czy też innymi dziedzinami życia i odnosić w tym sukcesy.
Dzięki Adept za solidną dawkę motywacji!

Portret użytkownika Admin

to byly inne czasy, nie bylo

to byly inne czasy, nie bylo materialow z uwo, ani social mediow, internetowych randek, spolecznosci ludzi wokol tematu... Podryw tylko na zywo, ale kto o tym wogole slyszal?

Portret użytkownika Pckr

Adept, a tak właściwie to

Adept, a tak właściwie to dlaczego ciągle prowadzisz życie kawalera, nie kusiło Cię aby się ustatkować? Wink

Portret użytkownika enBull

Zdaje sobie sprawę, że to

Zdaje sobie sprawę, że to całkiem inne czasy, jednakże nie wiem czy być może nie lepsze niż te obecne. Wiem, że teraz możliwości są ogromne, ale też oczekiwania nie są wcale mniejsze względem samego siebie. Wracając do tego co wspomniałem we wcześniejszym komentarzu, doświadczenie z kobietami mam pewnie większe niż 3/4 moich rówieśników. Jednak sam dla siebie jestem mega krytyczny pod tym względem bo wiem, że są osoby, które mają większe doświadczenie i gdzieś z tyłu głowy mam tą konkurencję z innymi samcami w czym internet nie pomaga ani trochę. Co chwilę mozna zaobserwować w SM jak ktoś zmienia zdj z nową laska czy ustawia 4 związek w tym roku. Wiem, że nie warto zaprzątać sobie głowy takimi pierdolami,które często są na pokaz, ale też pozostanie całkowicie z boku tego 'wyścigu szczurów' nie jest do końca możliwe, chcąc być 'atrakcyjnym towarem na rynku' trzeba niejako brać w nim udział.
Moim zdaniem twoje lata młodości miały pewny klimat i tym bardziej szacun, że potrafiłeś wejść w świat uwo, bez tych nowinek technologicznych jakie mamy teraz dostępne Smile

Portret użytkownika Pckr

Nie jest tak że chcesz sobie

Nie jest tak że chcesz sobie coś udowodnić podrywaniem?
Takie mam wrażenie.

Sam tak miałem na początku podrywania, myślałem że jak ktoś ma masę kobiet, rucha po imprezach to jest zajebisty a Ci co są w związkach to lamusy które trzymają się pewnego gruntu (i czasami tak oczywiście jest) bo nie mają jaj podrywać innych lasek.

Mam kumpla, koleś po 30, wygląd 10/10, lekarz, hajsu w brud, sylwetka jak model, który zmienia laski co tydzień, i tu mówię o takich szprychach jakie ja miałem może 3-4 w życiu, i twierdzi że związek to "marnotrawienie życia".

Na pewnym etapie się z tym zgadzałem, teraz sobie tłumaczę że marnotrawienie życia to bycie wiecznie niezadowolonym ze swojego, a czy ktoś jest w związku czy nie to nie istota rzeczy, którą jest poukładanie sobie tego wszystkiego w głowie i niepatrzenie na innych.
Brzmi trywialnie, tylko kto to faktycznie robi w 100% - bynajmniej nie ja (niestety) i pewnie niewielu z nas tutaj.

Portret użytkownika Kensei

Pckr no jak Ty mi ostatnio

Pckr no jak Ty mi ostatnio imponujesz!

Portret użytkownika Pckr

Tak serio to pierdolę

Tak serio to pierdolę farmazony i próbuję się wewnętrznie przekonać do LTR bo mam naprawdę idealną sztukę teraz ale sytuacja na dworze nie pomaga XD

Portret użytkownika Kensei

Widzę, że wewnętrzna walka

Widzę, że wewnętrzna walka ogiera ze świata materialnego i duszpasterza miłości trwa, spoko, jeszcze potrwa! Laughing out loud odwieczny dylemat ambitnych z cyklu mieć i jeść ciacho.

Portret użytkownika Pckr

A to nie mija tak w okolicach

A to nie mija tak w okolicach 30? Kurwa xD

Jak Ty sobie z tym radzisz?

Portret użytkownika Kensei

Diluje z tym i jestem wierny

Diluje z tym i jestem wierny swoim decyzjom Laughing out loud dopóki mam dobry kontakt ze sobą, dopóty wiem co ma realną stałą wartość w moim życiu i co mnie realnie rozwija na stałe, a nie tylko na chwilę zaspokaja jakieś moje potrzeby. Wiesz, można być pomalowaną pięknie wydmuszką, ale nowe wzorki na skorupce Cię nie wypełnią trwale, oj nie. Kwestia tego co kto woli i z czym mi lepiej.

Portret użytkownika Heathcliff

O znasz Daniela III

O znasz Daniela III

Portret użytkownika huka

Lata dziewięćdziesiąte, te

Lata dziewięćdziesiąte, te wyprawy do wypożyczalni kaset VHS, pierwsze prywatne kanały TV typu Top Canal czy Polonia 1. W kablówce prawie same niemieckie kanały, ale z masą filmów, nawet tych dla dorosłych, te wszystkie Pro 7, Sat 1, RTL, RTl 2, VoX, na tych dwóch ostatnich dużo erotyków...

Eh rozmarzyłem się Smile

Portret użytkownika Kensei

Faaaajnie się czyta o tych

Faaaajnie się czyta o tych "Kurła kiedyś to było" czasach. Konwenty fanów mangi i anime, treningi karate (u mnie akurat kyokushin, taekwondo, wing chun), kolonie, obozy, pierwsze kontakty z totalnym nieogarem, sporo takich smaczków z historii by się wyskrobało!

Huka, w bloku naprzeciw miałem wypożyczalnie wideo, kilka razy w tygodniu coś się oglądało ze starszym braciakiem, później śmigałem do większej na inne osiedle bo wybór konkret.

Pamiętam, jak gdzieś około milenium natrafiłem na stronę, gdzie jakiś ziomek pisał, że uczestniczył w kursach w Ameryce Południowej, znał tajne techniki jak uwieść kobiety, organizował z dwoma chłopakami kursy w PL, nie pamiętam żadnych szczegółów. Tyle tylko, że ściągnąłem jakiś program, gdzie było pełno afirmacji i ćwiczeń na kotwiczenie pewności siebie itp. Teraz gdy mija prawie 20 lat, dopiero wiem o co chodzi i z czym to się je i wiem po co mi to, a wtedy, wtedy to brzmiało jak mrzonka i jakieś tajne bractwo Laughing out loud

Portret użytkownika Admin

to bylby slad prehistorii uwo

to bylby slad prehistorii uwo w Polsce, moze nawet PUA. Najstarsza strona tego typu jaką znam to podrywanie.pl
Chyba powstała w 2003 r. Mozna ja zobaczyc w archiwum google. Mniej wiecej wtedy do PL wszedl NLS.

Portret użytkownika Kensei

Pamiętam, program w języku

Pamiętam, program w języku pl, może przesadziłem z tym milenium, może to było bliżej nawet 2008, bo kojarzę jak sobie afirmowałem z tego softu patent, jakiś moment z wakacji w Chorwacji, kiedy byłem singlem, czytałem ojca chrzestnego w tamtym czasie, siedziałem na szczycie, skąd rozpościerał się widok na przepiękny krajobraz miasta u podnóża gór, z drugiej strony morze. Czułem się jak młody bóg, kilka miesięcy po pierwszym związku z panną z którą mieszkałem, czułem że świat należy do mnie wtedy i przypominając sobie ten moment, chwytałem kciuk lewej dłoni w prawą, tak żebym później za każdym razem w życiu gdy wykonam ten gest, znowu poczuł się jak wtedy, jakby świat leżał u mych stóp haha!

Wtedy jeszcze nie wiedząc że to robię, negowałem pannę którą poznałem tam na wakacjach, pannę co miała wyzej dupe niż łeb i na to ją w zasadzie wyrwałem. Pamiętam że tanczylem z nią ostatniego dnia na plaży na jakiejś dysce, ocierała się o mnie i myślałem, że zaraz mi spodnie rozerwie, że eksploduje, co za biust, co za spojrzenie. Wziąłem ją za rękę i mówię "chodź". Poszła. W odludnym miejscu. Teraz wiem, że pewnie chciała się bzyknąć, była akurat w separacji z jakimś gościem z którym spotykali się już dwa lata, chyba narzeczonym (dziś są po ślubie xD). A ja jej tam powiedziałem, że szanuje kobiety i dopiero jak skończy jedno to może się do mnie odezwać, dałem jej numer, od niej nie wziąłem. Wracaliśmy autokarem razem, puszczała mi swoje ulubione muzyczki, Guns n Roses xD No i nie chce teraz się rozpisywać jak dalej na kolejnych dwóch spotkaniach to koncertowo zjebałem, ale bardzo w podobie jak Twoje historie Laughing out loud może kiedyś napisze taki blog z jajem, też kilka się znajdzie takich epizodów, gdzie zasłaniałem swoje nieumiejętności i brak zdecydowania rzekomym szacunkiem do kobiet Laughing out loud

Portret użytkownika Admin

Bo to bylo tajne bractwo,

Bo to bylo tajne bractwo, atmosfera byla magiczna. A potem w 2006 r. wyszla w Polsce "Gra" i sie skonczylo Wink

Portret użytkownika huka

W sumie to nadal jest takie

W sumie to nadal jest takie tajne bractwo, mało jest nadal facetów ogarniętych z kobietami, a ci co są to zwykle naturale, jak ktoś się interesuje pua, to często w jednym konkretnym celu np odzyskać byłą, albo słomiany zapał, trochę poczyta, wyrwie jedną pannę i zapomina o dalszym zgłębianiu wiedzy o uwo. Zostając na poziomie mocno podstawowym. I niby o to chodzi, aby ktoś sobie w końcu pannę znalazł, ale mało ludzi zagłębia się w uwo mocniej.

Portret użytkownika malpi_gaj

Fajny blog, super historie.

Fajny blog, super historie. Piona Adept Smile Dają mega do myślenia, szczególnie jak po latach natkniesz się na kogos kto dal cie kiedys kosza , a teraz nawet jej nie zauważysz.