Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Penio chlapie naokoło, Twej dupeczce jest wesoło, o, spóźnia się okres…

Portret użytkownika SunLight

Uwielbiasz spędzać z pięknymi kobietami cudowne chwile, prawda? Potrafisz delektować się każdą chwilą, każdym wdechem wciągającym do Twoich płuc powietrze zmieszane z jej niesamowicie intensywnymi perfumami… Kochasz delektować się jej prawdziwym zapachem, całować ją po całym ciele i potem wejść, wyjść, wejść, wyjść, wejść… Dać jej to, czego nikt inny nie zrobi tak jak Ty.

Znasz to uczucie, kiedy kobieta wręcz wije się niczym wąż i oddycha niespokojnie jakby miała zaraz odlecieć w nieznane? Cudowne, prawda?

Każdy z nas do tego dąży. Pośrednio, bezpośrednio. Każdy z nas, nawet „szukając” prawdziwej miłości ma w głowie obraz niezapomnianych chwil ze swoją drugą połówką. Niektórzy niestety nie zdają sobie sprawy z tego, jak dużą moc mają w swoich 16 centymetrach. Głównie mówię tu o młodzieży, także o studentach, którzy w większości zapewne nie są gotowi, żeby zostać młodymi ojcami.

O zabezpieczeniach wiele wszyscy wiemy, także tylko nadmienię, że ŻADNA FORMA ANTYKONCEPCJI NIE DAJE 100% BEZPIECZEŃSTWA.

Powiem Wam szczerze, znam wiele historii dotyczących seksu. Braku odpowiedzialności młodych ludzi. Znam ludzi, którzy potrafili kochać się bez żadnych zabezpieczeń przez 12 godzin w dni płodne. Zostali rodzicami? Nie, mieli dużo szczęścia. Znam ludzi, którzy zabezpieczali się trzema formami „antykoncepcji”. I co? Zostali „szczęśliwymi rodzicami”. Dzieci „z palca” też chodzą po tym świecie. Nie wiem jak głupim trzeba być, żeby wsadzić swojej dziewczynie palca ze spermą w… jej szanowną.

Wniosek jest jeden - Wcale nie jest łatwo zostać rodzicem. Dużo zależy od szczęścia/nieszczęścia. Zabezpieczająca się parka miała… cholernego pecha.

Ale ja dzisiaj nie o tym, to tylko krótki wstęp. Dzisiaj trochę o odpowiedzialności. Wprowadźmy proste założenie – dwóch pełnoletnich, „dojrzałych” uczniów trzeciej klasy liceum uprawia seks. Pęka gumka, tabletka „po” nie zadziałała. Aborcja nie wchodzi w grę.

Zobaczcie, chce Wam nakreślić, co w takiej chwili dzieje się w życiu dwójki młodych ludzi, maturzystów. Rodzina wkurwiona, chłopak olewa szkołę i idzie do pracy, dziewczyna też ma duży kawał życia do tyłu. Chłopak zarywa dnie i noce, dziewczyna też orze póki może. Nie mają matury, nie mają co liczyć na dobrą pracę. Tyle, ile zarobią przez 9 miesięcy, starczy im może na… hmm… 6 miesięcy w miarę normalnego życia dla nich i ich dziecka. Rodzi się dziecko, rodzice trochę pomagają (a to też zależy). I co robić, trzeba żyć.

Dziecko to radość dla ludzi, którzy się kochają.
Dziecko to dramat dla ludzi, którzy tego nie planują.

No właśnie… Często Ci się zdarzyło, że po prostu zapomniałeś wziąć ze sobą jakiegoś środka antykoncepcji?

Inną sprawą jest to, że edukacja seksualna w Polsce to jedno wielkie dno. Młodzi ludzie po prostu nie wiedzą, jak się zabezpieczać i kiedy się zabezpieczać. Dla przykładu w Niemczech dziesięciolatki są uczone tego, co to jest seks, antykoncepcja i jak sobie z tym radzić. Ktoś spyta „po co uczyć o tym dzieci, przecież i tak tego nie robią?”. Czym wcześniejsza edukacja, tym zminimalizowane ryzyko na niechciane dziecko. I hasło „dzieci rodzą dzieci” dzięki temu znika z tabloidów i Internetu.

Tak więc jak widać, nie można w 100% winić tych, którzy w młodym wieku wpadają. To oczywiście w dużym stopniu ich wina, natomiast nie powinno ujść uwadze to, że to także wina ich rodziców i, co więcej, systemu edukacji w naszym kraju.

I może się wydawać, że Cie to nie spotka, że jesteś odpowiedzialny, że uważasz.

Jeden błąd i trochę „szczęścia” – nauczka na całe życie.

Pozdrawiam, zapracowany Sun Wink

Odpowiedzi

chyba nie muszę mówić że to

chyba nie muszę mówić że to co napisałeś to 100% racja - bo o tym wie każdy. i faktycznie, nasz system edukacji jest tragiczny i to nie tylko na poziomie 'wychowania seksualnego" ale w każdej sferze naukowej. nie uczy nas się praktyki tylko teorii - często zbędnej, a jako przykład podam tu jak by uczyli w szkole odnośnie młotka. uczą nas że młotek ma trzonek i odważnik. że pod wpływem ruchu wytwarza się energia kinetyczna, że jest ciężki. że uderzenie może wytwarzać jakieś fale...

.. ale nie nauczą nas że służy on do wbijania gwoździ.

Blog trafny, bo trzeba pamiętać że nie tylko w uwodzeniu trzeba mieć głowę na karku - najbardziej trzeba myśleć kiedy już osiąga się sex closed.

Pozdrawiam Cię SunLight Smile

Portret użytkownika Cristian'o

Już było. Nic nowego.

Już było. Nic nowego.

Pamiętam swoją edukację,

Pamiętam swoją edukację, bodajże w gimnazjum. Wszyscy śmiali się i radowali gdy padło słowo kondom Laughing out loud
Ale pamiętam jedno zdanie z tamtej edukacji.
Prezerwatywa to słabe zabezpieczenie i w każdej chwili może spaść, bo może okazać się za luźna, więc trzeba się pilnować.
W szkole średniej to prowadząca babeczka non stop uśmiechała i czerwieniła, gdy nas "edukowała"

Każdy młody, który potrafi korzystać z internetu, i ma na tyle dużo oleju w głowie to prawidłowo będzie się zabezpieczał.

Portret użytkownika kangu

Ja np. dzisiaj na WDŻ miałem

Ja np. dzisiaj na WDŻ miałem wszystkie środki zabezpieczeń od naturalnych typu kalendarzyk, mierzenie temperatury itp po te "mechaniczne". Moim zdaniem to zależy od nauczyciela czy mu na tym zależy i jakoś fajnie prowadzi te lekcje czy ma na to wyjebane Wink

Portret użytkownika Priapos

Najlepszy środek

Najlepszy środek antykoncepcyjny to brak seksu ale nie można się nie kochać, no nie można... Sad

"że ŻADNA FORMA ANTYKONCEPCJI

"że ŻADNA FORMA ANTYKONCEPCJI NIE DAJE 100% BEZPIECZEŃSTWA." - jest jedna ale nikt jej nie bierze pod uwagę.

"Zobaczcie, chce Wam nakreślić, co w takiej chwili dzieje się w życiu dwójki młodych ludzi, maturzystów. Rodzina wkurwiona, chłopak olewa szkołę i idzie do pracy, dziewczyna też ma duży kawał życia do tyłu" - nie do końca dziewczyna ma kawał życia do tyłu. One muszą opiekować sie dzieckiem a jej koleżanki szaleją ale potem jest na odwrót.

"Nie mają matury, nie mają co liczyć na dobrą pracę." - iluzja.

"Inną sprawą jest to, że edukacja seksualna w Polsce to jedno wielkie dno." - tak najlepiej zwalić na edukacje.

Portret użytkownika Intrygant

Znam parke, ktora w liceum

Znam parke, ktora w liceum jeszcze przed matura zostala rodzicami. Od tego czasu minelo juz 6 czy 7 lat. Dalej sa ze soba razem, skonczyli studia, zbudowali szczesliwa rodzine, a dziecko rosnie w sile Smile To taki przyklad, ze wpadka nie musi oznaczac zmarnowanego zycia, choc byl to dla nich ogromny cios. Mam do nich wielki szacunek za to, ze dali rade.

To tak jak w tym kawale..

To tak jak w tym kawale.. najlepszy środek antykoncepcji to...
środek dupy Laughing out loud